doznawania mniejszych, drażniących wrażeń. Doszedłszy do stanu, w którym się już nie odczuwa pragnień i nadziei, stałem się obojętny na doznania niższego rzędu, jak podniecenie i niecierpliwość. Godziny spędzane z nią i godziny spędzane bez niej niewiele się od siebie różniły, bo wszystkie należały do niej.
Joseph Conrad
płód nie może być uważany za samodzielny organizm, ale za część matki, i że siłą rzeczy ona nim rozporządza. Nie może tu być mowy o zabójstwie. Płód nie jest, przynajmniej w pierwszych miesiącach samoistnym życiem (sam Kościół czynił rozróżnienia między foetus animatus a inanimatus), dlatego też część zwolenników niekaralności pragnie ją ograniczyć do pierwszych trzech miesięcy.
„Nie jest dzieciobójczynią ta, która sprowadza poronienie, zanim dusza wstąpi w ciało” (Non est homicida, qui abortum procurat, antequam anima corpori sit infusa), powiada św. Augustyn.
Tadeusz Boy-Żeleński
To było na spotkaniu z nim [Bermanem] na którym z resztą Agnieszka Holland przekonywała nas wszystkich, że marksizmu jest passé. A ona robi filmy i w Stanach, i we Francji, gdzie zaobserwowała, że ludzie, którzy posiadają własne nieruchomości, na przykład odziedziczone po rodzicach, a tak jest we Francji, mniej się dają wykorzystywać przez pracodawców, bo nie wiąże ich kredyt, częstokroć wiążący pracowników amerykańskich. A zatem, radziła Agnieszka Holland - miejcie domy po rodzicach, będziecie wolni!.
Maria Janion
Wielu nas poginęło na torze, i dobrych zawodników, i tych słabszych. Cena uprawiania tego sportu była, do dziś zresztą jest, ogromna. Jednak przed laty o tragedię było łatwiej. Inne tory, inne bandy, inny sprzęt. Nie mieliśmy żadnej ochrony na szczękę ani okularów porządnych. Człowiek ciągle leczył się u okulisty, bo kamienie uszkadzały gałkę oczną. Wreszcie nie mieliśmy też żadnych osłon na kręgosłup, tak powszechnych od wielu już lat. Na mecz szło się jak na wojnę! Człowiek nigdy nie wiedział, czy wróci.
Marek Cieślak
Joseph Conrad
płód nie może być uważany za samodzielny organizm, ale za część matki, i że siłą rzeczy ona nim rozporządza. Nie może tu być mowy o zabójstwie. Płód nie jest, przynajmniej w pierwszych miesiącach samoistnym życiem (sam Kościół czynił rozróżnienia między foetus animatus a inanimatus), dlatego też część zwolenników niekaralności pragnie ją ograniczyć do pierwszych trzech miesięcy.
„Nie jest dzieciobójczynią ta, która sprowadza poronienie, zanim dusza wstąpi w ciało” (Non est homicida, qui abortum procurat, antequam anima corpori sit infusa), powiada św. Augustyn.
Tadeusz Boy-Żeleński
To było na spotkaniu z nim [Bermanem] na którym z resztą Agnieszka Holland przekonywała nas wszystkich, że marksizmu jest passé. A ona robi filmy i w Stanach, i we Francji, gdzie zaobserwowała, że ludzie, którzy posiadają własne nieruchomości, na przykład odziedziczone po rodzicach, a tak jest we Francji, mniej się dają wykorzystywać przez pracodawców, bo nie wiąże ich kredyt, częstokroć wiążący pracowników amerykańskich. A zatem, radziła Agnieszka Holland - miejcie domy po rodzicach, będziecie wolni!.
Maria Janion
Wielu nas poginęło na torze, i dobrych zawodników, i tych słabszych. Cena uprawiania tego sportu była, do dziś zresztą jest, ogromna. Jednak przed laty o tragedię było łatwiej. Inne tory, inne bandy, inny sprzęt. Nie mieliśmy żadnej ochrony na szczękę ani okularów porządnych. Człowiek ciągle leczył się u okulisty, bo kamienie uszkadzały gałkę oczną. Wreszcie nie mieliśmy też żadnych osłon na kręgosłup, tak powszechnych od wielu już lat. Na mecz szło się jak na wojnę! Człowiek nigdy nie wiedział, czy wróci.
Marek Cieślak