Tak, morzem życia otoczeni, Rozsiani wśród huczących cieśnin, Miliony nas, osamotnieni Pośród bezbrzeżnych
wód jesteśmy; Wyspy falami oblężone – Już znane to, co nieskończone. Księżyc wygasza na nich światła I wiosny zapach przez nie płynie, A gdy gwiaździsta noc zapada, Słowik zaśpiewa gdzieś w kotlinie: I z brzegu na brzeg, poprzez morskie Cieśniny, dźwięczą tony boskie… Wtedy w najdalszy kąt się wciska Wielka tęsknota i nieszczęście I każda wie samotna wyspa, Że jest jednego lądu częścią; Choć wodna pustka jest wokoło, Niechaj się brzegi ich zespolą. Kto sprawił, że tęsknoty płomień, Zaledwie błysnął, znowu zagasł? Kto skrytych pragnień zdławił ogień? To Bóg je na rozłąkę skazał, Między brzegami ich ułożył Słone, nieokiełznane morze.* [*Matthew Arnold, To Marguerite, przeł. Andrzej Nowicki.].
John Fowles
Pewnej nocy pracowałam długo w bazie. Wszyscy już spali. Wyszłam przed namiot. Góry stały ciche w świetle księżyca. Pluski wody, szelest kamieni, spokojny rytm księżyca. Wszystko było na swoim miejscu i tak harmonijne, że zrozumiałam: to tutaj jest moje miejsce. Oczywiście, nie chodziło o to, by zostać tam jako jeszcze jedna martwa, lodowa bryła, lecz w najpiękniejszej scenerii, jaką znam, cieszyć się życiem.
Anna Kamińska
- Zapewne pani by wolała, żeby Dec czuł się szczęśliwy w Bostonie i został z dziewczyną, z którą się omal nie ożenił.
- Tak. Chyba tak byłoby lepiej. Ale nie możemy nikomu, nawet naszym dzieciom, narzucać, jak ma żyć. A już z pewnością nie można nikomu dyktować, kogo ma kochać.
Nora Roberts
Dopiero kiedy zadzwonił telefon, pojęłam, z jakimi uczuciami na ten dźwięk czekałam. Nie podniosłam słuchawki od razu, musiałam jeszcze odczekać, aż mi serce przestanie tak okropnie bić. "Kompletna idiotka-pomyślałam niechętnie.-To na pewno nie on".
Nabrałam oddechu i podniosłam słuchawkę.
-Słucham...
-Dobry wieczór, kochanie..-powiedział niski,miękki,urzekający głos. Najpiękniejszy głos na świecie...
Joanna Chmielewska
John Fowles
Pewnej nocy pracowałam długo w bazie. Wszyscy już spali. Wyszłam przed namiot. Góry stały ciche w świetle księżyca. Pluski wody, szelest kamieni, spokojny rytm księżyca. Wszystko było na swoim miejscu i tak harmonijne, że zrozumiałam: to tutaj jest moje miejsce. Oczywiście, nie chodziło o to, by zostać tam jako jeszcze jedna martwa, lodowa bryła, lecz w najpiękniejszej scenerii, jaką znam, cieszyć się życiem.
Anna Kamińska
- Zapewne pani by wolała, żeby Dec czuł się szczęśliwy w Bostonie i został z dziewczyną, z którą się omal nie ożenił.
- Tak. Chyba tak byłoby lepiej. Ale nie możemy nikomu, nawet naszym dzieciom, narzucać, jak ma żyć. A już z pewnością nie można nikomu dyktować, kogo ma kochać.
Nora Roberts
Dopiero kiedy zadzwonił telefon, pojęłam, z jakimi uczuciami na ten dźwięk czekałam. Nie podniosłam słuchawki od razu, musiałam jeszcze odczekać, aż mi serce przestanie tak okropnie bić. "Kompletna idiotka-pomyślałam niechętnie.-To na pewno nie on".
Nabrałam oddechu i podniosłam słuchawkę.
-Słucham...
-Dobry wieczór, kochanie..-powiedział niski,miękki,urzekający głos. Najpiękniejszy głos na świecie...
Joanna Chmielewska