pochlebstwo w zamian za opowieść. nigdy nie zapomina tego momentu. kiedy po raz pierwszy słodka trucizna próżności zaczyna krążyć mu w żyłach, wierząc, że jeśli zdoła ukryć swój brak talentu, sen o pisarstwie zapewni mu dach nad głową, ciepłą strawę pod wieczór i ziści jego największe marzenie: ujrzy swoje nazwisko wydrukowane na nędznym skrawku papieru, który zapewne go przeżyje. Pisarz skazany jest na wieczne wspomnienie tej chwili, bo właśnie wtedy został zgubiony na zawsze, a za jego duszę już wyznaczono cenę.
Carlos Ruiz Zafón
Jak już mam być służącą, to chcę być w dużym domu.
— Nie, my nie prowadzimy dużego domu — objaśnił Tomyski. — Są wprawdzie te cztery pokoje, ale życie, jak to teraz, więcej niż ciche i skromne.
— Ja nie o pokojach. Ja o ludziach. Między nami mówiąc, wiem do kogo przychodzę.
Maria Dąbrowska
Pomysły na powieści, tak jak noworodki, nie czekają z narodzinami do przyzwoitej godziny. Dziś przez całą noc rozmyślałem o historii,która mnie odnalazła.
Niektóre powieści powstają według z góry ustalonego projektu, linijka po linijce i cegła po cegle. Inne rodzą się w zgryzocie i są w mękach wyciskane z umysłu autora na kartki, które w końcu stają się bardziej bandażem niż papierem...
Richard Paul Evans
Może ludzie czytają te książki, żeby dowiedzieć się dlaczego. (...) Chcą wiedzieć, dlaczego takie rzeczy w ogóle się dzieją. (...) Nie twierdzę, że oni wiedzą, iż to właśnie robią, ale to ma sens, jeżeli się nad tym zastanowić. Z tego samego powodu zmieniają tych ludzi w potwory, mówią o złu i w ogóle. Dzięki temu łatwiej zapomnieć, że ci ludzie byli zwykłymi budowniczymi, lekarzami i sąsiadami. To nie samych zabójców tak naprawdę się obawiamy. Raczej tego, że nie wiemy, co ich do tego popchnęło, dlaczego to zrobili i gdzie może się pojawić następny. To nas przeraża najbardziej.
Mark Billingham
Carlos Ruiz Zafón
Jak już mam być służącą, to chcę być w dużym domu.
— Nie, my nie prowadzimy dużego domu — objaśnił Tomyski. — Są wprawdzie te cztery pokoje, ale życie, jak to teraz, więcej niż ciche i skromne.
— Ja nie o pokojach. Ja o ludziach. Między nami mówiąc, wiem do kogo przychodzę.
Maria Dąbrowska
Pomysły na powieści, tak jak noworodki, nie czekają z narodzinami do przyzwoitej godziny. Dziś przez całą noc rozmyślałem o historii,która mnie odnalazła.
Niektóre powieści powstają według z góry ustalonego projektu, linijka po linijce i cegła po cegle. Inne rodzą się w zgryzocie i są w mękach wyciskane z umysłu autora na kartki, które w końcu stają się bardziej bandażem niż papierem...
Richard Paul Evans
Może ludzie czytają te książki, żeby dowiedzieć się dlaczego. (...) Chcą wiedzieć, dlaczego takie rzeczy w ogóle się dzieją. (...) Nie twierdzę, że oni wiedzą, iż to właśnie robią, ale to ma sens, jeżeli się nad tym zastanowić. Z tego samego powodu zmieniają tych ludzi w potwory, mówią o złu i w ogóle. Dzięki temu łatwiej zapomnieć, że ci ludzie byli zwykłymi budowniczymi, lekarzami i sąsiadami. To nie samych zabójców tak naprawdę się obawiamy. Raczej tego, że nie wiemy, co ich do tego popchnęło, dlaczego to zrobili i gdzie może się pojawić następny. To nas przeraża najbardziej.
Mark Billingham