Kiedy się skończyła, nie brałyśmy udziału w paradach, nie dostawałyśmy medali, nie wspominano o nas w książkach historycznych. W czasie wojny robiłyśmy to, co do nas należało, a gdy się skończyła, pozbierałyśmy kawałki i zaczęłyśmy życie od nowa.
Kristin Hannah
Każdy lot jest jak ten pierwszy, który nastąpił w chwili stworzenia. Jest ciemno, czujesz się
senny, prawie jakbyś nie istniał, a potem budzi cię jakaś potrzeba. Przymus. Wstajesz, twoje skrzydła
chrzęszczą, łoskoczą jak grzmot. A potem otacza cię światło i wiatr. Wiatr jest wszystkim. Twoja siła,
powiew wiatru, łopot skrzydeł, światło... Wszystko staje się jedną potęgą. Jednym głosem.
Lucius Shepard
-(...)Moglibyśmy zorganizować sponsorowane sprzątanie pokoju wspólnego w Gryffindorze, cały dochód na W.E.S.Z. Podniosłaby się i świadomość, i stan naszego konta...
-Mogę cię najwyżej zasponsorować, żebyś wreszcie przestała gadać o tej WSZY-mruknął ze złością Ron.
Joanne Kathleen Rowling
Wiedziałam, że zawsze mogę liczyć na Paulinę. Była dla mnie takim moim ziemskim aniołem. Anioły są wśród nas, nie, nie te niebieskie, te bez skrzydeł. Anioła można odnaleźć w drugim człowieku. W przyjacielu, który poklepie po ramieniu, w nieznajomym, który się do nas uśmiechnie, w pielęgniarce, która poprawi poduszkę, w mamię, która wysłucha. A moim aniołem była Paulina.
Gabriela Gargaś
Kristin Hannah
Każdy lot jest jak ten pierwszy, który nastąpił w chwili stworzenia. Jest ciemno, czujesz się
senny, prawie jakbyś nie istniał, a potem budzi cię jakaś potrzeba. Przymus. Wstajesz, twoje skrzydła
chrzęszczą, łoskoczą jak grzmot. A potem otacza cię światło i wiatr. Wiatr jest wszystkim. Twoja siła,
powiew wiatru, łopot skrzydeł, światło... Wszystko staje się jedną potęgą. Jednym głosem.
Lucius Shepard
-(...)Moglibyśmy zorganizować sponsorowane sprzątanie pokoju wspólnego w Gryffindorze, cały dochód na W.E.S.Z. Podniosłaby się i świadomość, i stan naszego konta...
-Mogę cię najwyżej zasponsorować, żebyś wreszcie przestała gadać o tej WSZY-mruknął ze złością Ron.
Joanne Kathleen Rowling
Wiedziałam, że zawsze mogę liczyć na Paulinę. Była dla mnie takim moim ziemskim aniołem. Anioły są wśród nas, nie, nie te niebieskie, te bez skrzydeł. Anioła można odnaleźć w drugim człowieku. W przyjacielu, który poklepie po ramieniu, w nieznajomym, który się do nas uśmiechnie, w pielęgniarce, która poprawi poduszkę, w mamię, która wysłucha. A moim aniołem była Paulina.
Gabriela Gargaś