absolutny i nieziemskie zdolności muzyczne. Często zdarzają się tak wyjątkowe zdolności językowe, że mówi się o Syndromie Małego Profesora. Ale nie dajcie się zwieść – większość dzieciaków z Aspergerem nie wyrasta na profesorów. W ogóle dorastanie może być dla nich trudne.
John Elder Robison
Nikt nie jest dziełem wyłącznie samego siebie. Na to kim jesteśmy i czegośmy dokonali, składa się suma świateł i suma cieni, którymi obdarowali nas wszyscy ludzie, przesuwający się przez naszą drogę.. Napisałam tu jednak tylko o światłach. Wiem, że nie dałabym sobie rady ze swym zadaniem - z życiem, gdyby nie pomoc tych ludzi lub choćby ich obecność [...]. Czy kiedykolwiek zdołam spłacić mój wielki dług.... Czym to się właściwie spłaca?"
Małgorzata Musierowicz
Piktale spojrzeli po sobie.
- No wis... - mruknął Rob Rozbój. - Ale co to właściwie jest magia? Tsa ino machnąć rózdzką i powiedzieć pare magicnych słów. Co w tym niby takiego sprytnego? Ale patseć na zecy, tak naprawdę patseć i potem syćko powiązać, to je prawdziwy talent.
- Ano je - poparł go William gonagiel, ku zaskoczeniu Tiffany. - Uzyła ześ swoich łocu i uzyła ześ głowy. To właśnie robi prawdziwa wiedźma. Carowanie to ino reklama.
Terry Pratchett
Może lepiej byłoby się nie spotykać? Może lepiej na zawsze pozostać w oddaleniu od siebie, zachowując pieczołowicie w sercu to marzenie o spotkaniu. Wtedy mógłby żyć tą nadzieją. Jest ona niewielkim, lecz ważnym źródłem ciepła rozgrzewającym go od środka. Niewielki płomyczek, który uchronili od wiatru, osłaniając starannie dłonią. Wystawiony na porywiste wichry rzeczywistości, może został łatwo zdmuchnięty.
Haruki Murakami
John Elder Robison
Nikt nie jest dziełem wyłącznie samego siebie. Na to kim jesteśmy i czegośmy dokonali, składa się suma świateł i suma cieni, którymi obdarowali nas wszyscy ludzie, przesuwający się przez naszą drogę.. Napisałam tu jednak tylko o światłach. Wiem, że nie dałabym sobie rady ze swym zadaniem - z życiem, gdyby nie pomoc tych ludzi lub choćby ich obecność [...]. Czy kiedykolwiek zdołam spłacić mój wielki dług.... Czym to się właściwie spłaca?"
Małgorzata Musierowicz
Piktale spojrzeli po sobie.
- No wis... - mruknął Rob Rozbój. - Ale co to właściwie jest magia? Tsa ino machnąć rózdzką i powiedzieć pare magicnych słów. Co w tym niby takiego sprytnego? Ale patseć na zecy, tak naprawdę patseć i potem syćko powiązać, to je prawdziwy talent.
- Ano je - poparł go William gonagiel, ku zaskoczeniu Tiffany. - Uzyła ześ swoich łocu i uzyła ześ głowy. To właśnie robi prawdziwa wiedźma. Carowanie to ino reklama.
Terry Pratchett
Może lepiej byłoby się nie spotykać? Może lepiej na zawsze pozostać w oddaleniu od siebie, zachowując pieczołowicie w sercu to marzenie o spotkaniu. Wtedy mógłby żyć tą nadzieją. Jest ona niewielkim, lecz ważnym źródłem ciepła rozgrzewającym go od środka. Niewielki płomyczek, który uchronili od wiatru, osłaniając starannie dłonią. Wystawiony na porywiste wichry rzeczywistości, może został łatwo zdmuchnięty.
Haruki Murakami