Slow food,slow travel,slow reading,slow living -zamiast kolekcjonowania wrażeń, dzisiejsi nonkonformiści głoszą postulat uważnej
konsumpcji: tak jedzenia, jak i kultury.Człowiek współczesny przypomniał sobie, że pożywienie nie tylko służy doraźnemu zaspokojeniu głodu,lecz wpływa na jakość i pełnię życia, a podróż to nie to samo co katalogowanie kolejnych pocztówkowych krajobrazów oglądanych przez szybę autokaru jak na ekranie; spotkanie ,z nieznaną kulturą prowokuje bowiem do podróży wewnętrznej i może być szansą na poszerzenie własnych horyzontów poznawczych.
Redakcja czasopisma Fragile
- To... To brzmi strasznie...
- Kto wie czy i ty nie znajdziesz się w podobnej sytuacji. Przez ponad dwa lata śliniłeś się tu i tam do różnych dzieweczek.
- Do-do ni-nikogo się nie śliniłem!
Reki Kawahara
To prawda, życie jest jak karuzela…
Najpierw wirujemy w pędzie karuzeli w wesołych miasteczkach dzieciństwa.
Potem w pędzie miłości i zapamiętania, usypiając w ramionach tej drugiej osoby w zbyt wąskim łóżku, jedząc późne śniadanie po całej nocy miłości…
A potem wirujemy w nieszczęściu, w tajfunie, który ściąga nas na dno, kiedy siedzimy sami w maleńkiej łódeczce i nagle nadchodzi sztorm. I strach...
Guillaume Musso
Na parapecie stał okrągły słoik z popiołem i petami: gospodarze wychodzili zapalić z widokiem na Łobnię. Ilja poruszył niedopałki palcem. Widocznie ktoś próbował rzucać - wypalał niecałe zostawiał jedną trzecią.
Wyłowił z popiołu jeden z dłuższych, potarł zapałkę, wciągnął w siebie niepotrzebny komuś tytoń, zamknął oczy. Lampki migały wesoło, zmieniając rytm.
Po kimś dopalał, po kimś dożywał.
Dmitrij Głuchowski
- In ancient Rome they wore sandals.
- They probably had their reasons for doing so.
- I daresay. A strange people.
- But very historic.
- You can say that again.
Marcus C Connelly
Redakcja czasopisma Fragile
- To... To brzmi strasznie...
- Kto wie czy i ty nie znajdziesz się w podobnej sytuacji. Przez ponad dwa lata śliniłeś się tu i tam do różnych dzieweczek.
- Do-do ni-nikogo się nie śliniłem!
Reki Kawahara
To prawda, życie jest jak karuzela…
Najpierw wirujemy w pędzie karuzeli w wesołych miasteczkach dzieciństwa.
Potem w pędzie miłości i zapamiętania, usypiając w ramionach tej drugiej osoby w zbyt wąskim łóżku, jedząc późne śniadanie po całej nocy miłości…
A potem wirujemy w nieszczęściu, w tajfunie, który ściąga nas na dno, kiedy siedzimy sami w maleńkiej łódeczce i nagle nadchodzi sztorm. I strach...
Guillaume Musso
Na parapecie stał okrągły słoik z popiołem i petami: gospodarze wychodzili zapalić z widokiem na Łobnię. Ilja poruszył niedopałki palcem. Widocznie ktoś próbował rzucać - wypalał niecałe zostawiał jedną trzecią.
Wyłowił z popiołu jeden z dłuższych, potarł zapałkę, wciągnął w siebie niepotrzebny komuś tytoń, zamknął oczy. Lampki migały wesoło, zmieniając rytm.
Po kimś dopalał, po kimś dożywał.
Dmitrij Głuchowski
- In ancient Rome they wore sandals.
- They probably had their reasons for doing so.
- I daresay. A strange people.
- But very historic.
- You can say that again.
Marcus C Connelly