Przejdź do głównej zawartości

W istocie niewskazane jest takie wspieranie pacjenta, które ma na celu uśmierzyć, złagodzić

jego cierpienie; jest to zdecydowanie zły sposób, jeżeli chodzi o dalszy postęp w procesie analizy. Nie wydaje mi się, aby stać było kogokolwiek na tak straszny wysiłek, jaki jest wymagany w trakcie analizy (jeśli miałaby być to rzeczywiście analiza), jeżeli nie uświadomi on sobie ogromu cierpienia, jakie w nim tkwi. I nie jest to wcale taki zły stan, w jakim można się znaleźć. jest to o wiele lepsze od przebywania w półcieniu, w którym ani się nie cierpi, ani się nie jest szczęśliwym. Cierpienie jest przynajmniej realnym uczuciem i stanowi część życia. Oglądanie telewizji lub szukanie innej formy uśmierzenia bólu w ucieczce przed świadomością cierpienia, stwarza nieznośny stan nijakości
Erich Fromm

(...) książki mają cudowną moc odmieniania człowieka, wydobywania z niego tego, co najlepsze. Literatura jest jednym z tych czarodziejskich wynalazków ludzkości, które działają w niepojęty sposób - i pozostają ciągle niezniszczalne. To znaczy można zniszczyć fizyczne nośniki literatury: książki, filmy, ludzi wreszcie, za każdym razem popełniając zbrodnię - jednak literatura jako fenomen jest ponadmaterialna. Jest ona jakby duchem, który niezmordowanie wciela się w coraz to inne kształty, pleni się w najmniej spodziewanych miejscach i okolicznościach. Gdybym miał być wrogiem tego ducha, wolałbym chyba umrzeć.
Marek Oramus

Dom na górskiej polanie zrodził we mnie nieuzasadnione przeczucie, że czekał na mnie i musiałam tutaj się znaleźć. Od pierwszej chwili intrygował mnie bez mała jak żywa istota, dla jednych nieprzystępna, dla innych otwarta. Ponadto posiadał cechy, których brakowało w moim życiu. Miał stabilność. Mocny fundament. Odporność na działanie żywiołów i przeciwieństw. Charakter wzbudzający respekt. Niezachwiany spokój. Później odkryłam także wspólności: Nie przerażała go samotność. Jego przeszłość była niejasna , a przyszłość - niepewna. (...)jak ja pragnął być kochany.
Renata L. Górska

Ten świat jest niczym ośnieżona góra, która odbija echem twój głos. Cokolwiek powiesz, dobrego czy złego, w jakiś sposób do ciebie wróci. Jeśli zatem ktoś żywi wobec ciebie złe myśli, opowiadanie o nim równie negatywnych rzeczy tylko pogorszy sprawę. Wpadniesz w błędne koło złej energii. Zamiast tego przez czterdzieści dni i nocy mów i myśl miłe rzeczy o tej osobie. Po upływie tego czasu wszystko będzie już inne, ponieważ to ty zmienisz się wewnętrznie.
Elif Şafak

Gemeoss

Sąsiadka już czekała. W sumie to nawet ją lubię, choć podczas kilkuletniej i

bardzo przelotnej znajomości wymieniliśmy może ze dwa, trzy zdania. Ja sobie to zawsze tłumaczę, że to taka, wiecie, zmowa milczenia palaczy. Stoisz na balkonie, widzisz, że ktoś obok też puszcza dymka, dzieli was tylko ściana, ale nie przeszkadzacie sobie, każdy w swoim świecie, myślami podbija planety, szuka spadających gwiazd, myśli o tym całym czasie przeszłym niedokonanym i przyszłym, który nigdy nie nadejdzie. Dla mnie to chwila niemego i nieskalanego zawieszenia. Nie palisz - nie zrozumiesz. To rozrywka dla nielicznych, którzy usprawiedliwiają swój nałóg na sto możliwych sposobów i każdy z nich jest prawdziwy. Wiktor Orzeł Lech Jęczmyk, gdy mu kiedyś perswadowałem o wyższości Dmowskiego nad Piłsudskim i politycznego rozumu nad "czuciem i wiarą", odparł na moje argumenty krótko: "A słyszałeś kiedyś jakąś piosenkę o Dmowskim? A możesz Dmowskiemu postawić konny pomnik?". Krócej i trafniej chyba nie można. Dmowski, Witos, Korfanty i inni mogli Polskę zbudować...

Sumire nie była żadną pięknością. Miała zapadnięte policzki i nieco zbyt szerokie usta,

nos mały i zadarty, pełną ekspresji twarz i wielkie poczucie humoru, chociaż rzadko śmiała się na głos. Niewysoka, nawet będąc w dobrym nastroju mówiła tak, jakby niewiele jej brakowało do wywołania awantury. Nigdy nie widziałem, by użyła szminki czy ołówka do brwi, wątpię też, czy wiedziała, że biustonosze są w różnych rozmiarach. Mimo wszystko było w niej coś niezwykłego, coś co przyciągało ludzi. Zdefiniowanie „tego czegoś” nie jest łatwe, kiedy jednak spoglądało jej się w oczy, zawsze było to widać, odbite w ich głębi. Haruki Murakami Kiedy już wreszcie znajdę coś, w co chciałabym wierzyć, uwierzę w to, jak nikt nigdy dotąd w nic nie wierzył. Będę w to wierzyć żarliwie. Ale nie chodzi mi o szlachetność i oddanie, jakie cechowały większość kobiet w przeszłości – co zawsze łączyło się albo ze spłonięciem na stosie, umieraniem ze smutku, albo z byciem zamurowaną żywcem w wieży przez jakiegoś hrabiego. Nie chcę poświęcić życia za coś. Nie chcę za coś umierać. Nie chcę nawet wspinać...

W przyjaźni nie chodzi o to, jak długo kogoś znasz, ale o to, by

ktoś, kto pojawia się w twoim życiu, powiedział: Jestem tu dla ciebie, a później to udowodnił. Nicholas Sparks Ambicja to coś doprawdy szczególnego; łatwo się nią zarazić, za to trudno ją powstrzymać. Holly Black Słuchaj mądrych ludzi, młody człowieku - powiedział wujek - ponieważ ich ustami przemawia doświadczenie ludzkości. Musimy brać, co dają. Albo inaczej: jeżeli nie możesz uzyskać wszystkiego, nie odrzucaj wszystkiego. Ryszard Kapuściński W jaki sposób zwierzę może być w pół drogi do czucia się sobą? Peter Godfrey-Smith Kiedy w Stanach Zjednoczonych skandowaliśmy śmierć temu czy tamtemu, pojmowaliśmy tę śmierć bardziej symbolicznie, abstrakcyjnie, jakby nieprawdopodobieństwo naszych haseł zachęcało nas do tym gorliwszego upierania się przy nich. Ale w Teheranie w 1979 roku te slogany urzeczywistniały się z makabryczną precyzją. Czułam się bezradna: spełniały się wszystkie marzenia i hasła i nie było przed nimi ucieczki. Azar Nafisi Gorąco zachęcam Cię do refleksji ...

A kto da się bez reszty pochłonąć swojej wyobraźni, swoim własnym wytworom, swojemu

entuzjazmowi, dla tego kogoś słońce może wschodzić i znów zachodzić, a on tego nawet nie zauważy. Christoph Ransmayr Erwan wsunął telefon do kieszeni i uzbroił pistolet. W tej sekundzie wydało mu się, że całym ciałem czuje, jak kula naciskana przez inne naboje przesuwa się do komory, Zaczął się proces śmierci. Jean-Christophe Grangé Bardziej będę zawsze zobowiązany tym, dzięki których łasce będę mógł zażywać bez przeszkód mego wczasu, niż tym, którzy by mi ofiarowali najzaszczytniejsze w świecie stanowiska i godności. Kartezjusz Mówią ci, że to był przypadek, byś pozbyła się poczucia winy. Ale tak naprawdę mówią, że nie masz kontroli nad swoim życiem, a skoro nie masz kontroli, to znaczy, że jesteś całkowicie bezsilna. Katja Millay Zawsze będzie czas, żeby powiedzieć "nie", ale pora skończyć z użalaniem się nad sobą. [...] Dlaczego więc teraz od razu nie powiedziała "tak"? Paulo Coelho Ziemia jest grobem, który cierpliwie czeka na swój haracz. Víctor...

Dzięki targowi wiochmenów miał dodatkowo biały wiejski chleb ze zbyt wysoką zawartością glutenu

i jeszcze straszniejsze bułki, twaróg, żółty ser i masło, wszystko przekraczające normy zawartości tłuszczu, więcej benzopirenów i azotynów w pachnącej wiśniowym dymem kilogramowej szynce, ogórki kiszone w niebezpiecznej dla zdrowia solance, śliwowicę w dwulitrowej plastikowej butelce, która stanowiła jeden wielki kryminał, oraz drugą butlę ormiańskiej whisky. Do tego wszystkiego dochodził jeszcze karton przemycanych"koziołków", koncentrat coli bez akcyzy via Turcja i ręcznie nabijany zbiornik sprężonego powietrza, bez certyfikatów BHP i bez gwarancji, że nie wykorzystywano do pracy dzieci. Nawet pomidory, ogórki, rzodkiewki, kalafior i jabłka, które kupił, wyhodowano bez kontroli, z pogwałceniem zasad głębokiej ekologii, poza obszarem zrównoważonej hodowli i z naruszeniem biotechnologicznego prawa autorskiego. Jarosław Grzędowicz Iskierka była rozzłoszczona. Braciszek! Braciszek?! Przestała słyszeć swego braciszka! Wzbierała w niej wściekłość. Wściekłość dawała jej siłę. ...

Niegdyś, danwo przed Chrystusem, był taki diabelnie głupi ptak zwany feniksem. Co paręset

lat budował sobie stos pogrzebowy i spalał się na nim. Musiał być bliskim krewnym człowieka. Lecz za każdym razem po tym spaleniu powstawał z popiołów, odrodzony całkowicie na nowo. I wydaje się, że my robimy to samo, stale od nowa, lecz mamy jedną cechę, której feniks nigdy nie posiadał. My wiemy, co za cholerne głupstwo własnie popełniliśmy. Znamy wszytskie cholerne głupstwa, które popełniliśmy przez tysiące lat i ponieważ to wiemy i zawsze mamy to przed oczyma. Któregoś dnia przestaniemy wznosić te przeklęte stosy pogrzebowe i wskakiwać na nie. W każdym pokoleniu zbieramy coraz więcej ludzi, którzy pamiętają. Ray Bradbury W naszych ponowoczesnych czasach wszyscy jesteśmy po trosze turystami. I wcale nie tylko na wakacjach. Świat ma nam służyć do kolekcjonowania wrażeń; i tyle on wart, ile wrażeń dostarcza. Wszędzie gdzie jesteśmy, jesteśmy przejazdem; koleje przystanki życiowe są hotelami. Których główny walor polega na tym, że są położone blisko miejsc Niegdyś, danwo przed Chrys...

Pamiętasz tę noc w pociągu, kiedy się poznaliśmy? Nigdy Ci tego nie mówiłem,

ale zrobiłem Ci wtedy zdjęcie. Stało się to, zanim jeszcze zostawiłaś telefon na siedzeniu, a ja dogoniłem Cię, żeby Ci go oddać (ależ ze mnie bohater). W każdym razie udawałem, że piszę SMS-a, żebyś nie zorientowała się, że robię Ci zdjęcie. Wciąż mam je w swoim telefonie. Becca Fitzpatrick (…) jeżeli ktoś kocha kogoś innego, to nie dlatego, że mnie kocha mniej; po prostu kocha go inaczej. Éric-Emmanuel Schmitt Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze". Anthony Kiedis Mimo iż zazdrosny, nadal się w niej kochał. Była znaną pięknością, a on jest znanym głupcem. Bernard Cornwell Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą - to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni. Stanisław Ignacy Witkiewicz Albo masz złote serce, albo bardzo nieczyste sumienie". Sara Shepard Szczęście, którego mamy dostąpić, musi być okryte tajemnicą. Władysław And...

Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości

między startem a metą. Takie rachuby powstrzymają cię przed zrobieniem następnego małego kroczku. Jeśli chcesz zrzucić 20 kilogramów, zamawiasz sałatkę zamiast frytek. Jeśli chcesz być lepszym przyjacielem, odbierasz telefon, zamiast go wyciszać. Jeśli chcesz napisać powieść, siadasz i zaczynasz od jednego akapitu. Boimy się poważnych zmian, ale zazwyczaj mamy dość odwagi, żeby zrobić następny, właściwy krok. Jeden nie-wielki krok, a potem kolejny. To wystarczy, żeby wychować dziecko, zdobyć dyplom, napisać książkę, spełnić swoje najśmielsze marzenia. Jaki powinien być Twój następny, właściwy krok? Nieważne, o co chodzi – po prostu zrób to. Regina Brett Letnie spacery z rodzicami za rękę słoneczną stroną ulicy Płockiej, prosto do cukierni Pod Amorem! Stoliki kawiarni Ustronie pod kolorowymi parasolami! I tu, i tam jedyny poważny problem: jaki smak lodów dziś wybrać? Zapach nabrzmiałych latem jabłek i gruszek. Końskie kupy na targu. Pranie gotujące się w kotle razem ze startym s...

Gdybym mogła wybrać, to najchętniej sprzedawałabym kwiaty. I książki. Chciałabym otworzyć własną kawiarnię,

do której wchodziło by się przez kwiaciarnie. W kawiarni książki stały by na regałach z dębowego drewna, pod każdym stolikiem także leżałyby książki. [...] Moja kawa byłaby także z bardzo daleka i miałaby egzotyczne nazwy, moje kwiaty byłyby z jeszcze bardziej daleka. Tylko ludzie odwiedzający "moje miejsce" byliby mi bardzo bliscy. [...] Gdyby chcieli innych książek, sprowadziłabym je dla nich. Gdy ma się kwiaty z Bora-Bora, to wszystko inne wydaje się bliskie. Przynajmniej dla mnie. Mam po prostu dwadzieścia pięć lat i niesamowite marzenia. Sam pan wie, że od marzeń wszystko się zaczyna. [...] Prawda? Janusz Leon Wiśniewski Żukow był głupcem i tą głupotą popisywał się na polu bitwy. Przykład? Na froncie leningradzkim wydał kiedyś rozkaz, w którym zapowiedział, że członkowie rodzin żołnierzy schwytanych przez Niemców zostaną wzięci na zakładników i zamordowani. To już nie była zbrodnia. To był idiotyzm. Gdy wiadomość ta dotarła do żołnierzy, natychmiast przestali przekra...

On także ma poczucie, że istnieje między nimi jakaś dziwna bliskość. Jakaś wspólna,

a niewyrażalna więź. Ktoś kiedyś zastanawiał się, jakie są szanse, żeby dwoje ludzi zbliżających się z różnych kierunków do rogu ulicy nuciło tę samą melodię. Jakie jest prawdopodobieństwo, by w chwili spotkania nucili tę samą frazę? Co by to znaczyło, gdyby tak się stało? Nie umie tego wytłumaczyć, ale czuje, że on i Coco poruszają się w jakimś wspólnym rytmie, i czuje się potajemnie zaproszony, by zanucić z nią ową wspólną melodię. Chris Greenhalgh - Kiedy wieszano Hoessa - powiedział mi - związałem mu paskiem nogi w kostkach. - Czy odczuł pan z tego powodu jakąś satysfakcję? (...) - Przestałem cokolwiek odczuwać (...) Jak skończyliśmy wieszać Hoessa, spakowałem swoje rzeczy, żeby jechać do domu. Walizka miała zepsuty zamek, więc ściągnąłem ją skórzanym paskiem. Dwukrotnie w ciągu godziny wykonałem tę samą pracę: raz przy Hoessie i raz przy walizce. Nie czułem żadnej różnicy. Kurt Vonnegut - A jeśli nie będę już taka jak kiedyś ? - wyszeptałam. - Nie będziesz ,bo nie chodzi...