Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pytałam, czy po wojnie mówiono w miasteczku o zbrodni

On: - Po cichu albo po pijanemu. Ksiądz Dołęgowski przyjechał kiedyś do nas na kolędę, był tak gruby, że trudno go było wyciągnąć z sań. Spytałem: "Księdzu to nie przeszkadza, jak morderca przychodzi do kościoła w futrze po Żydzie?", bo każdy wiedział, że Dziekoński chodził w futrze po Szlapaku. Nie odpowiedział. Anna Krystyna Bikont - Z tą wodą to głupota - zawyrokwał Regan Dahlberg, wypluwszy kość. - Mycie może tylok choremu zaszkodzić. Zdrowemu zresztą też. Pamiętacie starego Schradera? Żona mu się raz kazała umyć i Schraderowi zmarło się wkrótce po tym. - Bo go wściekły pies pokąsał. - Jakby się nie umył, toby go pies nie pokąsał. Andrzej Sapkowski Najciekawszą rozmowę przeprowadziłem ponad czterdzieści milionów lat temu. Kolejna przerwa. - Eee, czyżbyś? - Z maszyną do parzenia kawy. Znów zawiesił głos. Douglas Adams Tylko głupiec nie ma wątpliwości. Wyobraźcie sobie tę ciszę, gdyby ludzie mówili, tylko to,co wiedzą. Karel Čapek Doświadczenie jest czymś...

Ignacy, który w swoim pokoju zachowywał pedantyczny ład i porządek, nawet przez chwile

zazdrościł kuzynowi tej swobody, ale też zdał sobie sprawę, że on sam nie mógłby tak żyć. Cmoknął z dezaprobatą i mruknął z przyganą: - Ech, rudy, rudy. A Agnieszka na to: - Nie cmokaj, przecież go kochasz. A Ignacy aż zamarł ze zdziwienia, wydobywając upragniony klej z puszki po herbacie, bo zdał sobie sprawę, że ona ma rację. Małgorzata Musierowicz każde drzewo w ogrodzie zna ogrodnik przezorny i dokładnie wie, jakie i kiedy wyda owoce. Johann Wolfgang von Goethe Niech rosną soczyste ludki na nową epokę, której ani nie rozumiemy, ani nie możemy ogarnąć. Cóż, każdy na drogę do tej nowej stajenki, nad którą jeszcze nie wpłynęła na niebo żadna gwiazda – bierze do kobiałki, co ma. Mają w spadku kulturę sobiepańską, kolorową, niechże w niej rosną. Za Boga, niech nie mają dusz zestawionych z lakierowanych tubek z zasadami: „Moje dziecko nigdy nie dotknie kart. Przyrzekło mi to na całe życie”… Cholera – a właśnie moje szczeniaki już grają w bridża. Te lakierowane futerały, k...

Nie marnuj życia, Zordon, nie marnuj czasu. Nie spędzaj go na szukaniu tych

straconych lat. Wiesz, jak to mówią - pytania są dla nas ciężarem, ale odpowiedzi więzieniem, do którego sami się wtrącamy. I nigdy nie bój się strzelać do nieznajomych. Remigiusz Mróz - To nie może przetrwać- powiedziała, wpatrując się w niego. Jak mogłoby przetrwać, skoro nie mogą zatrzymać tego, co ich łączy?- To złamie nam serce. Złapał ja za nadgarstek i przysunął jej rękę do swojej nagiej piersi. Rozłożyła palce na jego sercu. Biło pod jej dłonią jak pięść, która próbuje przebić się przez mostek. -Złam mi serce- powiedział.- Połam je na kawałki. Pozwalam ci. Cassandra Clare - Widywałem już takich jak ty. Jest ich na pęczki. (...) - Takich jak ja, to znaczy? - zapytał w końcu. - Młodych prawników, którym na początku wydawało się, że chcą po prostu dobrze zarabiać, a dopiero później uświadomili sobie, że jest w tym coś więcej. - Idealistów? - podsunął Oryński. - Beznadziejnych fantastów, którzy łudzą się, że życie może być czymś więcej niż tylko popychaniem do przodu s...

Jeśli jest jakieś słowo, którym się brzydzę, to jest nim z całą pewnością

wyraz “kochanie”. Kiedy pisząc moje opus magnum Traktat o wszelkich truciznach, dojadę do “cyjanku”, w “zastosowaniach” umieszczę następujące zdanie: “Wyjątkowo skuteczny jako lekarstwo na tych, którzy nadużywają słowa kochanie”. Alan Bradley - Tylko to potrafisz: uciekać.(...) - Dla ciebie to ucieczka, dla mnie wolność. Stylo Fantôme Tego roku we Wrocławiu lipiec był ponad miarę gorący. Nie tylko od upału. W mieście szalała zaraza. Zmieniała oblicze miasta i twarze ludzi. Jak wytrawna artystka, malowała na nich strach i niedowierzanie. I krosty – te jawiły się niczym pieczęcie na wyroku: dożywocie czy śmierć? Czarna ospa, do niedawna daleka i obca, teraz bliska i najprawdziwsza z prawdziwych, jak przewodniczka na szlaku zabierała napotkanych na swej drodze ludzi. Profesor, robotnik, pijak, abstynent, brudny, czysty – wszyscy bez wyjątku mogli spotkać się z nią i ze sobą nawzajem, jak nigdy wcześniej. To ona rozdzielała bliskich, a łączyła obcych. Ona wyznaczała kategorie: zdro...

Zawodowe gotowanie jest aktem dominacji, zawsze chodzi w nim o władzę.W dobrym jedzeniu

chodzi zaś o kapitulację. O rezygnację z wszelkich resztek, o całkowite oddanie się w ręce kogoś innego. O wyłączenie tej skąpej, manipulującej, kalkulującej i przebiegłej istoty, która w nas siedzi, i o beztroskie poddanie się nowemu doświadczeniu, tak jakbyśmy zanurzali się w ciepłej kąpieli. Chodzi o to, by wyłączyć radar i pozwolić, aby nastąpiło coś wyjątkowego. s.273. Anthony Michael Bourdain - Mężczyźni ją uwielbiają. Ciągle się jej oświadczają, a ona doskonale nad nimi panuje, podczas gdy ja w ogóle sobie z nimi nie radzę. - N-nie da się zapanować nad mężczyzną - odparła Evie stanowczo - Oni sami nad sobą n- nie panują. Lisa Kleypas Wszystko na tym świecie istnieje tylko po to by przyprzeć cię do muru . Tite Kubo Ciało się zmienia. Obserwujesz tę przemianę każdego dnia w lustrze. Ciało jest pojazdem, w którym przemieszczamy się po osi czasu. Pewnego dnia stanie. Chodzi o to, by wysiąść z niego bez żalu. Podziękować za wygodną przejażdżkę i pójść dalej o własnych ...

Wieszający tłum staje się jednym człowiekiem , który wiesza. Czyli jednym wielkim, straszliwym

potworem - owładniętym pragnieniem zadawania śmierci. Jarosław Marek Rymkiewicz Mówią, że wolność jest przywilejem, a nie prawem. Szczerze mówiąc, nie czuję się ani uprzywilejowana, ani wolna. Audrey Carlan Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć. (Wir müssen wissen. Wir werden wissen). David Hilbert Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego - Nie dbałam o brak mniejszych Rzeczy. Emily Dickinson

Ludzie mają szansę zbudować satysfakcjonujący związek, jeśli wiążą się w takim momencie, w

którym stali się osobni, ale jednocześnie zdolni do bliskości z innymi. Bez osobności będzie zlanie, a bez bliskości – zimny kontrakt dwóch umysłów. Danuta Golec. Agnieszka Jucewicz - Trzeba być twardym, żeby przeżyć, mała. Przed nikim nie okazywać słabości. - Łatwo ci mówić. Całe życie byłeś twardzielem. Ja byłam przedtem zwykłą dziewczynką. Nic specjalnego. Nie byłam nawet szczególnie wysportowana. Charlie Higson - Jestem taki jak ty - powiedział. - Wszystko pamiętam. Zatrzymałem się na chwilę. Skoro wszystko pamiętasz, chciałem powiedzieć i skoro naprawdę jesteś taki jak ja, to zanim jutro odjedziesz albo kiedy będziesz gotowy zamknąć drzwi taksówki, pożegnawszy się już ze wszystkim, i nie pozostanie w tym życiu już nic do powiedzenia, odwróć się do mnie ten jeden raz, choćby żartem albo tak, jakby coś ci się w ostatniej chwili przypomniało - coś co kiedyś znaczyłoby dla mnie wszystko - i tak jak wtedy popatrz mi w oczy, wytrzymaj moje spojrzenie i nazwij mnie swoim imieni...

- Tyle tu spienionego mleka, bitej śmietany, syropów smakowych i cukru, że czuję

się, jakbym wpadła do kawiarnianego odpowiednika jakiejś piosenki Britney Spears - mruknęła Joanna. Kiedy jednak pociągnęła pierwszy łyk, rozpromieniła się. - Smoła - oceniła. - Całkiem niezła. Remigiusz Mróz - Zawsze się bronisz przed przeszłością, uciekasz do przodu. A to przeszłość decyduje o tym, kim jesteśmy i kim będziemy, czy to ci się podoba, czy nie. Zygmunt Miłoszewski (z książki Jak zawsze). Szczepan Twardoch -Przed chwilą mówiłaś, że ci właśnie lepiej. -Tylko dlatego, że on tu jest - dźgnęła palcem swoje odbicie. Leon spojrzał na nią dziwnie. -Ale przecież on to ty. Skoro ci z nim tak dobrze, może po prostu powinniście się zaprzyjaźnić. Cześć, Tośku. Leon pomachał ręką. Tosiek w lustrze anemicznie odpowiedział tym samym. -Zwariowałam - powiedziała Tosia z rozpaczą. -Herbata ci wystygnie. Siadasz czy będziesz piła do lustra? -Aż tak źle jeszcze nie jest - odparła i z lękiem oderwała wzrok od swojego odbicia. -Ale boję się, że on zniknie. -Mam go cały czas na ...

Nagle znalazł się na drugim końcu pokoju, jego oczy gorzały na zielono, a

spodnie opinały wybrzuszenie z przodu. - Jeśli teraz nie przestanę, zapomnę o poszukiwaniach twoich napastników oraz o tym, że wciąż jesteś osłabiona. Wypoczywaj. Niebawem się zobaczymy. Jeaniene Frost -Jesteś bezdomny? -Zdefiniuj bezdomność-mówi. -Brak domu. Mruży oczy w zamyśleniu. -Zdefiniuj dom. Colleen Hoover Na razie ostatnie wydarzenia nauczyły Clary tego, że bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze. (str 176). Cassandra Clare - Swoją samowolą naraziłeś innych na niebezpieczeństwo. Tego incydentu nie pozwolę ci zbyć wzruszeniem ramion! - Nie mogę niczego zbyć wzruszeniem ramion! - powiedział Jace. - Mam jedno zwichnięte. (str 315). Cassandra Clare

Layla wpatruje się w miejsce, które zostawiła Axelle. Mijają sekundy, a ona się

nie rusza. - Myszko? - podchodzę do niej i unoszę jej brodę, by zyskać jej uwagę - Wszystko okej? Mruga, a jej oczy błyszczą. - Ze mną świetnie, po prostu śniłam. - Śniłaś?- umieszczam pocałunek na czubku jej nosa i ustach- Nie śpisz. - Taa, to ta najlepsza część. J.B Salsbury Gdybym mógł zamknąć te drzwi, zabijając się I znaleźć spokój, nawet jeśli to tylko nicość... Stephen King - Czy można okazać dzielność bojąc się jednocześnie? (...) - Tylko wtedy można być naprawdę dzielnym. George R.R. Martin (...) całe dzieje ludzkości charakteryzują się nieubłaganym odchodzeniem od zwierzęcych odruchów ku racjonalnej myśli, od wrodzonych zachowań ku nabywanej wiedzy. Młoda pantera porzucona w głuszy wyrośnie na całkiem normalnego dorosłego osobnika. Małe dziecko porzucone w tym samym miejscu wyrośnie, jeśli przeżyje, na nierozpoznawalnego dzikusa, nienadającego się do życia w normalnym społeczeństwie. Mimo to są tacy, którzy uważają, że jest akurat na odwrót: nadal jesteśmy s...

Moją bohaterkę na koniec pytam, czy jest odważna.- Zależy, w jakim sensie- odpowiada.-

Na początku miałam lęk wysokości. Im człowiek dłużej się wspina, tym ten lęk staje się mniejszy. Teraz jestem w stanie tkwić całymi dniami w ścianie na wiszących stanowiskach w kilkusetmetrowej ekspozycji i nie bać się wysokości. Aha, no i pająków się boję. To moja słabość. Mariusz Sepioło Jeśli istnieje coś, co ludzie od zawsze starali się chronić z większym zapałem niż własne ciała, to są to ich domy. Jakby się głębiej zastanowić, wielkie bitwy nie są niczym innym niż próbą oddalenia walk od własnych siedzib. Albert Sánchez Piñol Historię zwyciężonych zawsze piszą zwycięzcy. Bijący zniekształca twarz pobitego. Słabszy znika ze świata i zostaje kłamstwo. [Bertolt Brecht] (s.297). Hanni Münzer Kobiety martwiące się z powodu tykających zegarów były tymi samymi kobietami, które wymieniały się przepisami na klopsa z łososia i prosiły mężów o wyczyszczenie rynien. Nie była i nigdy nie miała być jedną z nich. I nagle stała się jedną z nich. Nie z powodu rynien, ale zegara. Leni...

To, że jest się na przykład geniuszem,

wynika z oceny dokonywanej właśnie przez miernoty, i to przeważnie po naszej śmierci. Nie da się być mądrym bez wszechogarniającej głupoty. Powszechność będzie zawsze punktem odniesienia wybitności. – Dlatego tak bardzo kulturze potrzebni są idioci, ignoranci, chamy, nuworysze i parlamentarzyści. Tomasz Kowalski Dlaczego te twarze takie pobrużdżone? Czyżby znosiły mękę tworzenia Poezji? Lub układania muzyki. Dennis Joseph Enright Gdyby jednak musiała dokonać wyboru, skłoniłaby się ku najsmutniejszemu, nie ku najwspanialszemu z losów, ponieważ w nieszczęściu można zostać pocieszonym, podczas gdy osoby cieszące się w życiu największym powodzeniem często nie są w stanie roztropnie osądzić rzeczywistości. Luis Vives, hiszpański humanista, w liście do księżniczki Marii Tudor, o jej matce, Katarzynie Aragońskiej. Giles Tremlett nie możesz usynowić kota zrozum społeczeństwo jest siecią wzajemnego napięcia i nienawiści jej kody są uniwersalne ...

Ja przecież żyję i mam się całkiem dobrze, więc napisz do mnie.Zakłóć mnie,

żeby popsuć moje serce znowu od podstaw, powyrywać hamulce. Pozwól mi zgłupieć, zabłądzić. Zobaczyć na małym pasku wirtualnych wydarzeń twój status - bez związku. Bo dłużej już nie mogę rozliczać siebie. Roztrząsać, rozdawać, przepowiadać na przyszłość. Kaja Kowalewska Czasami(...) obrazy rzeczy i ludzi, które przechowujemy we wdzięcznej pamięci, okazują się wyidealizowane. Odkrywamy kolejne warstwy, zdzieramy kolejne zasłony, aby stanąć oko w oko z prawdą, lecz to kosztuje. Virginia Cleo Andrews - Jejku, jeej - wyrwało się dziewczynie, gdy tylko jej spojrzenie skierowało się w miejsce, gdzie kochanek skrywał swój...oręż. Biorąc pod uwagę szczery zachwyt kobiety, musiał to być przynajmniej miecz dwuręczny. [Michał Smyk: Ballada o Kwiatuszku], (s.345). Andrzej W. Sawicki Alicja roześmiała się. – Nie ma celu próbować – powiedziała – nikt nie może uwierzyć w rzeczy niemożliwe. – Wydaje mi się, że niewiele masz wprawy – powiedziała Królowa. – Gdy byłam w twoim wieku, ...

- Nazwę je więc zbiegami okoliczności, jeśli pan woli. W tej sprawie jest

ich wiele, a lata pracy nauczyły mnie, że zbiegi okoliczności zawsze zdarzają się z jakiegoś powodu. Evan uśmiechnął się, słysząc tę pokręconą logikę... a może był to zwykły brak logiki? - Jeśli zajrzy pan do słownika, zobaczy pan, że zbiegi okoliczności zdarzają się przypadkowo, a nie z jakiegoś powodu. George Harrar - Leonie, kocham cię - wyznałem, odbierając od niego puszkę. - Wyjdź za mnie i sprowadź mnie na właściwą drogę. - Hm, no cóż - mruknął Leon. Maggie Stiefvater Nigdy naprawdę nie zrozumie się człowieka, dopóki nie spojrzy się na sprawy z jego punktu widzenia... - Ojcze? ...dopóki nie wejdzie się w jego skórę, nie pochodzi się w jego skórze po świecie. Nelle Harper Lee - Co mogę zrobić? - Zmień to wszystko w sen, z którego się jutro obudzę. Kasie West

Jego życie właściwie skończyło się kilka dni temu. (...)Nie umiał już płakać.Nie miał

siły na słabość. Robert Małecki - Pragnęłam zmienić świat, czegoś dokonać. A jestem tylko trybikiem w machinie. - Niekoniecznie trzeba zmieniać od razu cały świat - szepnęła Paige. - Wystarczy zmienić jedną małą jego część i czasami te drobne zmiany są równie ważne. Machina nie działałaby bez trybików. Sarah Morgan - Już czujesz ten zapach-powiedziałam do futrzaka.- To woń twojego wroga. Porządnie się nią zaciągnij. Nie jesteśmy przyjaciółmi.-Zapewne jednak czuł nie tyle mój zapach, co aromat jabłka, które wciąż trzymałam w dłoni. Ugryzłam kawałek, a resztę wrzuciłam mu do klatki, wysyłając tym samym sprzeczny sygnał, biorąc pod uwagę wygłoszoną właśnie przemowę.- A więc się pilnuj. Kasie West - Naprawdę wierzysz, że kiedy umrzesz, wszyscy, których zabiłeś, będą tam na ciebie czekali? - Mam taką nadzieję - odezwała się Stehlen. Wichtig spojrzał na nią. - Naprawdę? Czemu? - Bo niektórych chcę zabić jeszcze raz. Michael R. Fletcher

Gemeoss

(...) moje rozumienie świata mówiło mi, że jako gruba dziewczyna mogę liczyć jedynie

na to, że ktoś przeleci mnie może ze trzy, cztery razy w życiu - a połowa tych rżnięć będzie z litości; wszystkie po pijaku i byle jak. (...) Teraz jednak odkryłam, że tak czy inaczej, każda kobieta może zostać wyrwana, kiedy tylko zechce. Każda kobieta. Kiedy tylko zechce. To największy, najbardziej niesamowity sekret na ziemi. Caitlin Moran Zdaje się, że każdy człowiek ma jakby swój szczyt, choć to dość dziwne sformułowanie. Kiedy go osiągnie, potem może już tylko schodzić. Nie ma na to rady. I nikt nie wie, gdzie jest jego szczyt. Idzie się i myśli: jeszcze mam czas, gdy nagle niespodziewanie znajdujemy się po drugiej stronie góry. Nikt nie wie, kiedy to nastąpi. Niektórzy osiągają szczyt w wieku lat dwunastu, a potem wiodą niczym niewyróżniające się życie. Inni wspinają się aż do śmierci. Jeszcze inni umierają będąc na szczycie. Haruki Murakami ...kiedy pozbył się przyziemnych spraw, w stanie połowicznego otępienia, w przedsionku snu na granicy mroku duszy, pojawili się zmarl...

Matka Rahiny musi na przykład błyskawicznie znikać. Kiedy na dziedzińcu apartamentowca pojawia się

któryś z zagranicznych mieszkańców, matka natychmiast znika ze swoją miotłą za żywopłotem na kategoryczne polecenie pracodawcy, który jest przekonany, że Amerykanie czy Niemcy nie po to przyjeżdżają do Bangladeszu, żeby zaraz po śniadaniu natykać się na czterdziestoparoletnie pomarszczone wcielenie biedy i desperacji.(...) Dlatego na wszelki wypadek sprzątaczki w ogóle nie zaglądają do wind. Trzy razy w tygodniu musi je posprzątać odźwierny i szlag go trafia, że przypada mu w udziale tak niemęskie i niehonorowe zadanie. Marek Rabij Próba życiowa jest dla człowieka sposobem na poznanie siebie i jego wzrastanie. Cierpienie, nieszczęście i niesprawiedliwość powodują, że diament, który jest w sercu każdego prawdziwego człowieka, błyszczy jaśniej. One zniszczą tylko tego, kto ma w sobie pustkę. Martin Gray - Co to jest? - zapytała Clary. - Fiolki ze święconą wodą, błogosławione noże, stalowe i srebrne miecze - odparł Jace, kładąc broń na posadzce obok siebie. - Drut z elektrum, nie...

Najważniejsze jest znaleźć kogoś kto dotknie twojej duszy, nie dotykając nawet jeszcze twojego

ciała. Przyspieszy bicie serca, nie przyspieszając biegu zdarzeń, Poruszy twój świat, jednocześnie pozwalając pozostać ci w takim miejscu, w którym chcesz być. I nawet będąc daleko, będzie znacznie bliżej ciebie, niż wszyscy ludzie znajdujący się dookoła. Aleksandra Steć Ach, ta boleść. Och ten ból. Zawsze pada. W duszy mej. John Green Ukrywanie się za tajemnicami przypomina chodzenie po zamarzniętym jeziorze, gdy lód topi ci się pod stopami. Każdemu krokowi towarzyszy strach. William Paul Young Na świecie jest wielu bogów, bardzo wielu. Mają różne twarze, jedni są chudzi, drudzy grubi, innych wcale nie widać. Ale łączy ich jedna, wspólna rzecz (...) Wszyscy są równie gówno warci. Nigdy ich nie ma, kiedy są naprawdę potrzebni. Tomasz Kowalski Ostatecznie trudno walczyć z przyzwyczajeniami, szczególnie takimi, które sprawiają nam przyjemność. J.D. Robb Papierosy, jak tłumaczyło nam więzienne naczalstwo, pochodziły z Czerwonego Krzyża. Był to jedyny znak jego istnienia w n...

Kocham twoje słowa, mój Willu, ale na razie nic nie mów - powiedziała

i uśmiechnęła się do niego. - Pomyśl o tych wszystkich słowach, które ukrywałam wewnątrz siebie przez cały ten czas, gdy nie znałam twoich intencji. Kiedy przyszedłeś do mnie do salonu i oznajmiłeś, że mnie kochasz, odtrącenie cię wtedy było najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek dotąd zrobiłam. Powiedziałeś, że kochasz słowa mego serca i kształt mej duszy. Pamiętam. Pamiętam każde słowo wypowiedziane przez ciebie do tej pory. Nigdy ich nie zapomnę. Jest tak wiele słów, które chciałabym ci powiedzieć i tak wiele chciałabym usłyszeć od ciebie. Mam nadzieję, że mamy całe życie na powiedzenie ich sobie. Cassandra Clare Większość macior zapładnia się wielokrotnie, miot po miocie, aż ich ciała odmawiają posłuszeństwa. Wtedy idą na rzeź. Dopóki jednak są jeszcze do czegoś przydatne, służą do karmienia. Leżą na boku przypasane do podłogi w klatkach pełnych prosiąt, z rozciągniętymi nogami i wystawionymi sutkami. Świnie to niezwykle inteligentne i towarzyskie istoty, ale taka wymuszana na...

Teraz jednak zima przyciemniła ulice, a mewy krążyły ponad dachami i posągami na

koniach, jakby szukając schronienia przed morskimi burzami. Każdego wczesnego wieczoru następowała taka chwila, w której miasto wydawało się całkowicie wzięte w posiadanie przez zimę. Znad rzeki unosiła się mgła, rozmywając horyzont i najwyższe budynki w dolinach, a czerwona konstrukcja mostu przerzuconego ponad szarymi wodami rozciągała się w nieskończoność. Wtedy zaczynały się zapalać światła, rzędy latarni w alejach, reklamy, które gasnąc i mrugając, tworzyły nazwy i obrazy, krótkotrwałe neonowe linie zabarwiające na różowo, czerwono i niebiesko niskie niebo Lizbony. Antonio Muñoz Molina Przykład Piły i Śliwińskiego pokazuje, na czym polegał luksus gierkowskiej PRL. Byli oczywiście wojewodowie, a zwłaszcza sekretarze otaczający się większym zbytkiem, hojniej rozdający talony i bawiący się z większym rozmachem, jednak zazwyczaj polegało to właśnie na tym. Na zeszytach ze złotym grzbietem, w których notowano nazwiska tych, co zasłużyli na awans albo talon. Na ściąganiu inwestycji...

Lis był tu pierwszy. Miał brata Wilka. Lis oznajmił, że ludzie będą żyć

wiecznie. Jeśli umrą to na krótko. Wilk odparł: „Nie, ludzie będą umierać, muszą umierać. Wszystko, co żyje musi umierać. W przeciwnym razie rozmnożą się, zajmą cały świat, zjedzą wszystkie karibu i bizony, wszystkie dynie i całą kukurydzę”. Pewnego dnia Wilk umarł i powiedział do Lisa: „Szybko ożyw mnie”, a Lis na to: „Martwi muszą pozostać martwi. Przekonałeś mnie”. Płakał, gdy to mówił, ale tak powiedział i tak zrobił. Teraz Wilk włada światem umarłych, a Lis żyje na wieki pod słońcem i księżycem i wciąż opłakuje swego brata. Neil Gaiman Tony Wilson miał na tyle szczęścia, że udało mu się poczynić takie obserwacje. Sama nigdy nie widziałam Iana, gdy miał atak na scenie. Dopiero po jego śmierci dowiedziałam się, jak często się to zdarzało, i że w ogóle się zdarzało. Cały czas mam wrażenie, że tylko dlatego nie chciał mojej obecności na koncertach, bo wtedy miał swobodę w kreowaniu publicznego obrazu swojej choroby. Doszło do tego, że stało się to oczekiwaną częścią występów Joy ...

Prowadząc z nią rozmowy uzmysłowił sobie, jak nietrudno jest udawać wierność ideologii, o

której nie ma się bladego pojęcia. I rzeczywiście partyjny światopogląd najłatwiej dawał się wpoić ludziom o zbyt ograniczonej inteligencji, aby go mogli pojąć. Bez protestu akceptowali nawet najjaskrawsze wypaczenia rzeczywistości, bo nie rozumieli w pełni potworności tego, czego od nich żądano, a ponadto zbyt mało interesowali się aktualnymi wydarzeniami, aby zdawać sobie sprawę z grozy sytuacji. Niewiedza pozwalała im zachować zdrowe zmysły. Przełykali wszystkie kłamstwa, i to bez najmniejszego dla siebie uszczerbku, bo przelatywały przez nich - nie strawione - niczym kamyki przez układ pokarmowy ptaka. George Orwell Jezus siedział na skraju studni, szukając wzrokiem Maitrejadżny, gdy Awa napełniał skórzany bukłak. Po raz kolejny Jezus rozstanie się z Józefem i zerwie kontakt z rodziną. W żołądku odczuwał pustkę, przez co zaczynał powątpiewać w słuszność decyzji o podróży z Maitrejadżną. - Skąd mam wiedzieć, że tę drogę wybrałeś dla mnie, Ojcze? - pytał. Czy boskie wskazówki ni...

Bardzo ważne jest również właściwe podejście do śmierci. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że

jest ona nieunikniona i że czeka nas wszystkich. Od narodzin z każdą chwilą zbliżamy się do śmierci i nie wiemy, kiedy ona nadejdzie. Kiedy zdamy sobie sprawę, że nasze życie jest krótkie, będzie ono dla nas bardziej cenne i zrobimy wszystko, by jak najlepiej je wykorzystać. Świadomość, że nasze życie jest ulotne i może skończyć się w każdej chwili, może nas wyleczyć ze strachu o nie. Według buddyjskich tekstów życie ludzkie jest niezwykłe i przedstawia ogromną wartość. W odróżnieniu od zwierząt mamy zdolność świadomego rozwijania pozytywnych właściwości. Tu również zgadzam się z Dalaj Lamą, że powinniśmy docenić ową daną nam wartość i zrobić wszystko, co w naszej mocy, by tego nie zmarnować. Małgorzata Larysz Bo byliśmy sobie przeznaczeni. Było to nam pisane. Od zawsze. Z głębi serca. Umysłu. I tego, czego nie da się ogarnąć, ani zrozumieć. Bo nie wszystko jest takie, jakim się wydaje, nie wszystko jest oczywiste i zrozumiałe. Ale jedno jest pewne. To, że świat jest po...

Bardzo, bardzo dziękujemy! Okropnie nam się wszystko podobało, no, wprost do zachwytu! Ładnie

państwo grali, śpiewali, i te pana "humory" też oblecą, nie można powiedzieć. Jednem słowem, koncert - mówiąc po warszawsku - w deseczkie. Bo ja, panie szanowny, stary warszawiak, tylko jako spalony, teraz tu zamieszkuję. Faktycznie, odstawili państwo robotę czysto, akuratnie, bez braków, marnego słowa nie da się powiedzieć, mucha nie siada. Nie tak jak inne zespoły, co tu bywają. Jak po ogień wpadną, odpędzlują na chybcika, parę piosenek czy deklamacji okolicznościowych i chodu. Śpieszą się do innej świetlicy. Na przykład w zeszłym tygodniu byli tu jedne artyści, to tak się śpieszyli, że jeden z nich, gruby, mały, w okularach, przedostatnią zwrotkie "Szumią jodły na gór szczycie" śpiewał na schodach, a ostatnią już w samochodzie. Z ulicy żeśmy go tylko słyszeli, ale słabo, bo okna byli zamknięte. Stefan Wiechecki Wiech Jeżeli natomiast można uniknąć cierpienia, sensowny działaniem będzie usunąć jego przyczynę, ponieważ przyjmowanie cierpienia, które nie jest kon...

Powiedziałam barmanowi, że prawdziwa miłość nosi wszelkie znamiona przestępstwa. - Chyba, że ma

się skończone 18-naście lat odparł, zatrzaskując kasę. Bar zdążył zrosnąć się ze mną na dobre, stając się drugim tułowiem, podtrzymującym ten pierwszy. - Cierpienia w miłości - zaczęłam wyliczać. - Zakochany człowiek nie śpi, nie je, niknie w oczach jak torturowany więzień. - Pchnęłam palcem szyjkę pustej butelki w jego stronę. - Kradnie mu się serce. Barman przetarł ścierką kontuar przede mną. - Każdy sędzia wyśmiałby taki pozew. - Żebyś się nie zdziwił. - Moim zdaniem kwalifikuje się to najwyżej jako lekkie wykroczenie. - odparł. Oparłam policzek o chłodne wilgotne drewno baru. - I tu się mylisz - powiedziałam. - Bo blizny po tym pozostają na całe życie. Jodi Picoult - Jak mi się zdaje, grożąca mi śmierć nie robi na tobie większego wrażenia? - Stregobor - powiedział Geralt - Taki jest świat. Wiele się widzi, podróżując. Dwóch chłopów zabija się o miedzę pośrodku pola, które jutro stratują konie drużyn dwóch komesów chcących się nawzajem wymordować. Wzdłuż dróg na drzewach dyndają...