Przejdź do głównej zawartości

Oszczędny facet potrzebuje czasem, by kobieta spojrzała na jego skąpstwo z szacunkiem, jak

na rodzaj cnoty. Im bardziej będzie go za to szanowała, tym bardziej on będzie stawał się szczodry. Uzna, że sam może stracić trochę grosza, ale na pewno nie może sobie pozwolić na utratę rozumiejącej go kobiety.
Mu Zimei

Łamał kości i rozrywał mięśnie. Lewa strona klatki piersiowej uniosła się w górnej części tułowia niczym zapadnia. Ręce wdarły się do wewnątrz i po chwili szaleńczej szarpaniny wyjęły zdobycz na powierzchnię, unosząc ją ku górze.
Trzymając serce w wyciągniętych dłoniach, nagi człowiek pijanym krokiem zatoczył się po pokoju. Tulił je mocno, podniósł do oczu, do ust. Przycisnął do piersi, pieścił, łkał jak niemowlę.
Brian Lumley

Nie! Nie będę zaczynała wszystkiego od nowa. Sama ... Nie chcę być projektantem, nie chcę być producentem czy też ambasadorem własnego męża! Nie chcę życia „równoległego" , pierdolę! Europa...- zachłysnęła się łzami i zamilkła na moment... Chcę być z Krzysiem w Europie, tam jestem potrzebna, tam mam coś do powiedzenia! - szlochała, pomagając mi zmiatać z kuchennej podłogi potłuczone przez nią przed chwilą talerze i szklanki. - Ja chcę do domu!
Tomasz Lach

- Dobra, koniec narzekania - ogłosiła zdecydowanie, uśmiechając się nieprzekonująco. - Sama zaczynam działać
sobie na nerwy. Chodźmy zrobić z mamy królową.
- Tak, bo jej samoocena jest bez tego taka niska - stwierdziłem sucho, kiedy wstaliśmy. - Bez tej korony sobie nie poradzi.
- Słyszałam to, Quinnie Drake.
Skrzywiłem się. Wampirze matki miały niesprawiedliwą przewagę nad innymi.
- Kocham cię, mamo!
Alyxandra Harvey

Gemeoss

Sąsiadka już czekała. W sumie to nawet ją lubię, choć podczas kilkuletniej i

bardzo przelotnej znajomości wymieniliśmy może ze dwa, trzy zdania. Ja sobie to zawsze tłumaczę, że to taka, wiecie, zmowa milczenia palaczy. Stoisz na balkonie, widzisz, że ktoś obok też puszcza dymka, dzieli was tylko ściana, ale nie przeszkadzacie sobie, każdy w swoim świecie, myślami podbija planety, szuka spadających gwiazd, myśli o tym całym czasie przeszłym niedokonanym i przyszłym, który nigdy nie nadejdzie. Dla mnie to chwila niemego i nieskalanego zawieszenia. Nie palisz - nie zrozumiesz. To rozrywka dla nielicznych, którzy usprawiedliwiają swój nałóg na sto możliwych sposobów i każdy z nich jest prawdziwy. Wiktor Orzeł Lech Jęczmyk, gdy mu kiedyś perswadowałem o wyższości Dmowskiego nad Piłsudskim i politycznego rozumu nad "czuciem i wiarą", odparł na moje argumenty krótko: "A słyszałeś kiedyś jakąś piosenkę o Dmowskim? A możesz Dmowskiemu postawić konny pomnik?". Krócej i trafniej chyba nie można. Dmowski, Witos, Korfanty i inni mogli Polskę zbudować...

Człowiek musi się nauczyć patrzeć na uwielbianą osobę cudzymi oczami. To tak, jakby

trzeba było stać się zupełnie innym człowiekiem, żeby móc uważnie się przyjrzeć. Dobrzy ludzie chronią swoich ukochanych, nawet jeśli oznacza to udawanie, że wszystko jest w porządku. Ron McLarty Człowiek w ogóle myśli i za dużo, i za mało. Chciałby to mężczyzna zejść się z kobietą albo kobieta z mężczyzną, jakby się zastanowili, ile z tego będzie biedy, ile razy ich spotka oszustwo i zdrada? Patrick White Każdy jest interesujący" - przypomniała sobie słowa Bryony i jej serce zabiło nadzieją, że świat może spać spokojnie. Nic złego zdarzyć się nie może, jeśli młodzi ludzie myślą w taki sposób. Rosamunde Pilcher - Oddaję ci dłoń i wiążę z tobą swój los - odpowiada zgodnie z tradycją i zwyczajami swojego królestwa. - Przyjmuję twoje oświadczyny, Wasza Królewska Mość. (...) Tak kończy się jedna wojna. Victoria Aveyard Mądry jest ten, kto żyje monotonnie, bo wówczas każdy drobny incydent staje się czymś wspaniałym (...) Kto poluje na lwy, po zabiciu trzeciego już nie odc...

Niegdyś, danwo przed Chrystusem, był taki diabelnie głupi ptak zwany feniksem. Co paręset

lat budował sobie stos pogrzebowy i spalał się na nim. Musiał być bliskim krewnym człowieka. Lecz za każdym razem po tym spaleniu powstawał z popiołów, odrodzony całkowicie na nowo. I wydaje się, że my robimy to samo, stale od nowa, lecz mamy jedną cechę, której feniks nigdy nie posiadał. My wiemy, co za cholerne głupstwo własnie popełniliśmy. Znamy wszytskie cholerne głupstwa, które popełniliśmy przez tysiące lat i ponieważ to wiemy i zawsze mamy to przed oczyma. Któregoś dnia przestaniemy wznosić te przeklęte stosy pogrzebowe i wskakiwać na nie. W każdym pokoleniu zbieramy coraz więcej ludzi, którzy pamiętają. Ray Bradbury W naszych ponowoczesnych czasach wszyscy jesteśmy po trosze turystami. I wcale nie tylko na wakacjach. Świat ma nam służyć do kolekcjonowania wrażeń; i tyle on wart, ile wrażeń dostarcza. Wszędzie gdzie jesteśmy, jesteśmy przejazdem; koleje przystanki życiowe są hotelami. Których główny walor polega na tym, że są położone blisko miejsc Niegdyś, danwo przed Chrys...

Sumire nie była żadną pięknością. Miała zapadnięte policzki i nieco zbyt szerokie usta,

nos mały i zadarty, pełną ekspresji twarz i wielkie poczucie humoru, chociaż rzadko śmiała się na głos. Niewysoka, nawet będąc w dobrym nastroju mówiła tak, jakby niewiele jej brakowało do wywołania awantury. Nigdy nie widziałem, by użyła szminki czy ołówka do brwi, wątpię też, czy wiedziała, że biustonosze są w różnych rozmiarach. Mimo wszystko było w niej coś niezwykłego, coś co przyciągało ludzi. Zdefiniowanie „tego czegoś” nie jest łatwe, kiedy jednak spoglądało jej się w oczy, zawsze było to widać, odbite w ich głębi. Haruki Murakami Kiedy już wreszcie znajdę coś, w co chciałabym wierzyć, uwierzę w to, jak nikt nigdy dotąd w nic nie wierzył. Będę w to wierzyć żarliwie. Ale nie chodzi mi o szlachetność i oddanie, jakie cechowały większość kobiet w przeszłości – co zawsze łączyło się albo ze spłonięciem na stosie, umieraniem ze smutku, albo z byciem zamurowaną żywcem w wieży przez jakiegoś hrabiego. Nie chcę poświęcić życia za coś. Nie chcę za coś umierać. Nie chcę nawet wspinać...

A kto da się bez reszty pochłonąć swojej wyobraźni, swoim własnym wytworom, swojemu

entuzjazmowi, dla tego kogoś słońce może wschodzić i znów zachodzić, a on tego nawet nie zauważy. Christoph Ransmayr Erwan wsunął telefon do kieszeni i uzbroił pistolet. W tej sekundzie wydało mu się, że całym ciałem czuje, jak kula naciskana przez inne naboje przesuwa się do komory, Zaczął się proces śmierci. Jean-Christophe Grangé Bardziej będę zawsze zobowiązany tym, dzięki których łasce będę mógł zażywać bez przeszkód mego wczasu, niż tym, którzy by mi ofiarowali najzaszczytniejsze w świecie stanowiska i godności. Kartezjusz Mówią ci, że to był przypadek, byś pozbyła się poczucia winy. Ale tak naprawdę mówią, że nie masz kontroli nad swoim życiem, a skoro nie masz kontroli, to znaczy, że jesteś całkowicie bezsilna. Katja Millay Zawsze będzie czas, żeby powiedzieć "nie", ale pora skończyć z użalaniem się nad sobą. [...] Dlaczego więc teraz od razu nie powiedziała "tak"? Paulo Coelho Ziemia jest grobem, który cierpliwie czeka na swój haracz. Víctor...

[...] ich budowanie nieszczególnie nam wychodzi. Mózgi krzyżowane na siłę z elektronami równie

widowiskowo działają, jak zawodzą. Powstają hybrydy bystre jak sawanci i równie autystyczne. Wszczepiamy ludziom protezy, każemy ich korze motorycznej żonglować mięchem i maszynerią, potem kręcimy głowami, gdy drżą im palce i plącze się język. Komputery hodują własne potomstwo, które staje się tak mądre i niezrozumiałe, że jego komunikaty mają znamiona demencji: nie na temat i bez znaczenia dla pozostających w tyle ledwo co inteligentnych istot. A kiedy wytwory, które cię przerosły, znajdują dla ciebie odpowiedzi, o które prosiłeś, nie rozumiesz ich analiz i nie możesz sprawdzić wyników. Przyjmujesz je na wiarę... Peter Watts W tym pomieszaniu Cewinna dyfundowała już przez zwrotniczego do lewarów, a zarazem Krętlin, wychodząc z siebie, okrążał jej zsiadłości, wsiał się w nią, impetem zagarniając po drodze mleczaka, i zaczął ją upchale zęzić: - Światujmy się tutaj, tu!!! A już Marlin rwał ku nim, puściła ligatura, mąż z wyosobnionym, przybocznym Podponckim wkroczyli w Krętlina od n...

Pamiętasz tę noc w pociągu, kiedy się poznaliśmy? Nigdy Ci tego nie mówiłem,

ale zrobiłem Ci wtedy zdjęcie. Stało się to, zanim jeszcze zostawiłaś telefon na siedzeniu, a ja dogoniłem Cię, żeby Ci go oddać (ależ ze mnie bohater). W każdym razie udawałem, że piszę SMS-a, żebyś nie zorientowała się, że robię Ci zdjęcie. Wciąż mam je w swoim telefonie. Becca Fitzpatrick (…) jeżeli ktoś kocha kogoś innego, to nie dlatego, że mnie kocha mniej; po prostu kocha go inaczej. Éric-Emmanuel Schmitt Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze". Anthony Kiedis Mimo iż zazdrosny, nadal się w niej kochał. Była znaną pięknością, a on jest znanym głupcem. Bernard Cornwell Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą - to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni. Stanisław Ignacy Witkiewicz Albo masz złote serce, albo bardzo nieczyste sumienie". Sara Shepard Szczęście, którego mamy dostąpić, musi być okryte tajemnicą. Władysław And...

Wiesz, na czym polega twój problem, Quentin? Stale oczekujesz, że ludzie nie będą

sobą. Tylko pomyśl, mógłbym cię nienawidzić za to, że jesteś nieprzyzwoicie niepunktualny, że nigdy nie wykazujesz zainteresowania niczym innym oprócz Margo Roth Spiegelman, że praktycznie nigdy mnie nie pytasz, jak mi się układa z moją dziewczyną - ale mam to gdzieś, człowieku, bo ty to ty. Do licha, moi rodzice mają legiony czarnoskórych mikołajów, no i dobrze. Tacy już są. Ja mam taką obsesję na punkcie pewnej internetowej encyklopedii, że czasem nie odbieram telefonów od przyjaciół, a nawet od mojej dziewczyny. I to też jest w porządku. Taki już jestem. Ty i tak mnie lubisz. A ja lubię ciebie. Jesteś zabawny i bystry, i chociaż się spóźniasz, w końcu zawsze przychodzisz. John Green Za szkłem, które miałam nad głową, widziałam niebo, a na nim załzawione oko słońca. Zabębniłam pięściami w tę lodowatą szybę, ale nie mogłam się przebić. Opadło mnie takie odrętwienie, że przestałam nawet się trząść. Kiedy woda zalała mi nos i usta, a słońce na niebie zaczęło się kurczyć, coraz bardz...

Nieokreślona rozpacz, poczucie bylejakości i absurdu sprzyjały rozmachowi, były czułą matką, która wypieszczała

słowa, karmiła całe akapity, odsłaniała tajemnice baśniowych, nierealistycznych związków, podtykała, jak na talerzu, gotowe obrazy. Olga Tokarczuk Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło. Andrzej Sapkowski - Prosiłem Go, żeby pozwolił mi umrzeć. Modliłem się do Boga, którego Astrid tak lubi, i powiedziałem: Boże, jeśli istniejesz, zabij mnie. Nie pozwól, bym dalej czuł ten ból. Michael Grant Jesteśmy bardziej martwi niż żywi. Wszyscy jesteśmy martwi. I sami. Zostaliśmy sami. Jest już po wszystkim. Klamka zapadła. Nikt nas nie uratuje. Nikt. Dulce Chacón W życiu publicznym trzeba nauczyć się panować nad strachem, w życiu małżeńskim trzeba nauczyć się panować nad wstrętem. Gabriel García Márquez To był Jem, jej przyjaciel, spokojny, stały jak bicie serca i godny zaufania. Nie rozpalał jej, nie przyprawiał o zawroty głowy, przy nim krew nie płynęła w żyłach szybciej Cassandra Clare Do​sta​łam w tym roku lek​cję od Ojca. Nauczy...

On także ma poczucie, że istnieje między nimi jakaś dziwna bliskość. Jakaś wspólna,

a niewyrażalna więź. Ktoś kiedyś zastanawiał się, jakie są szanse, żeby dwoje ludzi zbliżających się z różnych kierunków do rogu ulicy nuciło tę samą melodię. Jakie jest prawdopodobieństwo, by w chwili spotkania nucili tę samą frazę? Co by to znaczyło, gdyby tak się stało? Nie umie tego wytłumaczyć, ale czuje, że on i Coco poruszają się w jakimś wspólnym rytmie, i czuje się potajemnie zaproszony, by zanucić z nią ową wspólną melodię. Chris Greenhalgh - Kiedy wieszano Hoessa - powiedział mi - związałem mu paskiem nogi w kostkach. - Czy odczuł pan z tego powodu jakąś satysfakcję? (...) - Przestałem cokolwiek odczuwać (...) Jak skończyliśmy wieszać Hoessa, spakowałem swoje rzeczy, żeby jechać do domu. Walizka miała zepsuty zamek, więc ściągnąłem ją skórzanym paskiem. Dwukrotnie w ciągu godziny wykonałem tę samą pracę: raz przy Hoessie i raz przy walizce. Nie czułem żadnej różnicy. Kurt Vonnegut - A jeśli nie będę już taka jak kiedyś ? - wyszeptałam. - Nie będziesz ,bo nie chodzi...