uwagę, nie będziesz fotografować wcale" - odparła Model. Później powie: ,,Musiałam to z niej wyciągnąć - dotrzeć do najgłębszych lęków, które ją absorbowały i fascynowały, i które uważała za zło. Wycisnęłam to z niej".
Patricia Bosworth
Tak. Wierzono w religię. Bo choć każdy wierzył rzekomo w tego samego Boga, to ten sam Bóg, w przypadkach poszczególnych ludzi, na co innego pozwalał, co innego rozumiał jako dobre i moralne, stosował dodatkowo różniące się między sobą systemy kar i nagród, a właściwie różniące się między sobą nagrody za takie same zasługi, jeśli przyjąć, że kar Miłościwy wszakże nie stosuje.
Wioletta Milewska
Wszystkie wariactwa, choroby umysłu biorą się z szamponów. Szampon jest chemicznym świństwem, trucizną, wpłynie do oka i oko boli. A ludzie wcierają szam-pon we włosy, w delikatną skórę głowy, w mózg i szampon mózg przeżera. Włosy trzeba myć ziołami, nacierać mirrą i olejkiem różanym, by olejek pachnący spływał po włosach. Tak jak głowę Chrystusa namaszczała święta Maria-Magdalena i wiedziała co robi, miała piękne włosy aż do ziemi i Chrystus zmartwychwstał a Samson zginął. O!
Manuela Gretkowska
Obudowuję się maskami, a jest ich tyle, że sama się w nich pogubiłam. Przed światem gram kogoś, kim nie jestem, i-co gorsza- kim chyba wcale nie chcę być. W miejscu, w którym obecnie tkwię, znalazłam się przypadkiem. Moje życie to suma nieoczekiwanych zrządzeń losu i zbiegów okoliczności. Ulegałam im. Jak większość z nas. Trwając w uśpieniu, pozwoliłam nieść się prądom zdarzeń, stąd też dzisiaj jestem tym, kim jestem. Równocześnie nie będąc sobą.
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
Patricia Bosworth
Tak. Wierzono w religię. Bo choć każdy wierzył rzekomo w tego samego Boga, to ten sam Bóg, w przypadkach poszczególnych ludzi, na co innego pozwalał, co innego rozumiał jako dobre i moralne, stosował dodatkowo różniące się między sobą systemy kar i nagród, a właściwie różniące się między sobą nagrody za takie same zasługi, jeśli przyjąć, że kar Miłościwy wszakże nie stosuje.
Wioletta Milewska
Wszystkie wariactwa, choroby umysłu biorą się z szamponów. Szampon jest chemicznym świństwem, trucizną, wpłynie do oka i oko boli. A ludzie wcierają szam-pon we włosy, w delikatną skórę głowy, w mózg i szampon mózg przeżera. Włosy trzeba myć ziołami, nacierać mirrą i olejkiem różanym, by olejek pachnący spływał po włosach. Tak jak głowę Chrystusa namaszczała święta Maria-Magdalena i wiedziała co robi, miała piękne włosy aż do ziemi i Chrystus zmartwychwstał a Samson zginął. O!
Manuela Gretkowska
Obudowuję się maskami, a jest ich tyle, że sama się w nich pogubiłam. Przed światem gram kogoś, kim nie jestem, i-co gorsza- kim chyba wcale nie chcę być. W miejscu, w którym obecnie tkwię, znalazłam się przypadkiem. Moje życie to suma nieoczekiwanych zrządzeń losu i zbiegów okoliczności. Ulegałam im. Jak większość z nas. Trwając w uśpieniu, pozwoliłam nieść się prądom zdarzeń, stąd też dzisiaj jestem tym, kim jestem. Równocześnie nie będąc sobą.
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak