sam musi znaleźć własne wybawienie. W sobie! Nie znajdzie go na zewnątrz ani w przyjaźni, ani w największej nawet miłości. Stąd wynika podstawowy błąd całej naszej amerykańskiej kultury. Więcej! Całej zachodniej kultury. Usiłuje ona udowodnić, że wybawienia należy szukać w miłości i można je tam znaleźć. Zanadto wierzymy w szczęście jednostek, a miłość, widzisz, jest jednym z głównych źródeł takiego szczęścia. Czy zauważyłeś kiedy, jak odpychający i z gruntu głupi są zadowoleni z siebie kochankowie? Stają się naprawdę ludzcy, kiedy ich miłość wygasa i zaczynają cierpieć.
James Jones
Utworzenie "Solidarności" i początkowy okres jej działania jako związek zawodowy, może być odczytywane jako eksperymentalna pierwsza faz polskiej "odnowy". Mianowanie Jaruzelskiego, wprowadzenie stanu wojennego, oraz zawieszenie "Solidarności", stanowi drugą fazę, przeznaczoną na wprowadzenie tego ruchu pod ścisłą kontrolę oraz zapewnienie stanu politycznej konsolidacji. W trzeciej fazie można oczekiwać (pisane w 1984r.), że zostanie uformowany rząd koalicyjny, skupiający przedstawicieli partii komunistycznej, reprezentantów reaktywowanej "Solidarności", oraz Kościoła. W tym rządzie mogłyby się znaleźć również kilku tak zwanych "liberałów".
Anatolij Golicyn
Ludzie! - parsknął z niechęcią. - Małe, dwunożne szkodniki! Bezrozumne! Nie pojmujące niczego poza granicami swej nędznej, białkowej egzystencji. (…)
Jakże ja was nienawidzę! Gdybym mógł, to jednego po drugim obdzierałbym ze skóry, rozrywał kawałek po kawałku, wywlekał wnętrzności i patrzył, jak umieracie w męczarniach.
Michał Gołkowski
(...) I pomyślałam najbanalniej na świecie, jakie to niesprawiedliwe, że jest się z kimś blisko, tak blisko, że dotyka się jego myśli w głowie samym tylko spojrzeniem w oczy, że brzmienie głosu i słowa, które są z tego głosu zrobione, powtarza się sobie przed zaśnięciem, przytula się je, jakby to były jakieś foniczne laleczki... a potem Ziemia się obraca o parę stopni, wszystko znika, jak gdyby nigdy nic, jest już inna pogoda, mówi się co innego innym uszom...
Anna Janko
James Jones
Utworzenie "Solidarności" i początkowy okres jej działania jako związek zawodowy, może być odczytywane jako eksperymentalna pierwsza faz polskiej "odnowy". Mianowanie Jaruzelskiego, wprowadzenie stanu wojennego, oraz zawieszenie "Solidarności", stanowi drugą fazę, przeznaczoną na wprowadzenie tego ruchu pod ścisłą kontrolę oraz zapewnienie stanu politycznej konsolidacji. W trzeciej fazie można oczekiwać (pisane w 1984r.), że zostanie uformowany rząd koalicyjny, skupiający przedstawicieli partii komunistycznej, reprezentantów reaktywowanej "Solidarności", oraz Kościoła. W tym rządzie mogłyby się znaleźć również kilku tak zwanych "liberałów".
Anatolij Golicyn
Ludzie! - parsknął z niechęcią. - Małe, dwunożne szkodniki! Bezrozumne! Nie pojmujące niczego poza granicami swej nędznej, białkowej egzystencji. (…)
Jakże ja was nienawidzę! Gdybym mógł, to jednego po drugim obdzierałbym ze skóry, rozrywał kawałek po kawałku, wywlekał wnętrzności i patrzył, jak umieracie w męczarniach.
Michał Gołkowski
(...) I pomyślałam najbanalniej na świecie, jakie to niesprawiedliwe, że jest się z kimś blisko, tak blisko, że dotyka się jego myśli w głowie samym tylko spojrzeniem w oczy, że brzmienie głosu i słowa, które są z tego głosu zrobione, powtarza się sobie przed zaśnięciem, przytula się je, jakby to były jakieś foniczne laleczki... a potem Ziemia się obraca o parę stopni, wszystko znika, jak gdyby nigdy nic, jest już inna pogoda, mówi się co innego innym uszom...
Anna Janko