Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pytałam, czy po wojnie mówiono w miasteczku o zbrodni

On: - Po cichu albo po pijanemu. Ksiądz Dołęgowski przyjechał kiedyś do nas na kolędę, był tak gruby, że trudno go było wyciągnąć z sań. Spytałem: "Księdzu to nie przeszkadza, jak morderca przychodzi do kościoła w futrze po Żydzie?", bo każdy wiedział, że Dziekoński chodził w futrze po Szlapaku. Nie odpowiedział. Anna Krystyna Bikont - Z tą wodą to głupota - zawyrokwał Regan Dahlberg, wypluwszy kość. - Mycie może tylok choremu zaszkodzić. Zdrowemu zresztą też. Pamiętacie starego Schradera? Żona mu się raz kazała umyć i Schraderowi zmarło się wkrótce po tym. - Bo go wściekły pies pokąsał. - Jakby się nie umył, toby go pies nie pokąsał. Andrzej Sapkowski Najciekawszą rozmowę przeprowadziłem ponad czterdzieści milionów lat temu. Kolejna przerwa. - Eee, czyżbyś? - Z maszyną do parzenia kawy. Znów zawiesił głos. Douglas Adams Tylko głupiec nie ma wątpliwości. Wyobraźcie sobie tę ciszę, gdyby ludzie mówili, tylko to,co wiedzą. Karel Čapek Doświadczenie jest czymś...

Ignacy, który w swoim pokoju zachowywał pedantyczny ład i porządek, nawet przez chwile

zazdrościł kuzynowi tej swobody, ale też zdał sobie sprawę, że on sam nie mógłby tak żyć. Cmoknął z dezaprobatą i mruknął z przyganą: - Ech, rudy, rudy. A Agnieszka na to: - Nie cmokaj, przecież go kochasz. A Ignacy aż zamarł ze zdziwienia, wydobywając upragniony klej z puszki po herbacie, bo zdał sobie sprawę, że ona ma rację. Małgorzata Musierowicz każde drzewo w ogrodzie zna ogrodnik przezorny i dokładnie wie, jakie i kiedy wyda owoce. Johann Wolfgang von Goethe Niech rosną soczyste ludki na nową epokę, której ani nie rozumiemy, ani nie możemy ogarnąć. Cóż, każdy na drogę do tej nowej stajenki, nad którą jeszcze nie wpłynęła na niebo żadna gwiazda – bierze do kobiałki, co ma. Mają w spadku kulturę sobiepańską, kolorową, niechże w niej rosną. Za Boga, niech nie mają dusz zestawionych z lakierowanych tubek z zasadami: „Moje dziecko nigdy nie dotknie kart. Przyrzekło mi to na całe życie”… Cholera – a właśnie moje szczeniaki już grają w bridża. Te lakierowane futerały, k...

Nie marnuj życia, Zordon, nie marnuj czasu. Nie spędzaj go na szukaniu tych

straconych lat. Wiesz, jak to mówią - pytania są dla nas ciężarem, ale odpowiedzi więzieniem, do którego sami się wtrącamy. I nigdy nie bój się strzelać do nieznajomych. Remigiusz Mróz - To nie może przetrwać- powiedziała, wpatrując się w niego. Jak mogłoby przetrwać, skoro nie mogą zatrzymać tego, co ich łączy?- To złamie nam serce. Złapał ja za nadgarstek i przysunął jej rękę do swojej nagiej piersi. Rozłożyła palce na jego sercu. Biło pod jej dłonią jak pięść, która próbuje przebić się przez mostek. -Złam mi serce- powiedział.- Połam je na kawałki. Pozwalam ci. Cassandra Clare - Widywałem już takich jak ty. Jest ich na pęczki. (...) - Takich jak ja, to znaczy? - zapytał w końcu. - Młodych prawników, którym na początku wydawało się, że chcą po prostu dobrze zarabiać, a dopiero później uświadomili sobie, że jest w tym coś więcej. - Idealistów? - podsunął Oryński. - Beznadziejnych fantastów, którzy łudzą się, że życie może być czymś więcej niż tylko popychaniem do przodu s...

Jeśli jest jakieś słowo, którym się brzydzę, to jest nim z całą pewnością

wyraz “kochanie”. Kiedy pisząc moje opus magnum Traktat o wszelkich truciznach, dojadę do “cyjanku”, w “zastosowaniach” umieszczę następujące zdanie: “Wyjątkowo skuteczny jako lekarstwo na tych, którzy nadużywają słowa kochanie”. Alan Bradley - Tylko to potrafisz: uciekać.(...) - Dla ciebie to ucieczka, dla mnie wolność. Stylo Fantôme Tego roku we Wrocławiu lipiec był ponad miarę gorący. Nie tylko od upału. W mieście szalała zaraza. Zmieniała oblicze miasta i twarze ludzi. Jak wytrawna artystka, malowała na nich strach i niedowierzanie. I krosty – te jawiły się niczym pieczęcie na wyroku: dożywocie czy śmierć? Czarna ospa, do niedawna daleka i obca, teraz bliska i najprawdziwsza z prawdziwych, jak przewodniczka na szlaku zabierała napotkanych na swej drodze ludzi. Profesor, robotnik, pijak, abstynent, brudny, czysty – wszyscy bez wyjątku mogli spotkać się z nią i ze sobą nawzajem, jak nigdy wcześniej. To ona rozdzielała bliskich, a łączyła obcych. Ona wyznaczała kategorie: zdro...

Zawodowe gotowanie jest aktem dominacji, zawsze chodzi w nim o władzę.W dobrym jedzeniu

chodzi zaś o kapitulację. O rezygnację z wszelkich resztek, o całkowite oddanie się w ręce kogoś innego. O wyłączenie tej skąpej, manipulującej, kalkulującej i przebiegłej istoty, która w nas siedzi, i o beztroskie poddanie się nowemu doświadczeniu, tak jakbyśmy zanurzali się w ciepłej kąpieli. Chodzi o to, by wyłączyć radar i pozwolić, aby nastąpiło coś wyjątkowego. s.273. Anthony Michael Bourdain - Mężczyźni ją uwielbiają. Ciągle się jej oświadczają, a ona doskonale nad nimi panuje, podczas gdy ja w ogóle sobie z nimi nie radzę. - N-nie da się zapanować nad mężczyzną - odparła Evie stanowczo - Oni sami nad sobą n- nie panują. Lisa Kleypas Wszystko na tym świecie istnieje tylko po to by przyprzeć cię do muru . Tite Kubo Ciało się zmienia. Obserwujesz tę przemianę każdego dnia w lustrze. Ciało jest pojazdem, w którym przemieszczamy się po osi czasu. Pewnego dnia stanie. Chodzi o to, by wysiąść z niego bez żalu. Podziękować za wygodną przejażdżkę i pójść dalej o własnych ...

Wieszający tłum staje się jednym człowiekiem , który wiesza. Czyli jednym wielkim, straszliwym

potworem - owładniętym pragnieniem zadawania śmierci. Jarosław Marek Rymkiewicz Mówią, że wolność jest przywilejem, a nie prawem. Szczerze mówiąc, nie czuję się ani uprzywilejowana, ani wolna. Audrey Carlan Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć. (Wir müssen wissen. Wir werden wissen). David Hilbert Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego - Nie dbałam o brak mniejszych Rzeczy. Emily Dickinson

Ludzie mają szansę zbudować satysfakcjonujący związek, jeśli wiążą się w takim momencie, w

którym stali się osobni, ale jednocześnie zdolni do bliskości z innymi. Bez osobności będzie zlanie, a bez bliskości – zimny kontrakt dwóch umysłów. Danuta Golec. Agnieszka Jucewicz - Trzeba być twardym, żeby przeżyć, mała. Przed nikim nie okazywać słabości. - Łatwo ci mówić. Całe życie byłeś twardzielem. Ja byłam przedtem zwykłą dziewczynką. Nic specjalnego. Nie byłam nawet szczególnie wysportowana. Charlie Higson - Jestem taki jak ty - powiedział. - Wszystko pamiętam. Zatrzymałem się na chwilę. Skoro wszystko pamiętasz, chciałem powiedzieć i skoro naprawdę jesteś taki jak ja, to zanim jutro odjedziesz albo kiedy będziesz gotowy zamknąć drzwi taksówki, pożegnawszy się już ze wszystkim, i nie pozostanie w tym życiu już nic do powiedzenia, odwróć się do mnie ten jeden raz, choćby żartem albo tak, jakby coś ci się w ostatniej chwili przypomniało - coś co kiedyś znaczyłoby dla mnie wszystko - i tak jak wtedy popatrz mi w oczy, wytrzymaj moje spojrzenie i nazwij mnie swoim imieni...

- Tyle tu spienionego mleka, bitej śmietany, syropów smakowych i cukru, że czuję

się, jakbym wpadła do kawiarnianego odpowiednika jakiejś piosenki Britney Spears - mruknęła Joanna. Kiedy jednak pociągnęła pierwszy łyk, rozpromieniła się. - Smoła - oceniła. - Całkiem niezła. Remigiusz Mróz - Zawsze się bronisz przed przeszłością, uciekasz do przodu. A to przeszłość decyduje o tym, kim jesteśmy i kim będziemy, czy to ci się podoba, czy nie. Zygmunt Miłoszewski (z książki Jak zawsze). Szczepan Twardoch -Przed chwilą mówiłaś, że ci właśnie lepiej. -Tylko dlatego, że on tu jest - dźgnęła palcem swoje odbicie. Leon spojrzał na nią dziwnie. -Ale przecież on to ty. Skoro ci z nim tak dobrze, może po prostu powinniście się zaprzyjaźnić. Cześć, Tośku. Leon pomachał ręką. Tosiek w lustrze anemicznie odpowiedział tym samym. -Zwariowałam - powiedziała Tosia z rozpaczą. -Herbata ci wystygnie. Siadasz czy będziesz piła do lustra? -Aż tak źle jeszcze nie jest - odparła i z lękiem oderwała wzrok od swojego odbicia. -Ale boję się, że on zniknie. -Mam go cały czas na ...

Nagle znalazł się na drugim końcu pokoju, jego oczy gorzały na zielono, a

spodnie opinały wybrzuszenie z przodu. - Jeśli teraz nie przestanę, zapomnę o poszukiwaniach twoich napastników oraz o tym, że wciąż jesteś osłabiona. Wypoczywaj. Niebawem się zobaczymy. Jeaniene Frost -Jesteś bezdomny? -Zdefiniuj bezdomność-mówi. -Brak domu. Mruży oczy w zamyśleniu. -Zdefiniuj dom. Colleen Hoover Na razie ostatnie wydarzenia nauczyły Clary tego, że bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze. (str 176). Cassandra Clare - Swoją samowolą naraziłeś innych na niebezpieczeństwo. Tego incydentu nie pozwolę ci zbyć wzruszeniem ramion! - Nie mogę niczego zbyć wzruszeniem ramion! - powiedział Jace. - Mam jedno zwichnięte. (str 315). Cassandra Clare

Layla wpatruje się w miejsce, które zostawiła Axelle. Mijają sekundy, a ona się

nie rusza. - Myszko? - podchodzę do niej i unoszę jej brodę, by zyskać jej uwagę - Wszystko okej? Mruga, a jej oczy błyszczą. - Ze mną świetnie, po prostu śniłam. - Śniłaś?- umieszczam pocałunek na czubku jej nosa i ustach- Nie śpisz. - Taa, to ta najlepsza część. J.B Salsbury Gdybym mógł zamknąć te drzwi, zabijając się I znaleźć spokój, nawet jeśli to tylko nicość... Stephen King - Czy można okazać dzielność bojąc się jednocześnie? (...) - Tylko wtedy można być naprawdę dzielnym. George R.R. Martin (...) całe dzieje ludzkości charakteryzują się nieubłaganym odchodzeniem od zwierzęcych odruchów ku racjonalnej myśli, od wrodzonych zachowań ku nabywanej wiedzy. Młoda pantera porzucona w głuszy wyrośnie na całkiem normalnego dorosłego osobnika. Małe dziecko porzucone w tym samym miejscu wyrośnie, jeśli przeżyje, na nierozpoznawalnego dzikusa, nienadającego się do życia w normalnym społeczeństwie. Mimo to są tacy, którzy uważają, że jest akurat na odwrót: nadal jesteśmy s...

Moją bohaterkę na koniec pytam, czy jest odważna.- Zależy, w jakim sensie- odpowiada.-

Na początku miałam lęk wysokości. Im człowiek dłużej się wspina, tym ten lęk staje się mniejszy. Teraz jestem w stanie tkwić całymi dniami w ścianie na wiszących stanowiskach w kilkusetmetrowej ekspozycji i nie bać się wysokości. Aha, no i pająków się boję. To moja słabość. Mariusz Sepioło Jeśli istnieje coś, co ludzie od zawsze starali się chronić z większym zapałem niż własne ciała, to są to ich domy. Jakby się głębiej zastanowić, wielkie bitwy nie są niczym innym niż próbą oddalenia walk od własnych siedzib. Albert Sánchez Piñol Historię zwyciężonych zawsze piszą zwycięzcy. Bijący zniekształca twarz pobitego. Słabszy znika ze świata i zostaje kłamstwo. [Bertolt Brecht] (s.297). Hanni Münzer Kobiety martwiące się z powodu tykających zegarów były tymi samymi kobietami, które wymieniały się przepisami na klopsa z łososia i prosiły mężów o wyczyszczenie rynien. Nie była i nigdy nie miała być jedną z nich. I nagle stała się jedną z nich. Nie z powodu rynien, ale zegara. Leni...

To, że jest się na przykład geniuszem,

wynika z oceny dokonywanej właśnie przez miernoty, i to przeważnie po naszej śmierci. Nie da się być mądrym bez wszechogarniającej głupoty. Powszechność będzie zawsze punktem odniesienia wybitności. – Dlatego tak bardzo kulturze potrzebni są idioci, ignoranci, chamy, nuworysze i parlamentarzyści. Tomasz Kowalski Dlaczego te twarze takie pobrużdżone? Czyżby znosiły mękę tworzenia Poezji? Lub układania muzyki. Dennis Joseph Enright Gdyby jednak musiała dokonać wyboru, skłoniłaby się ku najsmutniejszemu, nie ku najwspanialszemu z losów, ponieważ w nieszczęściu można zostać pocieszonym, podczas gdy osoby cieszące się w życiu największym powodzeniem często nie są w stanie roztropnie osądzić rzeczywistości. Luis Vives, hiszpański humanista, w liście do księżniczki Marii Tudor, o jej matce, Katarzynie Aragońskiej. Giles Tremlett nie możesz usynowić kota zrozum społeczeństwo jest siecią wzajemnego napięcia i nienawiści jej kody są uniwersalne ...

Ja przecież żyję i mam się całkiem dobrze, więc napisz do mnie.Zakłóć mnie,

żeby popsuć moje serce znowu od podstaw, powyrywać hamulce. Pozwól mi zgłupieć, zabłądzić. Zobaczyć na małym pasku wirtualnych wydarzeń twój status - bez związku. Bo dłużej już nie mogę rozliczać siebie. Roztrząsać, rozdawać, przepowiadać na przyszłość. Kaja Kowalewska Czasami(...) obrazy rzeczy i ludzi, które przechowujemy we wdzięcznej pamięci, okazują się wyidealizowane. Odkrywamy kolejne warstwy, zdzieramy kolejne zasłony, aby stanąć oko w oko z prawdą, lecz to kosztuje. Virginia Cleo Andrews - Jejku, jeej - wyrwało się dziewczynie, gdy tylko jej spojrzenie skierowało się w miejsce, gdzie kochanek skrywał swój...oręż. Biorąc pod uwagę szczery zachwyt kobiety, musiał to być przynajmniej miecz dwuręczny. [Michał Smyk: Ballada o Kwiatuszku], (s.345). Andrzej W. Sawicki Alicja roześmiała się. – Nie ma celu próbować – powiedziała – nikt nie może uwierzyć w rzeczy niemożliwe. – Wydaje mi się, że niewiele masz wprawy – powiedziała Królowa. – Gdy byłam w twoim wieku, ...

- Nazwę je więc zbiegami okoliczności, jeśli pan woli. W tej sprawie jest

ich wiele, a lata pracy nauczyły mnie, że zbiegi okoliczności zawsze zdarzają się z jakiegoś powodu. Evan uśmiechnął się, słysząc tę pokręconą logikę... a może był to zwykły brak logiki? - Jeśli zajrzy pan do słownika, zobaczy pan, że zbiegi okoliczności zdarzają się przypadkowo, a nie z jakiegoś powodu. George Harrar - Leonie, kocham cię - wyznałem, odbierając od niego puszkę. - Wyjdź za mnie i sprowadź mnie na właściwą drogę. - Hm, no cóż - mruknął Leon. Maggie Stiefvater Nigdy naprawdę nie zrozumie się człowieka, dopóki nie spojrzy się na sprawy z jego punktu widzenia... - Ojcze? ...dopóki nie wejdzie się w jego skórę, nie pochodzi się w jego skórze po świecie. Nelle Harper Lee - Co mogę zrobić? - Zmień to wszystko w sen, z którego się jutro obudzę. Kasie West

Jego życie właściwie skończyło się kilka dni temu. (...)Nie umiał już płakać.Nie miał

siły na słabość. Robert Małecki - Pragnęłam zmienić świat, czegoś dokonać. A jestem tylko trybikiem w machinie. - Niekoniecznie trzeba zmieniać od razu cały świat - szepnęła Paige. - Wystarczy zmienić jedną małą jego część i czasami te drobne zmiany są równie ważne. Machina nie działałaby bez trybików. Sarah Morgan - Już czujesz ten zapach-powiedziałam do futrzaka.- To woń twojego wroga. Porządnie się nią zaciągnij. Nie jesteśmy przyjaciółmi.-Zapewne jednak czuł nie tyle mój zapach, co aromat jabłka, które wciąż trzymałam w dłoni. Ugryzłam kawałek, a resztę wrzuciłam mu do klatki, wysyłając tym samym sprzeczny sygnał, biorąc pod uwagę wygłoszoną właśnie przemowę.- A więc się pilnuj. Kasie West - Naprawdę wierzysz, że kiedy umrzesz, wszyscy, których zabiłeś, będą tam na ciebie czekali? - Mam taką nadzieję - odezwała się Stehlen. Wichtig spojrzał na nią. - Naprawdę? Czemu? - Bo niektórych chcę zabić jeszcze raz. Michael R. Fletcher

Gemeoss

[...] ich budowanie nieszczególnie nam wychodzi. Mózgi krzyżowane na siłę z elektronami równie

widowiskowo działają, jak zawodzą. Powstają hybrydy bystre jak sawanci i równie autystyczne. Wszczepiamy ludziom protezy, każemy ich korze motorycznej żonglować mięchem i maszynerią, potem kręcimy głowami, gdy drżą im palce i plącze się język. Komputery hodują własne potomstwo, które staje się tak mądre i niezrozumiałe, że jego komunikaty mają znamiona demencji: nie na temat i bez znaczenia dla pozostających w tyle ledwo co inteligentnych istot. A kiedy wytwory, które cię przerosły, znajdują dla ciebie odpowiedzi, o które prosiłeś, nie rozumiesz ich analiz i nie możesz sprawdzić wyników. Przyjmujesz je na wiarę... Peter Watts W tym pomieszaniu Cewinna dyfundowała już przez zwrotniczego do lewarów, a zarazem Krętlin, wychodząc z siebie, okrążał jej zsiadłości, wsiał się w nią, impetem zagarniając po drodze mleczaka, i zaczął ją upchale zęzić: - Światujmy się tutaj, tu!!! A już Marlin rwał ku nim, puściła ligatura, mąż z wyosobnionym, przybocznym Podponckim wkroczyli w Krętlina od n...

(...) moje rozumienie świata mówiło mi, że jako gruba dziewczyna mogę liczyć jedynie

na to, że ktoś przeleci mnie może ze trzy, cztery razy w życiu - a połowa tych rżnięć będzie z litości; wszystkie po pijaku i byle jak. (...) Teraz jednak odkryłam, że tak czy inaczej, każda kobieta może zostać wyrwana, kiedy tylko zechce. Każda kobieta. Kiedy tylko zechce. To największy, najbardziej niesamowity sekret na ziemi. Caitlin Moran Zdaje się, że każdy człowiek ma jakby swój szczyt, choć to dość dziwne sformułowanie. Kiedy go osiągnie, potem może już tylko schodzić. Nie ma na to rady. I nikt nie wie, gdzie jest jego szczyt. Idzie się i myśli: jeszcze mam czas, gdy nagle niespodziewanie znajdujemy się po drugiej stronie góry. Nikt nie wie, kiedy to nastąpi. Niektórzy osiągają szczyt w wieku lat dwunastu, a potem wiodą niczym niewyróżniające się życie. Inni wspinają się aż do śmierci. Jeszcze inni umierają będąc na szczycie. Haruki Murakami ...kiedy pozbył się przyziemnych spraw, w stanie połowicznego otępienia, w przedsionku snu na granicy mroku duszy, pojawili się zmarl...

Najważniejsze jest znaleźć kogoś kto dotknie twojej duszy, nie dotykając nawet jeszcze twojego

ciała. Przyspieszy bicie serca, nie przyspieszając biegu zdarzeń, Poruszy twój świat, jednocześnie pozwalając pozostać ci w takim miejscu, w którym chcesz być. I nawet będąc daleko, będzie znacznie bliżej ciebie, niż wszyscy ludzie znajdujący się dookoła. Aleksandra Steć Ach, ta boleść. Och ten ból. Zawsze pada. W duszy mej. John Green Ukrywanie się za tajemnicami przypomina chodzenie po zamarzniętym jeziorze, gdy lód topi ci się pod stopami. Każdemu krokowi towarzyszy strach. William Paul Young Na świecie jest wielu bogów, bardzo wielu. Mają różne twarze, jedni są chudzi, drudzy grubi, innych wcale nie widać. Ale łączy ich jedna, wspólna rzecz (...) Wszyscy są równie gówno warci. Nigdy ich nie ma, kiedy są naprawdę potrzebni. Tomasz Kowalski Ostatecznie trudno walczyć z przyzwyczajeniami, szczególnie takimi, które sprawiają nam przyjemność. J.D. Robb Papierosy, jak tłumaczyło nam więzienne naczalstwo, pochodziły z Czerwonego Krzyża. Był to jedyny znak jego istnienia w n...

Matka Rahiny musi na przykład błyskawicznie znikać. Kiedy na dziedzińcu apartamentowca pojawia się

któryś z zagranicznych mieszkańców, matka natychmiast znika ze swoją miotłą za żywopłotem na kategoryczne polecenie pracodawcy, który jest przekonany, że Amerykanie czy Niemcy nie po to przyjeżdżają do Bangladeszu, żeby zaraz po śniadaniu natykać się na czterdziestoparoletnie pomarszczone wcielenie biedy i desperacji.(...) Dlatego na wszelki wypadek sprzątaczki w ogóle nie zaglądają do wind. Trzy razy w tygodniu musi je posprzątać odźwierny i szlag go trafia, że przypada mu w udziale tak niemęskie i niehonorowe zadanie. Marek Rabij Próba życiowa jest dla człowieka sposobem na poznanie siebie i jego wzrastanie. Cierpienie, nieszczęście i niesprawiedliwość powodują, że diament, który jest w sercu każdego prawdziwego człowieka, błyszczy jaśniej. One zniszczą tylko tego, kto ma w sobie pustkę. Martin Gray - Co to jest? - zapytała Clary. - Fiolki ze święconą wodą, błogosławione noże, stalowe i srebrne miecze - odparł Jace, kładąc broń na posadzce obok siebie. - Drut z elektrum, nie...

Mnie to wpędza w depresję. Miasto zaczyna się trząść już koło osiemnastej, a

potem buzuje aż do nocy, pełne przekrzykiwań, pisków, głupich śmiechów, łamiących się obcasów, brzęku butelek, strzelających korków od szampana, koki zasysanej z desek klozetowych i naciąganych na członki prezerwatyw... Przerabianie przez cały tydzień swojego jedynego, niepowtarzalnego nieubłagalnie mijającego życia na pieniądze musi skończyć się głupawką, zwierzęcym wrzaskiem "mam prawo do odrobiny wolności!!!". Nawet jeśli ta hekatyczna, hurtem realizowana wolność, która musi wystarczyć na cały kolejny tydzień, oznacza prawo do swobodnego robienia z siebie palanta, darcia śluzówki genitaliów na strzępy i do spania potem z głową w sraczu Dorota Masłowska Rzeka rozlewa się spokojnie, szeroko i dziko. Srebrna i świetlista toczy się z głębi ziem, z głębi tego kraju porażonego neurozą, przeżartego histerią. Dlatego staję tu niemal zawsze, żeby popatrzeć na jej melancholijny majestat, na jej spokój, na jej przedwieczność, na jej obojętność. Wyobrażam sobie, że płynie z otchłan...

Z powodu paru bezsensownych przepisów prawa wiele młodych kobiet musiało korzystać z usług

takich pokątnych fuszerów, zamiast szukać pomocy u lekarzy. Nie rodziło się przez to więcej dzieci. Kto nie chciał urodzić dziecka, ten znajdował sposób w majestacie albo z pominięciem prawa. Jedyna różnica polegała na tym, że rokrocznie rujnować zdrowie tysięcy matek. Erich Maria Remarque Czasem wystarczy tylko otworzyc odpowiednie okno..." Bridget Asher Wszyscy robimy, co możemy i to musi wystarczyć... a nawet jeśli nie wystarczy, i tak musi wystarczyć. Nigdy nic nie tracimy. Stephen King Żal to nienawiść, która wiecznie się odnawia. To bardzo niezdrowy sposób na życie. Juan Gómez-Jurado Ludzie są ciekawsi w nocy. Colleen Hoover - Gwiazdy są w porządku. To wszystko inne jest nie tak. Neal Shusterman Żaden temat nie jest sam w sobie ani dobry, ani zły dla literatury. Mario Vargas Llosa Będzie triumf, gdy nie litera prawa, ale człowiek sam się wyemancypuje. Maria Rodziewiczówna Bywają chwile, kiedy ludzie kochają zbrodnie Fiodor Dostojewski

Contáveis e eu tanto me distraía que ouvia o sentido das vossas palavras

e o seu som separadamente. E parecia-me que vós, e a vossa voz, e o sentido do que dizíeis eram três entes diferentes, como três criaturas que falam e andam. Fernando Pessoa Me serce tylko przy Tobie umie się weselić i chyba jedynie śmierć może nas rozdzielić. Lucy Maud Montgomery [...] być może właśnie tak dochodzi do rozstania. Nie ma jednego jasnego powodu. Gdzieś w sercu następuje pęknięcie, a potem wymyśla się różne wymówki, nagina fakty. Keigo Higashino Ach, jakiż węch mają ludzie nie kochani, gdy trzeba wytropić cudzą namiętność! François Mauriac Inne wrażenie sprawiają słowa, gdy z ust wychodzą, a inne, gdy wpadają do ucha. Alessandro Manzoni W dzisiejszych czasach jest wiele rzeczy, których dawno nie robiliśmy. Hwang Sok-Yong - Każdy może strzelać- mówiła mu- ale nie każdy umie celować. Leigh Bardugo Czy miłość jest zarezerwowana tylko dla ludzi heteroseksualnych? Anna H. Niemczynow - Co nie jest prawdą?- zapytała Pia i wskazała na dyktafon, który nagry...

Wywodzimy się z przeszłości: jest ona w naszych słowach i w naszych gramatykach.

Rozbrzmiewa na naszych ulicach i podwórcach tak głośno, że nie sposób kroczyć po kamieniach, nie wspominając tych, którzy po nich kroczyli przed nami; poprzedzające nasz wieki są niczym cień, który zaćmiewa zegary i zegarki naszych dzisiejszych rzemieślników, a w powstałym mroku przepychają się pomiędzy sobą rozmaite pokolenia. To z mroku czasu wychodzimy, i to do niego trzeba nam trafić z powrotem. Peter Ackroyd - Colton, powiedziałeś, że śpiewały ci w szpitalu anioły? Pokiwał energicznie główką, przytakując. - A co ci śpiewały? (...) - No, śpiewały "Jezus mnie kocha" i "Jozue walczył w bitwie o Jerycho - odpowiedział z powagą. - Prosiłem, żeby zaśpiewały "We will, we will rock you", ale nie chciały. Todd Burpo Nie widzę żadnego poważnego powodu, dla którego poglądy w dziele tym wypowiedziane miałby obrażać czyjekolwiek uczucia religijne. Pewien znakomity pisarz i duchowny pisał do mnie, iż "stopniowo przekonał się, że tak samo wzniosłą ideę Bóst...

Zapłonął w sobie na tle własnej swej nicości jak potworny meteor w międzygwiezdnej

pustce, co się otarł o zrąb rozwiany planetowej atmosfery. Tą jego atmosferą była transcendentna (nie transcendentalna) jedność bytu- a do tego co?- Jako materiał, a nawet katalizator: - kobitka, panie, konflikcik domowy, wódeczka z haszyszem, panie, świństewka z młodzikami- cały splot drobnych życiowych nastawień, t e g o w ł a ś n i e, a nie innego monstrualnego kulawca, przez którego walił miliardowo-woltowy prąd metafizycznej dziwności, walił pieniąc się nienayceniem, gdzieś aż z samych bebechów-turbin prabytu, indywidualizując się dopiero przypadkiem w życiowym zagmatwaniu tego właśnie osobnika. Stanisław Ignacy Witkiewicz Ludzi po stronie ludu i tak zawsze w końcu czekało rozczarowanie. Odkryli, że lud na ogół nie przejawia wdzięczności, nie docenia, nie jest postępowy ani posłuszny. Lud okazywał się zwykłe małostkowy, konserwatywny, niezbyt mądry, a nawet nieufny wobec mądrości. I tak dzieci rewolucji stawały przed prastarym problemem: nie chodzi o to, że rząd jest niewłaści...

A oni też się boją, myślał, wsiadając z powrotem do wozu. Boją się,

jajogłowi... Tak zresztą być powinno. Oni powinni bać się nawet bardziej niż my, wszyscy normalni obywatele razem wzięci. Przecież my zwyczajnie nic nie rozumiemy, a oni przynajmniej wiedzą, do jakiego stopnia nic nie rozumieją. Patrzą w tę przepaść bez dna i wiedzą, że są skazani - muszą kiedyś zejść do tej przepaści. Serce zamiera. Ale zejść na dół trzeba, a jak to zrobić i co tam jest na dnie, i co najważniejsze czy da się potem powrócić?... A my, grzeszni, patrzymy jeśli można to tak określić, w przeciwną stronę. Arkadij Strugacki Jak jeszcze byłam młoda, lubiłam je [jagody] jadać, ale od czasu, jak mi dziecko umarło, nie wzięłam jagody do ust. - A dlaczego? – pytała księżna, biorąc koszyk jagód z rąk Barunki. - Bo u nas jest tak, proszę pani, że jak matce umrze małe dziecko, to do św. Jana Chrzciciela nie je czereśni ani jagód. Bo Przenajświętsza Panienka chodzi podobno po niebie i rozdaje jagódki malutkim dzieciom. Jeśli matka którego dziecka była niewstrzemięźliwa i jadła c...