Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pytałam, czy po wojnie mówiono w miasteczku o zbrodni

On: - Po cichu albo po pijanemu. Ksiądz Dołęgowski przyjechał kiedyś do nas na kolędę, był tak gruby, że trudno go było wyciągnąć z sań. Spytałem: "Księdzu to nie przeszkadza, jak morderca przychodzi do kościoła w futrze po Żydzie?", bo każdy wiedział, że Dziekoński chodził w futrze po Szlapaku. Nie odpowiedział. Anna Krystyna Bikont - Z tą wodą to głupota - zawyrokwał Regan Dahlberg, wypluwszy kość. - Mycie może tylok choremu zaszkodzić. Zdrowemu zresztą też. Pamiętacie starego Schradera? Żona mu się raz kazała umyć i Schraderowi zmarło się wkrótce po tym. - Bo go wściekły pies pokąsał. - Jakby się nie umył, toby go pies nie pokąsał. Andrzej Sapkowski Najciekawszą rozmowę przeprowadziłem ponad czterdzieści milionów lat temu. Kolejna przerwa. - Eee, czyżbyś? - Z maszyną do parzenia kawy. Znów zawiesił głos. Douglas Adams Tylko głupiec nie ma wątpliwości. Wyobraźcie sobie tę ciszę, gdyby ludzie mówili, tylko to,co wiedzą. Karel Čapek Doświadczenie jest czymś...

Ignacy, który w swoim pokoju zachowywał pedantyczny ład i porządek, nawet przez chwile

zazdrościł kuzynowi tej swobody, ale też zdał sobie sprawę, że on sam nie mógłby tak żyć. Cmoknął z dezaprobatą i mruknął z przyganą: - Ech, rudy, rudy. A Agnieszka na to: - Nie cmokaj, przecież go kochasz. A Ignacy aż zamarł ze zdziwienia, wydobywając upragniony klej z puszki po herbacie, bo zdał sobie sprawę, że ona ma rację. Małgorzata Musierowicz każde drzewo w ogrodzie zna ogrodnik przezorny i dokładnie wie, jakie i kiedy wyda owoce. Johann Wolfgang von Goethe Niech rosną soczyste ludki na nową epokę, której ani nie rozumiemy, ani nie możemy ogarnąć. Cóż, każdy na drogę do tej nowej stajenki, nad którą jeszcze nie wpłynęła na niebo żadna gwiazda – bierze do kobiałki, co ma. Mają w spadku kulturę sobiepańską, kolorową, niechże w niej rosną. Za Boga, niech nie mają dusz zestawionych z lakierowanych tubek z zasadami: „Moje dziecko nigdy nie dotknie kart. Przyrzekło mi to na całe życie”… Cholera – a właśnie moje szczeniaki już grają w bridża. Te lakierowane futerały, k...

Nie marnuj życia, Zordon, nie marnuj czasu. Nie spędzaj go na szukaniu tych

straconych lat. Wiesz, jak to mówią - pytania są dla nas ciężarem, ale odpowiedzi więzieniem, do którego sami się wtrącamy. I nigdy nie bój się strzelać do nieznajomych. Remigiusz Mróz - To nie może przetrwać- powiedziała, wpatrując się w niego. Jak mogłoby przetrwać, skoro nie mogą zatrzymać tego, co ich łączy?- To złamie nam serce. Złapał ja za nadgarstek i przysunął jej rękę do swojej nagiej piersi. Rozłożyła palce na jego sercu. Biło pod jej dłonią jak pięść, która próbuje przebić się przez mostek. -Złam mi serce- powiedział.- Połam je na kawałki. Pozwalam ci. Cassandra Clare - Widywałem już takich jak ty. Jest ich na pęczki. (...) - Takich jak ja, to znaczy? - zapytał w końcu. - Młodych prawników, którym na początku wydawało się, że chcą po prostu dobrze zarabiać, a dopiero później uświadomili sobie, że jest w tym coś więcej. - Idealistów? - podsunął Oryński. - Beznadziejnych fantastów, którzy łudzą się, że życie może być czymś więcej niż tylko popychaniem do przodu s...

Jeśli jest jakieś słowo, którym się brzydzę, to jest nim z całą pewnością

wyraz “kochanie”. Kiedy pisząc moje opus magnum Traktat o wszelkich truciznach, dojadę do “cyjanku”, w “zastosowaniach” umieszczę następujące zdanie: “Wyjątkowo skuteczny jako lekarstwo na tych, którzy nadużywają słowa kochanie”. Alan Bradley - Tylko to potrafisz: uciekać.(...) - Dla ciebie to ucieczka, dla mnie wolność. Stylo Fantôme Tego roku we Wrocławiu lipiec był ponad miarę gorący. Nie tylko od upału. W mieście szalała zaraza. Zmieniała oblicze miasta i twarze ludzi. Jak wytrawna artystka, malowała na nich strach i niedowierzanie. I krosty – te jawiły się niczym pieczęcie na wyroku: dożywocie czy śmierć? Czarna ospa, do niedawna daleka i obca, teraz bliska i najprawdziwsza z prawdziwych, jak przewodniczka na szlaku zabierała napotkanych na swej drodze ludzi. Profesor, robotnik, pijak, abstynent, brudny, czysty – wszyscy bez wyjątku mogli spotkać się z nią i ze sobą nawzajem, jak nigdy wcześniej. To ona rozdzielała bliskich, a łączyła obcych. Ona wyznaczała kategorie: zdro...

Zawodowe gotowanie jest aktem dominacji, zawsze chodzi w nim o władzę.W dobrym jedzeniu

chodzi zaś o kapitulację. O rezygnację z wszelkich resztek, o całkowite oddanie się w ręce kogoś innego. O wyłączenie tej skąpej, manipulującej, kalkulującej i przebiegłej istoty, która w nas siedzi, i o beztroskie poddanie się nowemu doświadczeniu, tak jakbyśmy zanurzali się w ciepłej kąpieli. Chodzi o to, by wyłączyć radar i pozwolić, aby nastąpiło coś wyjątkowego. s.273. Anthony Michael Bourdain - Mężczyźni ją uwielbiają. Ciągle się jej oświadczają, a ona doskonale nad nimi panuje, podczas gdy ja w ogóle sobie z nimi nie radzę. - N-nie da się zapanować nad mężczyzną - odparła Evie stanowczo - Oni sami nad sobą n- nie panują. Lisa Kleypas Wszystko na tym świecie istnieje tylko po to by przyprzeć cię do muru . Tite Kubo Ciało się zmienia. Obserwujesz tę przemianę każdego dnia w lustrze. Ciało jest pojazdem, w którym przemieszczamy się po osi czasu. Pewnego dnia stanie. Chodzi o to, by wysiąść z niego bez żalu. Podziękować za wygodną przejażdżkę i pójść dalej o własnych ...

Wieszający tłum staje się jednym człowiekiem , który wiesza. Czyli jednym wielkim, straszliwym

potworem - owładniętym pragnieniem zadawania śmierci. Jarosław Marek Rymkiewicz Mówią, że wolność jest przywilejem, a nie prawem. Szczerze mówiąc, nie czuję się ani uprzywilejowana, ani wolna. Audrey Carlan Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć. (Wir müssen wissen. Wir werden wissen). David Hilbert Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego - Nie dbałam o brak mniejszych Rzeczy. Emily Dickinson

Ludzie mają szansę zbudować satysfakcjonujący związek, jeśli wiążą się w takim momencie, w

którym stali się osobni, ale jednocześnie zdolni do bliskości z innymi. Bez osobności będzie zlanie, a bez bliskości – zimny kontrakt dwóch umysłów. Danuta Golec. Agnieszka Jucewicz - Trzeba być twardym, żeby przeżyć, mała. Przed nikim nie okazywać słabości. - Łatwo ci mówić. Całe życie byłeś twardzielem. Ja byłam przedtem zwykłą dziewczynką. Nic specjalnego. Nie byłam nawet szczególnie wysportowana. Charlie Higson - Jestem taki jak ty - powiedział. - Wszystko pamiętam. Zatrzymałem się na chwilę. Skoro wszystko pamiętasz, chciałem powiedzieć i skoro naprawdę jesteś taki jak ja, to zanim jutro odjedziesz albo kiedy będziesz gotowy zamknąć drzwi taksówki, pożegnawszy się już ze wszystkim, i nie pozostanie w tym życiu już nic do powiedzenia, odwróć się do mnie ten jeden raz, choćby żartem albo tak, jakby coś ci się w ostatniej chwili przypomniało - coś co kiedyś znaczyłoby dla mnie wszystko - i tak jak wtedy popatrz mi w oczy, wytrzymaj moje spojrzenie i nazwij mnie swoim imieni...

- Tyle tu spienionego mleka, bitej śmietany, syropów smakowych i cukru, że czuję

się, jakbym wpadła do kawiarnianego odpowiednika jakiejś piosenki Britney Spears - mruknęła Joanna. Kiedy jednak pociągnęła pierwszy łyk, rozpromieniła się. - Smoła - oceniła. - Całkiem niezła. Remigiusz Mróz - Zawsze się bronisz przed przeszłością, uciekasz do przodu. A to przeszłość decyduje o tym, kim jesteśmy i kim będziemy, czy to ci się podoba, czy nie. Zygmunt Miłoszewski (z książki Jak zawsze). Szczepan Twardoch -Przed chwilą mówiłaś, że ci właśnie lepiej. -Tylko dlatego, że on tu jest - dźgnęła palcem swoje odbicie. Leon spojrzał na nią dziwnie. -Ale przecież on to ty. Skoro ci z nim tak dobrze, może po prostu powinniście się zaprzyjaźnić. Cześć, Tośku. Leon pomachał ręką. Tosiek w lustrze anemicznie odpowiedział tym samym. -Zwariowałam - powiedziała Tosia z rozpaczą. -Herbata ci wystygnie. Siadasz czy będziesz piła do lustra? -Aż tak źle jeszcze nie jest - odparła i z lękiem oderwała wzrok od swojego odbicia. -Ale boję się, że on zniknie. -Mam go cały czas na ...

Nagle znalazł się na drugim końcu pokoju, jego oczy gorzały na zielono, a

spodnie opinały wybrzuszenie z przodu. - Jeśli teraz nie przestanę, zapomnę o poszukiwaniach twoich napastników oraz o tym, że wciąż jesteś osłabiona. Wypoczywaj. Niebawem się zobaczymy. Jeaniene Frost -Jesteś bezdomny? -Zdefiniuj bezdomność-mówi. -Brak domu. Mruży oczy w zamyśleniu. -Zdefiniuj dom. Colleen Hoover Na razie ostatnie wydarzenia nauczyły Clary tego, że bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze. (str 176). Cassandra Clare - Swoją samowolą naraziłeś innych na niebezpieczeństwo. Tego incydentu nie pozwolę ci zbyć wzruszeniem ramion! - Nie mogę niczego zbyć wzruszeniem ramion! - powiedział Jace. - Mam jedno zwichnięte. (str 315). Cassandra Clare

Layla wpatruje się w miejsce, które zostawiła Axelle. Mijają sekundy, a ona się

nie rusza. - Myszko? - podchodzę do niej i unoszę jej brodę, by zyskać jej uwagę - Wszystko okej? Mruga, a jej oczy błyszczą. - Ze mną świetnie, po prostu śniłam. - Śniłaś?- umieszczam pocałunek na czubku jej nosa i ustach- Nie śpisz. - Taa, to ta najlepsza część. J.B Salsbury Gdybym mógł zamknąć te drzwi, zabijając się I znaleźć spokój, nawet jeśli to tylko nicość... Stephen King - Czy można okazać dzielność bojąc się jednocześnie? (...) - Tylko wtedy można być naprawdę dzielnym. George R.R. Martin (...) całe dzieje ludzkości charakteryzują się nieubłaganym odchodzeniem od zwierzęcych odruchów ku racjonalnej myśli, od wrodzonych zachowań ku nabywanej wiedzy. Młoda pantera porzucona w głuszy wyrośnie na całkiem normalnego dorosłego osobnika. Małe dziecko porzucone w tym samym miejscu wyrośnie, jeśli przeżyje, na nierozpoznawalnego dzikusa, nienadającego się do życia w normalnym społeczeństwie. Mimo to są tacy, którzy uważają, że jest akurat na odwrót: nadal jesteśmy s...

Moją bohaterkę na koniec pytam, czy jest odważna.- Zależy, w jakim sensie- odpowiada.-

Na początku miałam lęk wysokości. Im człowiek dłużej się wspina, tym ten lęk staje się mniejszy. Teraz jestem w stanie tkwić całymi dniami w ścianie na wiszących stanowiskach w kilkusetmetrowej ekspozycji i nie bać się wysokości. Aha, no i pająków się boję. To moja słabość. Mariusz Sepioło Jeśli istnieje coś, co ludzie od zawsze starali się chronić z większym zapałem niż własne ciała, to są to ich domy. Jakby się głębiej zastanowić, wielkie bitwy nie są niczym innym niż próbą oddalenia walk od własnych siedzib. Albert Sánchez Piñol Historię zwyciężonych zawsze piszą zwycięzcy. Bijący zniekształca twarz pobitego. Słabszy znika ze świata i zostaje kłamstwo. [Bertolt Brecht] (s.297). Hanni Münzer Kobiety martwiące się z powodu tykających zegarów były tymi samymi kobietami, które wymieniały się przepisami na klopsa z łososia i prosiły mężów o wyczyszczenie rynien. Nie była i nigdy nie miała być jedną z nich. I nagle stała się jedną z nich. Nie z powodu rynien, ale zegara. Leni...

To, że jest się na przykład geniuszem,

wynika z oceny dokonywanej właśnie przez miernoty, i to przeważnie po naszej śmierci. Nie da się być mądrym bez wszechogarniającej głupoty. Powszechność będzie zawsze punktem odniesienia wybitności. – Dlatego tak bardzo kulturze potrzebni są idioci, ignoranci, chamy, nuworysze i parlamentarzyści. Tomasz Kowalski Dlaczego te twarze takie pobrużdżone? Czyżby znosiły mękę tworzenia Poezji? Lub układania muzyki. Dennis Joseph Enright Gdyby jednak musiała dokonać wyboru, skłoniłaby się ku najsmutniejszemu, nie ku najwspanialszemu z losów, ponieważ w nieszczęściu można zostać pocieszonym, podczas gdy osoby cieszące się w życiu największym powodzeniem często nie są w stanie roztropnie osądzić rzeczywistości. Luis Vives, hiszpański humanista, w liście do księżniczki Marii Tudor, o jej matce, Katarzynie Aragońskiej. Giles Tremlett nie możesz usynowić kota zrozum społeczeństwo jest siecią wzajemnego napięcia i nienawiści jej kody są uniwersalne ...

Ja przecież żyję i mam się całkiem dobrze, więc napisz do mnie.Zakłóć mnie,

żeby popsuć moje serce znowu od podstaw, powyrywać hamulce. Pozwól mi zgłupieć, zabłądzić. Zobaczyć na małym pasku wirtualnych wydarzeń twój status - bez związku. Bo dłużej już nie mogę rozliczać siebie. Roztrząsać, rozdawać, przepowiadać na przyszłość. Kaja Kowalewska Czasami(...) obrazy rzeczy i ludzi, które przechowujemy we wdzięcznej pamięci, okazują się wyidealizowane. Odkrywamy kolejne warstwy, zdzieramy kolejne zasłony, aby stanąć oko w oko z prawdą, lecz to kosztuje. Virginia Cleo Andrews - Jejku, jeej - wyrwało się dziewczynie, gdy tylko jej spojrzenie skierowało się w miejsce, gdzie kochanek skrywał swój...oręż. Biorąc pod uwagę szczery zachwyt kobiety, musiał to być przynajmniej miecz dwuręczny. [Michał Smyk: Ballada o Kwiatuszku], (s.345). Andrzej W. Sawicki Alicja roześmiała się. – Nie ma celu próbować – powiedziała – nikt nie może uwierzyć w rzeczy niemożliwe. – Wydaje mi się, że niewiele masz wprawy – powiedziała Królowa. – Gdy byłam w twoim wieku, ...

- Nazwę je więc zbiegami okoliczności, jeśli pan woli. W tej sprawie jest

ich wiele, a lata pracy nauczyły mnie, że zbiegi okoliczności zawsze zdarzają się z jakiegoś powodu. Evan uśmiechnął się, słysząc tę pokręconą logikę... a może był to zwykły brak logiki? - Jeśli zajrzy pan do słownika, zobaczy pan, że zbiegi okoliczności zdarzają się przypadkowo, a nie z jakiegoś powodu. George Harrar - Leonie, kocham cię - wyznałem, odbierając od niego puszkę. - Wyjdź za mnie i sprowadź mnie na właściwą drogę. - Hm, no cóż - mruknął Leon. Maggie Stiefvater Nigdy naprawdę nie zrozumie się człowieka, dopóki nie spojrzy się na sprawy z jego punktu widzenia... - Ojcze? ...dopóki nie wejdzie się w jego skórę, nie pochodzi się w jego skórze po świecie. Nelle Harper Lee - Co mogę zrobić? - Zmień to wszystko w sen, z którego się jutro obudzę. Kasie West

Jego życie właściwie skończyło się kilka dni temu. (...)Nie umiał już płakać.Nie miał

siły na słabość. Robert Małecki - Pragnęłam zmienić świat, czegoś dokonać. A jestem tylko trybikiem w machinie. - Niekoniecznie trzeba zmieniać od razu cały świat - szepnęła Paige. - Wystarczy zmienić jedną małą jego część i czasami te drobne zmiany są równie ważne. Machina nie działałaby bez trybików. Sarah Morgan - Już czujesz ten zapach-powiedziałam do futrzaka.- To woń twojego wroga. Porządnie się nią zaciągnij. Nie jesteśmy przyjaciółmi.-Zapewne jednak czuł nie tyle mój zapach, co aromat jabłka, które wciąż trzymałam w dłoni. Ugryzłam kawałek, a resztę wrzuciłam mu do klatki, wysyłając tym samym sprzeczny sygnał, biorąc pod uwagę wygłoszoną właśnie przemowę.- A więc się pilnuj. Kasie West - Naprawdę wierzysz, że kiedy umrzesz, wszyscy, których zabiłeś, będą tam na ciebie czekali? - Mam taką nadzieję - odezwała się Stehlen. Wichtig spojrzał na nią. - Naprawdę? Czemu? - Bo niektórych chcę zabić jeszcze raz. Michael R. Fletcher

Gemeoss

Sąsiadka już czekała. W sumie to nawet ją lubię, choć podczas kilkuletniej i

bardzo przelotnej znajomości wymieniliśmy może ze dwa, trzy zdania. Ja sobie to zawsze tłumaczę, że to taka, wiecie, zmowa milczenia palaczy. Stoisz na balkonie, widzisz, że ktoś obok też puszcza dymka, dzieli was tylko ściana, ale nie przeszkadzacie sobie, każdy w swoim świecie, myślami podbija planety, szuka spadających gwiazd, myśli o tym całym czasie przeszłym niedokonanym i przyszłym, który nigdy nie nadejdzie. Dla mnie to chwila niemego i nieskalanego zawieszenia. Nie palisz - nie zrozumiesz. To rozrywka dla nielicznych, którzy usprawiedliwiają swój nałóg na sto możliwych sposobów i każdy z nich jest prawdziwy. Wiktor Orzeł Lech Jęczmyk, gdy mu kiedyś perswadowałem o wyższości Dmowskiego nad Piłsudskim i politycznego rozumu nad "czuciem i wiarą", odparł na moje argumenty krótko: "A słyszałeś kiedyś jakąś piosenkę o Dmowskim? A możesz Dmowskiemu postawić konny pomnik?". Krócej i trafniej chyba nie można. Dmowski, Witos, Korfanty i inni mogli Polskę zbudować...

Niegdyś, danwo przed Chrystusem, był taki diabelnie głupi ptak zwany feniksem. Co paręset

lat budował sobie stos pogrzebowy i spalał się na nim. Musiał być bliskim krewnym człowieka. Lecz za każdym razem po tym spaleniu powstawał z popiołów, odrodzony całkowicie na nowo. I wydaje się, że my robimy to samo, stale od nowa, lecz mamy jedną cechę, której feniks nigdy nie posiadał. My wiemy, co za cholerne głupstwo własnie popełniliśmy. Znamy wszytskie cholerne głupstwa, które popełniliśmy przez tysiące lat i ponieważ to wiemy i zawsze mamy to przed oczyma. Któregoś dnia przestaniemy wznosić te przeklęte stosy pogrzebowe i wskakiwać na nie. W każdym pokoleniu zbieramy coraz więcej ludzi, którzy pamiętają. Ray Bradbury W naszych ponowoczesnych czasach wszyscy jesteśmy po trosze turystami. I wcale nie tylko na wakacjach. Świat ma nam służyć do kolekcjonowania wrażeń; i tyle on wart, ile wrażeń dostarcza. Wszędzie gdzie jesteśmy, jesteśmy przejazdem; koleje przystanki życiowe są hotelami. Których główny walor polega na tym, że są położone blisko miejsc Niegdyś, danwo przed Chrys...

Sumire nie była żadną pięknością. Miała zapadnięte policzki i nieco zbyt szerokie usta,

nos mały i zadarty, pełną ekspresji twarz i wielkie poczucie humoru, chociaż rzadko śmiała się na głos. Niewysoka, nawet będąc w dobrym nastroju mówiła tak, jakby niewiele jej brakowało do wywołania awantury. Nigdy nie widziałem, by użyła szminki czy ołówka do brwi, wątpię też, czy wiedziała, że biustonosze są w różnych rozmiarach. Mimo wszystko było w niej coś niezwykłego, coś co przyciągało ludzi. Zdefiniowanie „tego czegoś” nie jest łatwe, kiedy jednak spoglądało jej się w oczy, zawsze było to widać, odbite w ich głębi. Haruki Murakami Kiedy już wreszcie znajdę coś, w co chciałabym wierzyć, uwierzę w to, jak nikt nigdy dotąd w nic nie wierzył. Będę w to wierzyć żarliwie. Ale nie chodzi mi o szlachetność i oddanie, jakie cechowały większość kobiet w przeszłości – co zawsze łączyło się albo ze spłonięciem na stosie, umieraniem ze smutku, albo z byciem zamurowaną żywcem w wieży przez jakiegoś hrabiego. Nie chcę poświęcić życia za coś. Nie chcę za coś umierać. Nie chcę nawet wspinać...

W przyjaźni nie chodzi o to, jak długo kogoś znasz, ale o to, by

ktoś, kto pojawia się w twoim życiu, powiedział: Jestem tu dla ciebie, a później to udowodnił. Nicholas Sparks Ambicja to coś doprawdy szczególnego; łatwo się nią zarazić, za to trudno ją powstrzymać. Holly Black Słuchaj mądrych ludzi, młody człowieku - powiedział wujek - ponieważ ich ustami przemawia doświadczenie ludzkości. Musimy brać, co dają. Albo inaczej: jeżeli nie możesz uzyskać wszystkiego, nie odrzucaj wszystkiego. Ryszard Kapuściński W jaki sposób zwierzę może być w pół drogi do czucia się sobą? Peter Godfrey-Smith Kiedy w Stanach Zjednoczonych skandowaliśmy śmierć temu czy tamtemu, pojmowaliśmy tę śmierć bardziej symbolicznie, abstrakcyjnie, jakby nieprawdopodobieństwo naszych haseł zachęcało nas do tym gorliwszego upierania się przy nich. Ale w Teheranie w 1979 roku te slogany urzeczywistniały się z makabryczną precyzją. Czułam się bezradna: spełniały się wszystkie marzenia i hasła i nie było przed nimi ucieczki. Azar Nafisi Gorąco zachęcam Cię do refleksji ...

A kto da się bez reszty pochłonąć swojej wyobraźni, swoim własnym wytworom, swojemu

entuzjazmowi, dla tego kogoś słońce może wschodzić i znów zachodzić, a on tego nawet nie zauważy. Christoph Ransmayr Erwan wsunął telefon do kieszeni i uzbroił pistolet. W tej sekundzie wydało mu się, że całym ciałem czuje, jak kula naciskana przez inne naboje przesuwa się do komory, Zaczął się proces śmierci. Jean-Christophe Grangé Bardziej będę zawsze zobowiązany tym, dzięki których łasce będę mógł zażywać bez przeszkód mego wczasu, niż tym, którzy by mi ofiarowali najzaszczytniejsze w świecie stanowiska i godności. Kartezjusz Mówią ci, że to był przypadek, byś pozbyła się poczucia winy. Ale tak naprawdę mówią, że nie masz kontroli nad swoim życiem, a skoro nie masz kontroli, to znaczy, że jesteś całkowicie bezsilna. Katja Millay Zawsze będzie czas, żeby powiedzieć "nie", ale pora skończyć z użalaniem się nad sobą. [...] Dlaczego więc teraz od razu nie powiedziała "tak"? Paulo Coelho Ziemia jest grobem, który cierpliwie czeka na swój haracz. Víctor...

Dzięki targowi wiochmenów miał dodatkowo biały wiejski chleb ze zbyt wysoką zawartością glutenu

i jeszcze straszniejsze bułki, twaróg, żółty ser i masło, wszystko przekraczające normy zawartości tłuszczu, więcej benzopirenów i azotynów w pachnącej wiśniowym dymem kilogramowej szynce, ogórki kiszone w niebezpiecznej dla zdrowia solance, śliwowicę w dwulitrowej plastikowej butelce, która stanowiła jeden wielki kryminał, oraz drugą butlę ormiańskiej whisky. Do tego wszystkiego dochodził jeszcze karton przemycanych"koziołków", koncentrat coli bez akcyzy via Turcja i ręcznie nabijany zbiornik sprężonego powietrza, bez certyfikatów BHP i bez gwarancji, że nie wykorzystywano do pracy dzieci. Nawet pomidory, ogórki, rzodkiewki, kalafior i jabłka, które kupił, wyhodowano bez kontroli, z pogwałceniem zasad głębokiej ekologii, poza obszarem zrównoważonej hodowli i z naruszeniem biotechnologicznego prawa autorskiego. Jarosław Grzędowicz Iskierka była rozzłoszczona. Braciszek! Braciszek?! Przestała słyszeć swego braciszka! Wzbierała w niej wściekłość. Wściekłość dawała jej siłę. ...

[...] ich budowanie nieszczególnie nam wychodzi. Mózgi krzyżowane na siłę z elektronami równie

widowiskowo działają, jak zawodzą. Powstają hybrydy bystre jak sawanci i równie autystyczne. Wszczepiamy ludziom protezy, każemy ich korze motorycznej żonglować mięchem i maszynerią, potem kręcimy głowami, gdy drżą im palce i plącze się język. Komputery hodują własne potomstwo, które staje się tak mądre i niezrozumiałe, że jego komunikaty mają znamiona demencji: nie na temat i bez znaczenia dla pozostających w tyle ledwo co inteligentnych istot. A kiedy wytwory, które cię przerosły, znajdują dla ciebie odpowiedzi, o które prosiłeś, nie rozumiesz ich analiz i nie możesz sprawdzić wyników. Przyjmujesz je na wiarę... Peter Watts W tym pomieszaniu Cewinna dyfundowała już przez zwrotniczego do lewarów, a zarazem Krętlin, wychodząc z siebie, okrążał jej zsiadłości, wsiał się w nią, impetem zagarniając po drodze mleczaka, i zaczął ją upchale zęzić: - Światujmy się tutaj, tu!!! A już Marlin rwał ku nim, puściła ligatura, mąż z wyosobnionym, przybocznym Podponckim wkroczyli w Krętlina od n...

Pamiętasz tę noc w pociągu, kiedy się poznaliśmy? Nigdy Ci tego nie mówiłem,

ale zrobiłem Ci wtedy zdjęcie. Stało się to, zanim jeszcze zostawiłaś telefon na siedzeniu, a ja dogoniłem Cię, żeby Ci go oddać (ależ ze mnie bohater). W każdym razie udawałem, że piszę SMS-a, żebyś nie zorientowała się, że robię Ci zdjęcie. Wciąż mam je w swoim telefonie. Becca Fitzpatrick (…) jeżeli ktoś kocha kogoś innego, to nie dlatego, że mnie kocha mniej; po prostu kocha go inaczej. Éric-Emmanuel Schmitt Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze". Anthony Kiedis Mimo iż zazdrosny, nadal się w niej kochał. Była znaną pięknością, a on jest znanym głupcem. Bernard Cornwell Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą - to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni. Stanisław Ignacy Witkiewicz Albo masz złote serce, albo bardzo nieczyste sumienie". Sara Shepard Szczęście, którego mamy dostąpić, musi być okryte tajemnicą. Władysław And...

Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości

między startem a metą. Takie rachuby powstrzymają cię przed zrobieniem następnego małego kroczku. Jeśli chcesz zrzucić 20 kilogramów, zamawiasz sałatkę zamiast frytek. Jeśli chcesz być lepszym przyjacielem, odbierasz telefon, zamiast go wyciszać. Jeśli chcesz napisać powieść, siadasz i zaczynasz od jednego akapitu. Boimy się poważnych zmian, ale zazwyczaj mamy dość odwagi, żeby zrobić następny, właściwy krok. Jeden nie-wielki krok, a potem kolejny. To wystarczy, żeby wychować dziecko, zdobyć dyplom, napisać książkę, spełnić swoje najśmielsze marzenia. Jaki powinien być Twój następny, właściwy krok? Nieważne, o co chodzi – po prostu zrób to. Regina Brett Letnie spacery z rodzicami za rękę słoneczną stroną ulicy Płockiej, prosto do cukierni Pod Amorem! Stoliki kawiarni Ustronie pod kolorowymi parasolami! I tu, i tam jedyny poważny problem: jaki smak lodów dziś wybrać? Zapach nabrzmiałych latem jabłek i gruszek. Końskie kupy na targu. Pranie gotujące się w kotle razem ze startym s...

Gdybym mogła wybrać, to najchętniej sprzedawałabym kwiaty. I książki. Chciałabym otworzyć własną kawiarnię,

do której wchodziło by się przez kwiaciarnie. W kawiarni książki stały by na regałach z dębowego drewna, pod każdym stolikiem także leżałyby książki. [...] Moja kawa byłaby także z bardzo daleka i miałaby egzotyczne nazwy, moje kwiaty byłyby z jeszcze bardziej daleka. Tylko ludzie odwiedzający "moje miejsce" byliby mi bardzo bliscy. [...] Gdyby chcieli innych książek, sprowadziłabym je dla nich. Gdy ma się kwiaty z Bora-Bora, to wszystko inne wydaje się bliskie. Przynajmniej dla mnie. Mam po prostu dwadzieścia pięć lat i niesamowite marzenia. Sam pan wie, że od marzeń wszystko się zaczyna. [...] Prawda? Janusz Leon Wiśniewski Żukow był głupcem i tą głupotą popisywał się na polu bitwy. Przykład? Na froncie leningradzkim wydał kiedyś rozkaz, w którym zapowiedział, że członkowie rodzin żołnierzy schwytanych przez Niemców zostaną wzięci na zakładników i zamordowani. To już nie była zbrodnia. To był idiotyzm. Gdy wiadomość ta dotarła do żołnierzy, natychmiast przestali przekra...