Przejdź do głównej zawartości

Posty

A ten drugi błagał, prosił, więc go delikatnie torturowali. I jeszcze większym nieszczęściem

było to, że gdy zabawa trwała w najlepsze, to jeden, który stał nad nim z wycelowaną bronią, nagle pociągnął za spust i je*nął mu w łeb. ~ Dariusz, świadek koronny. Patryk Szulc - na ciebie mogę zaczekać, zander! - myślałam, że nienawidzisz czekać. - zgadza się. - twarz grovera ociekaa wodą. - ale to jeszcze nie znaczy, że czasem nie muszę. Rebekah Crane Tsunami podeszła do niego powoli. [Gwiezdny Lotnik] Rozłożył skrzydła, a ona weszła w jego objęcia, opierając głowę na jego ramieniu. - Buuu... uuu? - wyrwał się pojedynczy okrzyk tłumu i szybko ucichł, gdy nikt inny nie dołączył. - Ooooch - wzruszyło się parę smoków na położonych wyżej siedzeniach, dostatecznie daleko od królowej, żeby nie mogła ich rozpoznać. Tui T. Sutherland - Przyszłam pieszo. - Pieszo? - dziwi się Jaxson. - No... tak. - odpowiada niepewnie. - Zdajesz sobie sprawę, jakie to jest niebezpieczne? - Przestań, Jaxson, co ty jesteś, firma ochroniarska? K.C. Lynn

Opowiadała o nauce czytania. Śniło jej się, że czyta - że przeczytała tysiące

książek i dowiedziała się wszystkiego o życiu. - A czego można się dowiedzieć o życiu? - spytałem. - Wszystkiego - odparła. - Oni trzymają nas w niewiedzy. Walter Tevis Kiedyś ta kobieta była zapewne piękna i młoda. Mogła być ukochaną jakiegoś młodzieńca. Teraz pochrapywała na wózku inwalidzkim, siedząc z odrzuconą w tył głową i otwartymi ustami, ukazującymi niemalże bezzębne dziąsła. Jeśli Bóg istnieje, to powinien chyba postarać się trochę bardziej. Stephen King - Dzień dobry! - powitała go Lucy. - W tej kwestii wszyscy mamy własne zdanie, pani Rayne. Lisa Kleypas Ale najgorsze z fantazmatów to idee moralne i idee religijne. Rozsądek polega na dozowaniu idei we właściwej proporcji. Kto tylko przyswaja sobie prawdy moralne i religijne bez ich zrozumienia, znajduje się poza zakładem dla obłąkanych jedynie dzięki temu, że porusza się w ramach pewnej logiki. Gdyby ktoś naprawdę uwierzył w chrześcijaństwo, gdyby naprawdę sądził, że większość ludzkości skazana jest na wiec...

- Jeśli ty chcesz być ze mną, a ja z tobą, dlaczego nie

jesteśmy razem? - Pewnie gdybyśmy naprawdę tego chcieli, nie stawialibyśmy sobie nawzajem żadnych warunków. Danuta Kłosowska ,,Na chwilę zaległa cisza, a potem odezwała się Angie: -Nie mam bladego pojęcia, o kim i o czym mówicie, ale czasami najpiękniejsze rzeczy w życiu bywają bardzo skomplikowane." str.368. Samantha Young - Jeśli powiesz to, o czym myślę... - zaczął Loki. - Dobrze myślisz - przerwał mu Gabriel. - Chcę, żebyś tu posprzątał. (...) - Są co najmniej trzy powody, dla których nie powinienem brać tej roboty - powiedział. - Po pierwsze, z całą pewnością jestem uczulony na detergenty. Jeszcze nie byłem u lekarza, ale na pewno tak jest. Po drugie nie wywiązałem się jeszcze z ostatniego zlecenia od Michała. I po trzecie...chyba mi się nie chce. Jakub Ćwiek Suma historii, które o sobie opowiadamy, to nasza tożsamość. Suma historii, które opowiadamy o innych, to nasz pogląd na świat. Tony Schwartz

Nie rozumiem ich.Ludzi.Żyją tak krótko, mają tak skromne marzenia, a ich nadzieja zdaje

się krucha jak szkło. Póki nie zobaczysz ich w świetle gwiazd. Jay Kristoff - Jesteś silniejsza, niż Ci się wydaje, Emo. - Eee, dzięki. - Kochasz tego chłopca. - Cóż, nie jestem tego pewna. Tak naprawdę nawet go nie znam. - To będzie bolało. - Co takiego? - spytała Ema. - Prawda. Harlan Coben Wołodia spojrzał w dół. Most wysoki, ale pod nim głęboka woda, przy odpowiednim skoku nie zabije się. Na moście kierowcy nie wolno się zatrzymywać, nawet pogoni nie będą mogli zorganizować. Dostanie się jakoś do brzegu, a stamtąd – w gruzy zniszczonej Warszawy! Mogą zastrzelić tylko podczas lotu lub w wodzie, co w warunkach jadącego samochodu nie będzie łatwe. Nim zjadą z mostu i wyłączą się ze sznura ciągnących się pojazdów, Wołodia będzie już szukał ukrycia po drugiej stronie rzeki. Jeżeli przegra, to śmierć w locie nie sprawi mu wiele bólu. Stanisław Misakowski następnym razem pijąc czarną kawę poczujesz gorycz w której cię zostawił rozpłaczesz się ale nigdy nie przestan...

Mierzyłem do gościa z broni, a któryś z pozostałych miał go uderzyć lewarkiem

w rękę, żeby od razu puścił walizkę z pieniędzmi. ~ Dariusz, świadek koronny. Patryk Szulc - Przecież ludzie będą sami wybierać, decydować. Marzą o tym. Każdy chce wolności. - Akurat!(...) Przez lata byliście przyzwyczajeni, że ktoś decyduje za was, a wy się tylko po cichutku buntujecie. Nie możemy wam pozwolić na pełną wolność. Pozwolisz społeczeństwu decydować, to zaraz zniszczy i przepije dobytek. Katarzyna Bonda Ale układ jest kłamstwem. Wioska zostaje zaatakowana. Stu trzydziestu syjonistycznych terrorystów, buntowników z Irgunu, atakuje wioskę przy wsparciu Hagany. Terroryści otrzymują broń, amunicję i wsparcie w ataku, który ma przyspieszyć wypędzenie ludności arabskiej. Zamordowanych zostało ponad 110 osób, mężczyźni, kobiety i dzieci, ciała wrzucano do studzien, domy palono, mieszkania plądrowano, a dobytek mieszkańców rabowano. Rozchodzą się fale dźwiękowe terroru. Pogłoski stają się prawdą, a prawda pogłoskami: rozrywanie ciężarnych kobiet, gwałcenie, opluwanie ora...

- W tym mieście jest jakieś dwieście tysięcy samotnych dziewcząt, które wyszłyby z

siebie za ten przywilej. Zapadła między nimi cisza. [...] - Dwieście tysięcy samotnych dziewcząt. - powiedział. - Więc dlaczego nie ty? Marissa Meyer Pornografia zmienia architekturę mózgu. Dlatego jest to tak niebezpieczne. Im wcześniej zaczniemy ją oglądać, tym większe trudności będziemy mieli, żeby sparować ją z seksem z realnym partnerem. Przemysław Pilarski - Poklepywał mnie dziś po pośladku – przyznała, kiwając głową Lenina. – No widzisz! – triumfowała Fanny. – Teraz widać, o co jemu chodzi. Prawdziwe eleganckie maniery. Aldous Huxley - Życie jest brutalne. - Wzruszył ramionami i puścił do mnie oczko. - Nie, to nie życie jest brutalne, tylko ludzie tacy jak ty - stwierdziłam, patrząc na niego z nienawiścią. Queen Cara

Pozwoliłem jej odejść,ponieważ wiedziałem, że stać ją na kogoś lepszego,a teraz, kiedy jej

nie ma, zastanawiam się, czy nie trzeba było samemu stać się kimś lepszym. Atticus Wszyscy jesteśmy słabi w taki czy w inny sposób. Niezależnie od gatunku. Czasami nasza słabość jest zamaskowaną siłą. Czasami naszą zgubą. Czasem jednym i drugim. Mądry rozumie swą słabość i stara się wyciągnąć z niej nauczkę. Głupiec pozwala, by słabość nad nim zwyciężyła i go zniszczyła. A czasami mądry okazuje się głupcem. Christie Golden Miłość. Czas. Śmierć. Te trzy pojęcia dotyczą każdego. Wszystkie nasze żądze, obawy wynikają z pragnienia miłości, chęci zatrzymania czasu i lęku przed śmiercią. Sophia James Kukiełkami jesteśmy, niebo jest kuglarzem. i to naprawdę, nie tylko w przenośni; przez chwilę poskaczemy tutaj, po tych deskach i wracamy po kolei do skrzynki niebytu. Omar Chajjam

Istnieje w ogóle takie słowo ? - pytam sam siebie."Gadasz sam za sobą,

więc kogo to obchodzi, do diabła?" - odpowiadam, łykając parę tabletek. Gayle Forman Przypomnij sobie, że będąc istotą śmiertelną i mają po części ograniczone trwanie, dzięki rozważaniom nad naturą, wzniosłeś się ku nieskończoności i wieczności i kontemplowałeś. To co jest, co będzie i co było. Epikur z Samos - A jeśli coś się stanie innym niewinnym ludziom? - odparował Steve. Mężczyzna wziął wielki kęs kanapki i przeżuwał go przez chwilę, nim rzucił przez mielonkę w ustach: - Nie ma niewinnych ludzi. Frank E. Peretti Zwykle przeceniamy zarówno intensywność, jak i długość swoich reakcji emocjonalnych. W ciągu roku zarówno osoby, które wygrały fortunę na loterii, jak i ludzie, którzy zostali całkowicie sparaliżowani, na ogół w dużym stopniu zbliżają się do swego wyjściowego poziomu poczucia szczęścia. Jonathan Haidt

- Piękna kobieta, gorące obrazy, przewrotny wygląd i emocjonalne forte. Czy nie boi

się pani, że rozda pani wszystko? Nic pani sobie na później nie zostawi? - Emocje się regenerują. Nie znikają. Można się nimi dzielić do woli i bez końca. Jolanta Kosowska - Ale to boli... - powiedział, przełykając łzy. - Bo ma boleć. Im bardziej boli, tym bardziej cię kocham. Jesteś taki dzielny, tak bardzo mnie podniecasz! - Ucięła i zadała mu kolejny cios. Anka Mrówczyńska - Gdzie... Gdzie ja jestem? - wychrypiała. Olbrzym roześmiał się rubasznie. - W piekle, maleńka. Ale za to w doborowym towarzystwie. Jakub Ćwiek - Nie można być nieuwikłanym, mawia Hellinger. - Można być wolnym, mawiam ja.[...] - A czy można być wolnym od jedzenia? W systemie nikt nie jest wolny. Zygmunt Miłoszewski

Nie mieliśmy żadnych wzniosłych ideałów. Nie interesowało nas życie innych ludzi, byliśmy wrażliwi

i brakowało nam wiary w siebie, nie wierzyliśmy w to, co pisali w gazetach, baliśmy się porażek, lecz myśl o oparciu się jakiejś pokusie zawsze wzbudzała w nas lęk. Chcieliśmy być na scenie, zostać artystami. Nie chcieliśmy zamienić się w porządnych członków społeczeństwa, zresztą i tak nie wiedzielibyśmy jak to zrobić. I tak jesteśmy jeszcze młodzi, powtarzaliśmy sobie. Dzieliliśmy radości i smutki, wrażliwość i poczucie humoru. On codziennie patrzył na mnie, gdy zasypiałam, a ja patrzyłam na niego. Czasami wydawało mi się, że nasza miłość jest czymś w rodzaju trucizny, bo gdy tak leżeliśmy razem w miękkich głębinach nocy, cisza i spokój odbierały nam mowę, sprawiały, że nie chcieliśmy się już obudzić. Mian Mian - Czy ty nie masz żadnych manier, panienko? - Ależ mam - ripostuje Jenny - tyle tylko, że raczej nie można nazwać ich dobrymi. Nieoszlifowany diament. Oto cała ja. Emma Donoghue - Stanowię przyjemny widok, prawda? - pytam. - Trudno stwierdzić. Oślepiło mnie twoje ego. ...

Jestem jak dom po przejściu huraganu. Muszę poczekać, aż przestanie wiać, ale kiedy

będzie już po wszystkim, zrobię porządek w salonie, wyszlifuję i polakieruję parkiet, wymienię powybijane szyby w oknach i ruszę na obchód okolicy w poszukiwaniu dachu. Przytaszczę poszczególne elementy na podwórko i złożę wszystko z powrotem do kupy. Następnym razem, gdy zerwie się wichura i będzie walić w moje drzwi, prosząc: „Mała świnko, uchyl drzwi. Pozwól wejść do środka mi!”, odpowiem: „Nie otworzę drzwi przed tobą, boś jest bardzo złą osobą!”. A.F. Brady Cisy mówią: Jeśli wylewa się z ciebie energia życia, ukierunkuj ją w stronę przeciwną do ogólnych tendencji. Nie idź z duchem czasów. Idź zgodnie ze swoim duchem. Czyń to, co przychodzi ci na myśl. Moment pierwszej myśli nie jest z rozumu, a z serca. Myśl, co czynisz. Ale czyń wszystko, co jest zgodne z twoją duszą. Weronika Dąbrowska Wszystko, co może poruszyć się, I wszystko, co trwa w bezruchu, wszystko, co ledwie ruszało się, przemykając się, pełznąc, płynąc- lawiną ruszyło, lawiną! Jan Brzechwa M...

Bo owe drobne szczegóły - to są zazwyczaj, bezpośrednio lub pośrednio, specjalistyczne problemy

ekonomiczne, tyleż nadające się do rozstrzygania w powszechnych głosowaniach, co metody neurochirurgicznych operacji. Próg stosowalności demokracji zostaje przekroczony. Dalsze stosowanie jej reguł nie przynosi ludowi korzyści. Wręcz przeciwnie, strąca go w otchłanie gospodarczego kryzysu.(...)Najpopularniejsza jest właśnie analogia medyczna. Idzie to tak. Gdy jesteś śmiertelnie chora i operacja ratująca ci życie nieuchronnie zarazem upośledzi cię umysłowo, to niewątpliwie ty sama jesteś jedynym uprawnionym do wyboru pomiędzy śmiercią a debilizmem. Gdyś jednak już się na operację takową zdecydowała, nie do ciebie należy władza wyboru najskuteczniejszej jej metody, gwarantującej zachowanie jak najwyższych sił intelektualnych - lecz do lekarzy. Bo ty, choć to twój mózg i twoje życie, nie znasz się na tym, i gdy przyjdzie do konsylium i konieczności wskazania najlepszego specjalisty, kierować się będziesz takimi rzeczami, jak: wygląd zewnętrzny konkurentów, ich charyzma, posłyszane plotki...

[...] urok posiadania dzieci wiąże się z tym, iż nasze społeczeństwo ma obsesję

na punkcie „pierwszych razów”. Skupia się na przełomowych punktach w życiu i rytuałach przejścia. Jest pierwszy pocałunek, pierwszy związek, kończymy liceum, idziemy do college’u, kończymy college, mamy pierwszą pracę, ślub, pierwszy dom. Posiadanie dziecka wydaje się jedynie kolejnym etapem w życiu, ostatnim doniosłym krokiem, jaki pozostało wykonać. A może pary chcą po prostu jeszcze raz doświadczyć tych wszystkich wspaniałych pierwszych razów za pośrednictwem swoich dzieci. Znowu przeżyć wzloty i wyeliminować błędy. Nie twierdzę, że wszystkie pary mają dzieci z takich powodów – większość szczerze pragnie rodzicielstwa – lecz wydaje mi się, że w niektórych przypadkach tak właśnie jest. Emily Giffin W wierszu Mój Hamlet Wysocki w tym czasie napisze: Mądrzałem więc, głupiejąc z każdym dniem. Nie podobali mi się ludzie ani czasy, I przygnębiony wszechobecnym złem Uciekłem w księgi, tak jak przedtem w lasy. Miarę istnienia i materii kształt Z ksiąg próbowałem wyczytać uparcie....

Ale czy władza w Rosji mniej demoralizuje ludzi rządzących niż w krajach kapitalistycznych?

Czy przewrót proletariacki wniósł ze sobą atmosferę zdrową i wolna od bakterii zakażających organizmy starych ustrojów? Cały świat jest dzisiaj chory. Ale wydaje mi się, że nasz kryzys i nasze dolegliwości można porównać do cierpienia na własnych betach, ze szklanką herbaty na nocnym stoliku i starym romansem pod poduszką. Łykamy różne świństwa, które nam zapisują znachorzy, i przewracamy się z lewego boku na prawy. Tu, w Rosji, chory leży na stole operacyjnym. Podlega zabiegom chirurgicznym bez znieczulenia. Jeśli zabieg się uda, przyniesie on światu prawdziwe zdrowie i nowe nieobliczalne siły. Ale czy ta bolesna i krwawa operacja odbywa się z konieczną precyzją i w atmosferze wolnej od bakterii, wydaje mi się może najważniejszym i najciekawszym pytaniem. (Antoni Słonimski „Moja podróż do Rosji”, 1932). Mariusz Szczygieł Pomogę Ci Quincy- usłyszałam. Nauczę Cię jak być ocalałą" " A jeśli nie chcę nią być?" " Nie Ty o tym decydujesz. Wybór już się dokonał. N...

Łodzie płynące na targ do Wenecji utworzyły wzruszający widok na Brencie. Większość z

nich miała malowane markizy dla osłony właścicieli przed słońcem, co wraz ze stosami owoców i kwiatów i pełną smaku prostotą wiejskich dziewcząt, strzegących tych wiejskich skarbów, czyniło z nich barwny i uderzający obraz. Chyży bieg łodzi płynącej z prądem, błyski wioseł w wodzie, a tu i ówdzie przepływające chóry wieśniaków, którzy siedzieli w cieniu żagli swych niewielkich barek, lub tony ludowych instrumentów, na których przygrywały dziewczęta siedzące przy leśnych towarach, przydawały całej scenie żywości odświętnego charakteru. Ann Radcliffe I znów przychodzi mu do głowy, że on sam, dziś, po załatwieniu wszystkich męczących bankowych formalności, napiłby się chętnie czegoś mocniejszego, gdyby nie obiecał sobie tego nie robić. "Mocne trunki/ mocne jak z gotującego się metalu", pisał Rimbaud, jego ulubiony poeta. To impuls samobójczy, ale co ma na to poradzić, skoro wielkie jest pragnienie i długi cień pokusy. I długie jeszcze przed nim życie, tak przecież krótkie. ...

Gemeoss

Człowiek musi się nauczyć patrzeć na uwielbianą osobę cudzymi oczami. To tak, jakby

trzeba było stać się zupełnie innym człowiekiem, żeby móc uważnie się przyjrzeć. Dobrzy ludzie chronią swoich ukochanych, nawet jeśli oznacza to udawanie, że wszystko jest w porządku. Ron McLarty Człowiek w ogóle myśli i za dużo, i za mało. Chciałby to mężczyzna zejść się z kobietą albo kobieta z mężczyzną, jakby się zastanowili, ile z tego będzie biedy, ile razy ich spotka oszustwo i zdrada? Patrick White Każdy jest interesujący" - przypomniała sobie słowa Bryony i jej serce zabiło nadzieją, że świat może spać spokojnie. Nic złego zdarzyć się nie może, jeśli młodzi ludzie myślą w taki sposób. Rosamunde Pilcher - Oddaję ci dłoń i wiążę z tobą swój los - odpowiada zgodnie z tradycją i zwyczajami swojego królestwa. - Przyjmuję twoje oświadczyny, Wasza Królewska Mość. (...) Tak kończy się jedna wojna. Victoria Aveyard Mądry jest ten, kto żyje monotonnie, bo wówczas każdy drobny incydent staje się czymś wspaniałym (...) Kto poluje na lwy, po zabiciu trzeciego już nie odc...

Sąsiadka już czekała. W sumie to nawet ją lubię, choć podczas kilkuletniej i

bardzo przelotnej znajomości wymieniliśmy może ze dwa, trzy zdania. Ja sobie to zawsze tłumaczę, że to taka, wiecie, zmowa milczenia palaczy. Stoisz na balkonie, widzisz, że ktoś obok też puszcza dymka, dzieli was tylko ściana, ale nie przeszkadzacie sobie, każdy w swoim świecie, myślami podbija planety, szuka spadających gwiazd, myśli o tym całym czasie przeszłym niedokonanym i przyszłym, który nigdy nie nadejdzie. Dla mnie to chwila niemego i nieskalanego zawieszenia. Nie palisz - nie zrozumiesz. To rozrywka dla nielicznych, którzy usprawiedliwiają swój nałóg na sto możliwych sposobów i każdy z nich jest prawdziwy. Wiktor Orzeł Lech Jęczmyk, gdy mu kiedyś perswadowałem o wyższości Dmowskiego nad Piłsudskim i politycznego rozumu nad "czuciem i wiarą", odparł na moje argumenty krótko: "A słyszałeś kiedyś jakąś piosenkę o Dmowskim? A możesz Dmowskiemu postawić konny pomnik?". Krócej i trafniej chyba nie można. Dmowski, Witos, Korfanty i inni mogli Polskę zbudować...

W jednej popowej piosence usłyszał, że dom to nie budynek, ale uczucie, i

że jest tam, gdzie serce. A gdzie było jego serce? Nie wiedział, czy w ogóle je ma. Wszystkich lubił, ale nikogo nie kochał. Magdalena Knedler Czasami wystarczy szepnąć i przesuwa się czyjś życiorys jak jedną podmienioną kartę w talii. Anna Cieplak Posłuchaj, mówił ojciec. Mężczyzna jest tylko dodatkiem do kobiety. Kobieta stanowi całość i nie potrzebuje mężczyzny. Ale mężczyzna potrzebuje kobiety. Dlatego to ona rządzi. Dlatego zasady nie mają znaczenia i wciąż się zmieniają. Nie ustalają ich dwie strony. David Vann Nie mamy wpływu na to, co czujemy, lecz tylko od nas zależy, czy uczucie stanie się impulsem do działania. Sophie Hannah Czasem wydawało mi się, że nigdy nie będziemy dostatecznie blisko. Chciałam rozpłynąć się w Twojej skórze, przeniknąć do Twojego umysłu, żeby dowiedzieć się o Tobie absolutnie wszystkiego. Jill Santopolo (...) -Kto ma wiedzę, nie musi przewidywać.Kto przewiduje wiedzy nie posiada. Remigiusz Mróz Jej widok podnosił mnie na duchu, sprawia...

Odurzona niesłychanym doświadczeniem bycia ważną i upragnioną, rzuca się w objęcia swojego pierwszego

mężczyzny, który staje się jej legitymacja na życie. Nie wie jeszcze i być może nigdy się nie dowie, że zawsze będą jej towarzyszyć uczucia lęku, wstydu i winy, a jej ciało nie będzie do niej należeć. Natomiast mężczyzna, który ją pokocha będzie w niej wzbudzał na wpół świadome uczucie zniecierpliwienia i pogardy, niełatwe do pogodzenia z silnie odczuwanym przywiązaniem. Kiedyś odkryje, że gardzo nim za to, że pokochał kogos tak podejrzanego i marnego jak ona. Wojciech Eichelberger Poczułem się, jakby coś we mnie zgasło, zrozumiałem, że w naszej relacji czegoś brakuje, że jestem z kimś, kogo być może wcale nie znam. Federico Moccia Nie ma czegoś takiego jak szczęście. Szczęście to jest dążenie, dochodzenie, podróż. Droga, odyseja. Szczęście jest jak pływanie w oceanie. Jakby się za długo w nim siedziało, toby się rozmokło. Dorota Malesa Czy żywy trup może zdobyć klucz do mego serca? Nie. Tak. Może. Skąd mam to, u licha, wiedzieć? Laurell K. Hamilton Miłość. Coś takiego zdar...

`W przeszłości panowało przekonanie, że czynniki genetyczne stanowią nieprzekraczalne ograniczenie dla potencjalnych osiągnięć

ludzkiego umysłu. To oczywiście bzdura, ale pogląd ten pokutował przez całe lata ze względu na ewidentne różnice pomiędzy plemionami. Dziś wiemy, że wszystko to jest kwestią kulturową; że tym właśnie w istocie rzeczy jest kultura: grupą ludzi, których łączą pewne określone cechy nabyte. Dzięki rozwojowi technik informacyjnych współczesna kultura nie potrzebuje już posiadać kawałka ziemi na własność, żeby móc się rozpowszechniać. Każdy może mieszkać, gdzie chce; szczegóły reguluje Powszechny Protokół Ekonomiczny. Niektórym kulturom wiedzie się lepiej, innym gorzej; niektóre cenią racjonalny dyskurs i metodę naukową, inne nie; niektóre promują wolność słowa, inne krzywo na nią patrzą. Łączy je tylko jedno: zagrożenie, że kiedy przestaną się propagować, zostaną wchłonięte przez inne. Wszystko, co stworzyły, ulegnie zniszczeniu; wszystko, co osiągnęły, pójdzie w zapomnienie; wszystko, czego się nauczyły i co zapisały, zostanie rozproszone na cztery wiatry. Dawniej łatwiej było o tym pamięt...

Niegdyś, danwo przed Chrystusem, był taki diabelnie głupi ptak zwany feniksem. Co paręset

lat budował sobie stos pogrzebowy i spalał się na nim. Musiał być bliskim krewnym człowieka. Lecz za każdym razem po tym spaleniu powstawał z popiołów, odrodzony całkowicie na nowo. I wydaje się, że my robimy to samo, stale od nowa, lecz mamy jedną cechę, której feniks nigdy nie posiadał. My wiemy, co za cholerne głupstwo własnie popełniliśmy. Znamy wszytskie cholerne głupstwa, które popełniliśmy przez tysiące lat i ponieważ to wiemy i zawsze mamy to przed oczyma. Któregoś dnia przestaniemy wznosić te przeklęte stosy pogrzebowe i wskakiwać na nie. W każdym pokoleniu zbieramy coraz więcej ludzi, którzy pamiętają. Ray Bradbury W naszych ponowoczesnych czasach wszyscy jesteśmy po trosze turystami. I wcale nie tylko na wakacjach. Świat ma nam służyć do kolekcjonowania wrażeń; i tyle on wart, ile wrażeń dostarcza. Wszędzie gdzie jesteśmy, jesteśmy przejazdem; koleje przystanki życiowe są hotelami. Których główny walor polega na tym, że są położone blisko miejsc Niegdyś, danwo przed Chrys...

[...] ich budowanie nieszczególnie nam wychodzi. Mózgi krzyżowane na siłę z elektronami równie

widowiskowo działają, jak zawodzą. Powstają hybrydy bystre jak sawanci i równie autystyczne. Wszczepiamy ludziom protezy, każemy ich korze motorycznej żonglować mięchem i maszynerią, potem kręcimy głowami, gdy drżą im palce i plącze się język. Komputery hodują własne potomstwo, które staje się tak mądre i niezrozumiałe, że jego komunikaty mają znamiona demencji: nie na temat i bez znaczenia dla pozostających w tyle ledwo co inteligentnych istot. A kiedy wytwory, które cię przerosły, znajdują dla ciebie odpowiedzi, o które prosiłeś, nie rozumiesz ich analiz i nie możesz sprawdzić wyników. Przyjmujesz je na wiarę... Peter Watts W tym pomieszaniu Cewinna dyfundowała już przez zwrotniczego do lewarów, a zarazem Krętlin, wychodząc z siebie, okrążał jej zsiadłości, wsiał się w nią, impetem zagarniając po drodze mleczaka, i zaczął ją upchale zęzić: - Światujmy się tutaj, tu!!! A już Marlin rwał ku nim, puściła ligatura, mąż z wyosobnionym, przybocznym Podponckim wkroczyli w Krętlina od n...

Kopnął ziemię i odbił się od niej. Do licha z tym człowiekiem! Nawet

ziemia rozpadła się od jego kopnięcia. Był sam, a ja, stojąc przed nim, nie wiedziałem, czy jestem na ziemi, czy też pływam w powietrzu. Powiedziałem wam, cośmy mówili — powtórzyłem wam zdania, któreśmy zamienili — lecz po co? Były to pospolite codzienne słowa, znane dźwięki bez znaczenia, które wymieniamy każdego powszedniego dnia w życiu. Ale cóż z tego? Tkwiła w nich — ja to czułem — straszliwa wyrazistość słów słyszanych we śnie, zdań wypowiadanych wśród nocnych majaków. Joseph Conrad Xawery Krasicki: Ponieważ w czasie okupacji pracowałem w fabryce konserw Warko, która swoje biura miała w Głownie, więc do tego Głowna teraz dojeżdżałem. Ciągle tłumaczyłem mojej żonie, że to siedzenie w Nieborowie to nie jest dobry pomysł. Chciałem się przenieść do Głowna. Ale tam nie było łazienki, wobec tego moja żona uważała, że dużo wygodniej jest w Nieborowie. Kobiety zawsze przekładają łazienkę nad logiczne wyciąganie wniosków. Marek Miller Poprzez całe moje życie miałam uczucie wyobcowan...

W ogóle prymat spraw bezpieczeństwa nad innymi był u Rosjan bardzo wyraźny. Już

wtedy miałem poczucie, że Rosjanie używają innego języka niż politycy zachodni. Trzymają się języka modernistycznego, posługują pojęciami narodu, interesu, strefy wpływów i terytorium. Wojna i pokój są dla nich realnymi alternatywami. Politycy europejscy mówia językiem postmodernistycznym: wartości, procedury, reguły prawne. Za wszelką cenę szukają wspólnego mianownika i obopólnej korzyści. Jest to dyskurs w którym użycie siły pomiędzy państwami stało się literalnie nie do pomyślenia, przynajmniej w Europie. A Rosjanie uważają to wszytsko za załonę dymną dla głęboko skrywanych faktycznych interesów oraz intencji. Polska może odegrać rolę tłumacza obu stron, pod warunkiem wszakże, że zdobędzie minimum ich zaufania. Radosław Sikorski - Nie rozumiem, Henryczku, dlaczego kreujesz postacie mężczyzn zupełnie różnych od siebie. Bo jak cię znam, to ty wcale nie miałbyś żadnych oporów i dałbyś jej po twarzy. - A pewnie, że ojciec by trzasnął - stwierdziła Urszula. Zbigniew Nienacki - Dzi...

Żadna potęga ekonomiczna, polityczna, społeczna czy religijna nie potrafi stawić czoła oczywistości istnienia

racjonalnej pewności. Można powiedzieć, że Zachód interesował się ponad miarę filozofią i polityką, że prowadził, w sposób całkowicie pozbawiony rozsądku, debaty filozoficzne i polityczne; można też powiedzieć, że Zachód odczuwał prawdziwą namiętność do literatury i sztuki; lecz w gruncie rzeczy nic nie liczyło się w jego historii tak, jak potrzeba racjonalnej pewności. Dla owej potrzeby Zachód poświęcił właściwie wszystko: religię, szczęście, nadzieję i w końcu życie. O tym należy zawsze pamiętać, gdy wydawać się będzie sądy oceniające zachodnią cywilizację. Michel Houellebecq Jedna z dwóch legend o powstaniu Ankh-Morpork mówi, że dwaj osieroceni bracia, którzy zbudowali miasto, zostali odnalezieni i wykarmieni przez hipopotama (dosł. "orjeple", choć niektórzy historycy uważają, że chodzi o błędne tłumaczenie słowa "orejaple", oznaczającego rodzaj przeszklonej szafki, w której trzyma się drinki). Osiem heraldycznych hipopotamów stoi szeregiem na moście, głowami ...