oknie – osaczony. Otwierasz książkę w miękkiej okładce – wydany wiosną bestseller, sądowy thriller – przekonany, że marzysz o samotności, choć ja wiem, że to nieprawda. Potrzebujesz rozmowy. Żwawy steward przynosi nam drinki: mleko o dwuprocentowej zawartości tłuszczu z kostką lodu dla mnie, bourbon dla ciebie. Na zewnątrz mokro, pasy startowe wilgotne i ciemne. Późne popołudnie.
Walter Kirn
-Życie jest ciezkie Pat, i dzieci muszą się o tym dowiedzieć.
-Dlaczego?
-Żeby potrafiły współczuć innym. Żeby rozumiały, że niektórym ludziom jest trudniej i że jazda przez ten świat może być bardzo zróżnicowanym doświadczeniem, w zależności od tego, jakie substancje szaleją komuś w mózgu.
Matthew Quick
- Dla kogo torba była przeznaczona?
- Dla Biesa.
- Mów po ludzku. Któż to taki ten Bies?
- Nie znam nazwiska. Pół roku mieszka w Moskwie, pół roku na południu. Tam ma pałac. Miejsce odludne, prawie nikt tam nie bywa. Bardzo mocno strzeżone to miejsce, prawie tak jak obóz. Jest żołnierzem niewidzialnego frontu.
- Kto jest żołnierzem niewidzialnego frontu?
- Bies.
- Czy to zwiadowca albo szpieg?
- Były, on już jest stary. Mówi, że jeszcze nie pora na wymienianie nazwisk takich jak on. Długo pracował na Zachodzie i dla ojczyzny uczynił tak dużo, jak nikt dotychczas. Ani Sorge, ani Abel. Ani ten, jak go tam zwą. Philby.
- Biliasz pracował dla niego?
Fridrich Nieznanski
Dom to dla mnie wyjątkowe miejsce.
Chyba najważniejsze miejsce tu, na ziemi.
Nie tylko dlatego, że było w nim moje ukochane pianino, mnóstwo książek, stuletnie meble, piękne obrazy malowane przez mamę czy wiszący w dużym pokoju, haftowany przez babcię, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej.
Mój dom przede wszystkim dawał mi miłość,
spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Joanna Stovrag
Walter Kirn
-Życie jest ciezkie Pat, i dzieci muszą się o tym dowiedzieć.
-Dlaczego?
-Żeby potrafiły współczuć innym. Żeby rozumiały, że niektórym ludziom jest trudniej i że jazda przez ten świat może być bardzo zróżnicowanym doświadczeniem, w zależności od tego, jakie substancje szaleją komuś w mózgu.
Matthew Quick
- Dla kogo torba była przeznaczona?
- Dla Biesa.
- Mów po ludzku. Któż to taki ten Bies?
- Nie znam nazwiska. Pół roku mieszka w Moskwie, pół roku na południu. Tam ma pałac. Miejsce odludne, prawie nikt tam nie bywa. Bardzo mocno strzeżone to miejsce, prawie tak jak obóz. Jest żołnierzem niewidzialnego frontu.
- Kto jest żołnierzem niewidzialnego frontu?
- Bies.
- Czy to zwiadowca albo szpieg?
- Były, on już jest stary. Mówi, że jeszcze nie pora na wymienianie nazwisk takich jak on. Długo pracował na Zachodzie i dla ojczyzny uczynił tak dużo, jak nikt dotychczas. Ani Sorge, ani Abel. Ani ten, jak go tam zwą. Philby.
- Biliasz pracował dla niego?
Fridrich Nieznanski
Dom to dla mnie wyjątkowe miejsce.
Chyba najważniejsze miejsce tu, na ziemi.
Nie tylko dlatego, że było w nim moje ukochane pianino, mnóstwo książek, stuletnie meble, piękne obrazy malowane przez mamę czy wiszący w dużym pokoju, haftowany przez babcię, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej.
Mój dom przede wszystkim dawał mi miłość,
spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Joanna Stovrag