[...]Gdzie są granice międzyludzkiej solidarności?[...] O kim możemy powiedzieć, że uczynił wystarczająco dużo
dla ratowania ludzkich istnień? O tym, kto zapłacił za to własnym życiem! O tym, kto zapłacił za to własnym życiem, spełniając ewangeliczny nakaz miłości albo kierując się laickimi zasadami etyki, to wszystko jedno! Bo jeśli zginął, to nikt nie może o nim powiedzieć, że nie uczynił wystarczająco dużo. Ten zaś, kto przeżył, zawsze może i powinien zadać sobie pytanie: – Czy naprawdę uczyniłem wystarczająco dużo? A jeśli mogłem uratować jeszcze jednego albo dwóch ludzi, i tego nie zrobiłem? Nikt nie jest sędzią we własnej sprawie, więc nikt nie może powiedzieć, że nie mógł uczynić więcej…[...]
Michał Komar
Nie zawsze pochwalał to, co robiłem lub to, co mówiłem, często było wręcz przeciwnie. Ale gdy mi mówił: "to albo tamto jest niedobre", za każdym razem dodawał: "ale spróbuj zrobić to trochę inaczej, spróbuj zrobić to w inny sposób". To chyba zupełnie co innego, niż uwagi, wypowiadane tylko dlatego, żeby komuś dokuczyć. Gdy ktoś ci powie: "jesteś chory", niewiele ci to pomoże, ale gdy ci powiedzą: "zrób to albo tamto, a będziesz zdrów" i rada ta nie będzie oszustwem, to przyjmij ją bez namysłu, pomoże ci na pewno.
Vincent Van Gogh
Kiedy człowiek dąży do jakichś rozrachunków, nie ma co się oszukiwać: dąży do osobistej zemsty czy satysfakcji, żywi prywatną urazę i nie ma ani głowy, ani czasu na sprawy innych, chyba że przyłączenie się do nich będzie z korzyścią dla jego sprawy i żądań. Jednak nawet w takich strategicznych sojuszach rządzi duch partykularnych interesów, tak naprawdę każdy szuka własnego rewanżu, chodzi mu o sukces osobistej sprawy, o nic więcej.
Javier Marías
(...) Zjedz jeszcze trochę orzechowego chleba, Slaterze. Jeśli zostanie, będę musiała nakarmić nim wiewiórki. Nikt w tym domu nie jada takich rzeczy. Slater zerknął na półmisek z twardym jak kamień bochnem.
- Wcale mnie to nie dziwi. Powiedz kucharce, żeby nie wysyłała przepisu mojej gospodyni. Szkoda czasu.
Amanda Quick
Michał Komar
Nie zawsze pochwalał to, co robiłem lub to, co mówiłem, często było wręcz przeciwnie. Ale gdy mi mówił: "to albo tamto jest niedobre", za każdym razem dodawał: "ale spróbuj zrobić to trochę inaczej, spróbuj zrobić to w inny sposób". To chyba zupełnie co innego, niż uwagi, wypowiadane tylko dlatego, żeby komuś dokuczyć. Gdy ktoś ci powie: "jesteś chory", niewiele ci to pomoże, ale gdy ci powiedzą: "zrób to albo tamto, a będziesz zdrów" i rada ta nie będzie oszustwem, to przyjmij ją bez namysłu, pomoże ci na pewno.
Vincent Van Gogh
Kiedy człowiek dąży do jakichś rozrachunków, nie ma co się oszukiwać: dąży do osobistej zemsty czy satysfakcji, żywi prywatną urazę i nie ma ani głowy, ani czasu na sprawy innych, chyba że przyłączenie się do nich będzie z korzyścią dla jego sprawy i żądań. Jednak nawet w takich strategicznych sojuszach rządzi duch partykularnych interesów, tak naprawdę każdy szuka własnego rewanżu, chodzi mu o sukces osobistej sprawy, o nic więcej.
Javier Marías
(...) Zjedz jeszcze trochę orzechowego chleba, Slaterze. Jeśli zostanie, będę musiała nakarmić nim wiewiórki. Nikt w tym domu nie jada takich rzeczy. Slater zerknął na półmisek z twardym jak kamień bochnem.
- Wcale mnie to nie dziwi. Powiedz kucharce, żeby nie wysyłała przepisu mojej gospodyni. Szkoda czasu.
Amanda Quick