Strzeżcie się, kobiety. Strzeżcie się życia, narodzin, urodzin, spowiedzi, komunii, szkoły, kolegów, koleżanek,
chłopaków, ciotek, matek, wujków i dziadków. Strzeżcie się pytań i odpowiedzi, strzeżcie się obietnic i oczekiwań. Strzeżcie się małżeństw, strzeżcie się ciąż, macierzyństw, prac, obiadków, śniadań, stosunków seksualnych, samotnych kroków w nocy, obcych mężczyzn w bramach, strzeżcie się każdego dnia, każdej minuty, każdej sekundy tego najniebezpieczniejszego z niebezpiecznych zjawisk: życia. Nie wychodźcie ze swoich dziurek, nie wyrywajcie się na ten bal, bo macie odgórnie, systemowo, definitywnie, na każdym jego etapie PRZEJEBANE.
Sylwia Kubryńska
Stan umysłu dziecka odzwierciedla podświadomość rodziców.
Im mniej świadomi siebie są dorośli, tym bardziej ich dziecko będzie zachowywać się w sposób dla nich niezrozumiały.
Inaczej mówiąc, dziecko zawsze odzwierciedla to, czego rodzice się w sobie obawiają, o czym wolą nie wiedzieć, czego wolą nie czuć.
Wojciech Eichelberger
Obróciła się i poszła na górę. Patrzyłem jak wchodzi po schodach, potem
słuchałem jej kroków na korytarzu. Dopiero kiedy usłyszałem, że drzwi do jej sypialni się
zamykają, dałem się ponieść mojemu zwierzęcemu instynktowi i odtańczyłem dziki,
zwierzęcy taniec dookoła pokoju.
Alex Flinn
Marow nigdy nie był bardzo przebojowy , wręcz przeciwnie, był mężczyzną za bardzo ostrożnym, ... i to ona, pod dyktando czarnego kalendarza, decydowała, na co akurat miał ochotę jej mąż.
- Moiro, kochanie, czy mam ochotę pójść w niedzielę na finałowy mecz Wimbledonu? - ...
- Nie, kotku, masz ochotę zostać tutaj i popijać herbatkę ...
- Nie mam ochoty ....
Mamen Sànchez
Sylwia Kubryńska
Stan umysłu dziecka odzwierciedla podświadomość rodziców.
Im mniej świadomi siebie są dorośli, tym bardziej ich dziecko będzie zachowywać się w sposób dla nich niezrozumiały.
Inaczej mówiąc, dziecko zawsze odzwierciedla to, czego rodzice się w sobie obawiają, o czym wolą nie wiedzieć, czego wolą nie czuć.
Wojciech Eichelberger
Obróciła się i poszła na górę. Patrzyłem jak wchodzi po schodach, potem
słuchałem jej kroków na korytarzu. Dopiero kiedy usłyszałem, że drzwi do jej sypialni się
zamykają, dałem się ponieść mojemu zwierzęcemu instynktowi i odtańczyłem dziki,
zwierzęcy taniec dookoła pokoju.
Alex Flinn
Marow nigdy nie był bardzo przebojowy , wręcz przeciwnie, był mężczyzną za bardzo ostrożnym, ... i to ona, pod dyktando czarnego kalendarza, decydowała, na co akurat miał ochotę jej mąż.
- Moiro, kochanie, czy mam ochotę pójść w niedzielę na finałowy mecz Wimbledonu? - ...
- Nie, kotku, masz ochotę zostać tutaj i popijać herbatkę ...
- Nie mam ochoty ....
Mamen Sànchez