zawsze trzeba się nauczyć. (...) Więzy krwi nie stwarzają prawdziwej rodziny. Trzeba ją budować dzień po dniu, przebywając razem, obserwując, dzieląc się swoimi radościami i smutkami, troszcząc się o siebie nawzajem, ucząc się każdego z jej członków osobno, od podstaw, jak najbardziej szczegółowo. Aż pewnego dnia bez zapowiedzi nadchodzi owa drogocenna bliskość , której nikt i nic nie jest w stanie zniszczyć.
Maria Paszyńska
-To znaczy, że kiedy krąg zostanie zamknięty i hrabia będzie miał ten eliksir, Gwendolyn...-Leslie nie zdobyła się na to, by dokończyć.
-...umrze-uzupełniłam.
-...padnie trupem, wyciągnie kopyta, przekręci się, wyzionie ducha, uda się na wieczny spoczynek, zejdzie, kopnie w kalendarz-podpowiedział senny Xemerius.
Kerstin Gier
[...] teren poza krawężnikami przedstawiał opłakany widok. Miasto zaczęło obracać się w ruinę [...] Zniknęły trawniki, podwórza, szyby w oknach. Nawet większość bocznych ulic, mniej używanych niż główna droga, przecinały linie zieleni. Matka natura powoli odbierała to, co ukradł jej stary świat.
W pewnym sensie Kirze nawet się to podobało; nikt nie będzie mówił naturze, co ma robić.
Dan Wells
Przeklęty mnich, który zawsze ma pod ręką liberalne, tolerancyjne, inteligentne, spójne i uspokajające odpowiedzi, jakby wszystko wcześniej przestudiował i przemyślał. Jakby miał całe życie naniesione na mapę Prawdy, a w razie wątpliwości wystarczyło rozłożyć odpowiedni fragment i sprawdzić. I zawsze znaleźć gotową odpowiedź, odpowiedź na wszystko, żadnych wątpliwości, bo przecież gra w ekipie Pana Boga.
Jaume Cabré
Maria Paszyńska
-To znaczy, że kiedy krąg zostanie zamknięty i hrabia będzie miał ten eliksir, Gwendolyn...-Leslie nie zdobyła się na to, by dokończyć.
-...umrze-uzupełniłam.
-...padnie trupem, wyciągnie kopyta, przekręci się, wyzionie ducha, uda się na wieczny spoczynek, zejdzie, kopnie w kalendarz-podpowiedział senny Xemerius.
Kerstin Gier
[...] teren poza krawężnikami przedstawiał opłakany widok. Miasto zaczęło obracać się w ruinę [...] Zniknęły trawniki, podwórza, szyby w oknach. Nawet większość bocznych ulic, mniej używanych niż główna droga, przecinały linie zieleni. Matka natura powoli odbierała to, co ukradł jej stary świat.
W pewnym sensie Kirze nawet się to podobało; nikt nie będzie mówił naturze, co ma robić.
Dan Wells
Przeklęty mnich, który zawsze ma pod ręką liberalne, tolerancyjne, inteligentne, spójne i uspokajające odpowiedzi, jakby wszystko wcześniej przestudiował i przemyślał. Jakby miał całe życie naniesione na mapę Prawdy, a w razie wątpliwości wystarczyło rozłożyć odpowiedni fragment i sprawdzić. I zawsze znaleźć gotową odpowiedź, odpowiedź na wszystko, żadnych wątpliwości, bo przecież gra w ekipie Pana Boga.
Jaume Cabré