słuchając Beach Boysów, będziesz się gapił na twarzyczkę dziecka, które śpi na twoich kolanach, nawiążesz nowe przyjaźnie, skosztujesz nowej pysznej potrawy, będziesz podziwiał przepiękny widok z wysoka bez kalkulowania prawdopodobieństwa upadku i śmierci. Są książki, których jeszcze nie przeczytałeś, a które cię wzbogacą, filmy, które obejrzysz, jedząc megaduży popcorn, będziesz tańczył, śmiał się, uprawiał seks, biegał w rzece i gadał do nocy, i śmiał się do rozpuku. Życie na ciebie czeka. Może utknąłeś tu na chwilę, ale świat nigdzie się nie wybiera. Wytrzymaj, jeśli potrafisz. Życie jest tego warte.
Matt Haig
Próbowała wypracować sobie własną filozofię życiową i wyszło jej coś, co kiedyś usłyszała z ust gwiazdora rocka - chyba Erica Claptona - który w udzielonym wywiadzie powiedział, że nie jest wielkim fanem, hmmm, ludzi. Ona też nie była. Wolała - chociaż to śmiesznie brzmi - własne towarzystwo. Lubiła czytać i oglądać filmy, nie słuchając przy tym komentarzy. Nie radziła sobie z mężczyznami, ich rozbuchanym ego, nieustannymi przechwałkami i brakiem poczucia bezpieczeństwa. Nie chciała mieć towarzysza życia.
Harlan Coben
Kiedy ludzkie serca się łamią i ich dusze zapadają w otchłań rozpaczy, ich wielcy przodkowie kierują na nich swój wzrok z zamglonej przeszłości - przodkowie, którzy wiedzą, jak zwyciężyć lęk i nieszczęście, umysłową niewolę i fizyczny przymus - i wyciągają swoje wieczne ręce w geście otuchy dla rozpaczających dusz. Biada narodowi, który wstydzi się uścisnąć te ręce!
Adolf Hitler
- Wiesz, co w tobie lubię? - spytała.
- Moje ciało?
- Tak, to też. - Roześmiała się. - Ale podoba mi się również, że dzięki tobie czuję się wyjątkowa.
- Jesteś wyjątkowa. - odparował.
- Mówię poważnie. - złajała go. - Po prostu czasem zastanawiam się, dlaczego nigdy nie znalazłeś sobie kogoś. To znaczy po śmierci żony.
- Bo nie szukałem. - odrzekł. - Ale nawet gdybym miał dziewczynę, rzuciłbym ją, aby być z tobą.
Nicholas Sparks
Matt Haig
Próbowała wypracować sobie własną filozofię życiową i wyszło jej coś, co kiedyś usłyszała z ust gwiazdora rocka - chyba Erica Claptona - który w udzielonym wywiadzie powiedział, że nie jest wielkim fanem, hmmm, ludzi. Ona też nie była. Wolała - chociaż to śmiesznie brzmi - własne towarzystwo. Lubiła czytać i oglądać filmy, nie słuchając przy tym komentarzy. Nie radziła sobie z mężczyznami, ich rozbuchanym ego, nieustannymi przechwałkami i brakiem poczucia bezpieczeństwa. Nie chciała mieć towarzysza życia.
Harlan Coben
Kiedy ludzkie serca się łamią i ich dusze zapadają w otchłań rozpaczy, ich wielcy przodkowie kierują na nich swój wzrok z zamglonej przeszłości - przodkowie, którzy wiedzą, jak zwyciężyć lęk i nieszczęście, umysłową niewolę i fizyczny przymus - i wyciągają swoje wieczne ręce w geście otuchy dla rozpaczających dusz. Biada narodowi, który wstydzi się uścisnąć te ręce!
Adolf Hitler
- Wiesz, co w tobie lubię? - spytała.
- Moje ciało?
- Tak, to też. - Roześmiała się. - Ale podoba mi się również, że dzięki tobie czuję się wyjątkowa.
- Jesteś wyjątkowa. - odparował.
- Mówię poważnie. - złajała go. - Po prostu czasem zastanawiam się, dlaczego nigdy nie znalazłeś sobie kogoś. To znaczy po śmierci żony.
- Bo nie szukałem. - odrzekł. - Ale nawet gdybym miał dziewczynę, rzuciłbym ją, aby być z tobą.
Nicholas Sparks