a niewyrażalna więź. Ktoś kiedyś zastanawiał się, jakie są szanse, żeby dwoje ludzi zbliżających się z różnych kierunków do rogu ulicy nuciło tę samą melodię. Jakie jest prawdopodobieństwo, by w chwili spotkania nucili tę samą frazę? Co by to znaczyło, gdyby tak się stało? Nie umie tego wytłumaczyć, ale czuje, że on i Coco poruszają się w jakimś wspólnym rytmie, i czuje się potajemnie zaproszony, by zanucić z nią ową wspólną melodię.
Chris Greenhalgh
- Kiedy wieszano Hoessa - powiedział mi - związałem mu paskiem nogi w kostkach.
- Czy odczuł pan z tego powodu jakąś satysfakcję?
(...)
- Przestałem cokolwiek odczuwać (...) Jak skończyliśmy wieszać Hoessa, spakowałem swoje rzeczy, żeby jechać do domu. Walizka miała zepsuty zamek, więc ściągnąłem ją skórzanym paskiem. Dwukrotnie w ciągu godziny wykonałem tę samą pracę: raz przy Hoessie i raz przy walizce. Nie czułem żadnej różnicy.
Kurt Vonnegut
- A jeśli nie będę już taka jak kiedyś ? - wyszeptałam.
- Nie będziesz ,bo nie chodzi o powrót do tego, jaka byłaś kiedyś. Chodzi o zrobienie czegoś ,czegokolwiek i wytrzymanie. Udało ci się wytrzymać , chociaż bardzo się bałaś ,co z tego wyniknie. A teraz musisz iść naprzód i dorosnąć.
Samantha Young
Uważa pan to za nieistotne, doktorze? Sądzi pan, że pan umiera i jest po wszystkim? Świat się resetuje, trach! My, mali ludzie prowadzący nędzne życie, umieramy i znikamy, a to wszystko... - nie musiał się poruszać, wystarczyło, że rozejrzał się po pokoju - ...to tylko sen? Jest pan Bogiem, doktorze August? Jedyną żywą istotą, która ma jakieś znaczenie? Uważa pan, że skoro pan pamięta swój ból, jest on ważniejszy, cenniejszy? Myśli pan, że liczy się tylko pańskie życie, bo to pan je przeżywa, tak?
Claire North
Chris Greenhalgh
- Kiedy wieszano Hoessa - powiedział mi - związałem mu paskiem nogi w kostkach.
- Czy odczuł pan z tego powodu jakąś satysfakcję?
(...)
- Przestałem cokolwiek odczuwać (...) Jak skończyliśmy wieszać Hoessa, spakowałem swoje rzeczy, żeby jechać do domu. Walizka miała zepsuty zamek, więc ściągnąłem ją skórzanym paskiem. Dwukrotnie w ciągu godziny wykonałem tę samą pracę: raz przy Hoessie i raz przy walizce. Nie czułem żadnej różnicy.
Kurt Vonnegut
- A jeśli nie będę już taka jak kiedyś ? - wyszeptałam.
- Nie będziesz ,bo nie chodzi o powrót do tego, jaka byłaś kiedyś. Chodzi o zrobienie czegoś ,czegokolwiek i wytrzymanie. Udało ci się wytrzymać , chociaż bardzo się bałaś ,co z tego wyniknie. A teraz musisz iść naprzód i dorosnąć.
Samantha Young
Uważa pan to za nieistotne, doktorze? Sądzi pan, że pan umiera i jest po wszystkim? Świat się resetuje, trach! My, mali ludzie prowadzący nędzne życie, umieramy i znikamy, a to wszystko... - nie musiał się poruszać, wystarczyło, że rozejrzał się po pokoju - ...to tylko sen? Jest pan Bogiem, doktorze August? Jedyną żywą istotą, która ma jakieś znaczenie? Uważa pan, że skoro pan pamięta swój ból, jest on ważniejszy, cenniejszy? Myśli pan, że liczy się tylko pańskie życie, bo to pan je przeżywa, tak?
Claire North