do niego dążyć, to wtedy osiągniesz satysfakcjonujące życie. I że możesz nie wiedzieć. [...] I że te wszystkie emocje, które ukrywałaś przed sobą, że nie, nie, wcale ci nie zależy, żeby zadzwonił, to ściema. I tak, to boli. Boli w chuj czasem. Boli tak, że muszę zasłaniać się kołdrą i płaczę przez 1,5 godziny.
Małgorzata Halber
Oparł się o spękany kawał drewna wieńczący niską dziobnicę,
zmieniony przez dłuto szkutnika w łeb wielkiego orła. Jego groźny
dziób i wielkie oczy miały budzić lęk, jednak Salabeshowi od początku
ptaszysko kojarzyło się z przerośniętą kurą i uważał, że jego własny
fiut wygląda groźniej. Gdyby zamiast rzeźby szkutnik umieścił w tym
miejscu pomost, mógłby stawać na nim z opuszczonymi portkami
i z pewnością osiągałby lepsze efekty.
Jacek Łukawski
Nie próbowałem z nikim nic nawiązać, ale w ogóle jestem taki, że wolę bardzo chętnie nic nie mówić. Nie dlatego, że nie mam nic do mówienia, odwrotnie, bardzo odwrotnie, ale komu mówić, komu opowiadać, kto na to zasługuje? Dlatego wolę już słuchać chociażby. Raz słucham uważnie, raz nieuważnie, a jak nie ma co słuchać, to idę się przejść, a jak jest żarcie i picie przy stole, to siedzę i jednym uchem słucham, a drugim wypuszczam, jedząc sobie i popijając.
Edward Stachura
Najpierw byliśmy sobą zaintrygowani, potem olśnieni i oczarowani. Następnie jakby krok w tył: obserwacja, badanie, sprawdzanie, intuicyjne cofanie się – dla dobra swojego i tej drugiej osoby. BO NIE JEST DOBRZE SIĘ ŚPIESZYĆ LUB ROBIĆ COŚ BEZ UMIARU. WSZYSTKO, CO WAŻNE I WARTOŚCIOWE WRACA. Wszystko, co ważne i wartościowe wraca. (…) Wtedy właśnie wojna nas rozdzieliła.
Wsparcie i współczucie ludzi, którzy byli przy tobie w trudnym czasie, oświetla każdą drogę silnym światłem, a światło prowadzi dalej.
Joanna Stovrag
Małgorzata Halber
Oparł się o spękany kawał drewna wieńczący niską dziobnicę,
zmieniony przez dłuto szkutnika w łeb wielkiego orła. Jego groźny
dziób i wielkie oczy miały budzić lęk, jednak Salabeshowi od początku
ptaszysko kojarzyło się z przerośniętą kurą i uważał, że jego własny
fiut wygląda groźniej. Gdyby zamiast rzeźby szkutnik umieścił w tym
miejscu pomost, mógłby stawać na nim z opuszczonymi portkami
i z pewnością osiągałby lepsze efekty.
Jacek Łukawski
Nie próbowałem z nikim nic nawiązać, ale w ogóle jestem taki, że wolę bardzo chętnie nic nie mówić. Nie dlatego, że nie mam nic do mówienia, odwrotnie, bardzo odwrotnie, ale komu mówić, komu opowiadać, kto na to zasługuje? Dlatego wolę już słuchać chociażby. Raz słucham uważnie, raz nieuważnie, a jak nie ma co słuchać, to idę się przejść, a jak jest żarcie i picie przy stole, to siedzę i jednym uchem słucham, a drugim wypuszczam, jedząc sobie i popijając.
Edward Stachura
Najpierw byliśmy sobą zaintrygowani, potem olśnieni i oczarowani. Następnie jakby krok w tył: obserwacja, badanie, sprawdzanie, intuicyjne cofanie się – dla dobra swojego i tej drugiej osoby. BO NIE JEST DOBRZE SIĘ ŚPIESZYĆ LUB ROBIĆ COŚ BEZ UMIARU. WSZYSTKO, CO WAŻNE I WARTOŚCIOWE WRACA. Wszystko, co ważne i wartościowe wraca. (…) Wtedy właśnie wojna nas rozdzieliła.
Wsparcie i współczucie ludzi, którzy byli przy tobie w trudnym czasie, oświetla każdą drogę silnym światłem, a światło prowadzi dalej.
Joanna Stovrag