niewytłumaczalnych praw rządzących wszechświatem tak zwanych sil wyższych, bo każdy z nas do samego końca głęboko wierzył, że tam na górze, na niebie czy w parlamencie, jest ktoś, kto nie pozwoli, by wszystko umarło, rozpadło się, spękało pod naszymi stopami i skruszyło się w pył. Ktoś, kto w ostatniej chwili naciśnie magiczny przycisk i odwoła się od wyroku. Ale byliśmy tylko my. Miliardy osób, które uważały, że nie są w stanie nic zmienić, bo ich głos nie ma żadnego znaczenia. Zgodnym milczeniem zabiliśmy naszą planetę.
Rafał Cichowski
My, mieszkańcy Ziem Wietrznych, jesteśmy ludźmi wolnymi. To dlatego, że lud z nas mały. Wszystkie wielkie królestwa mają niewolników, tak zawsze było na świecie i tak będzie.
W jaki sposób działałby ten świat, gdybyśmy wszyscy byli królami, gdybyśmy wszyscy byli magami, gdybyśmy wszyscy byli wolni?
Andrés Ibáñez
- Nie oddamy tronu Srebrnemu królowi. A przynajmniej nie na długo. Bracia Calore toczą wojnę i tracą swoje wojska. Kiedy kurz opadnie...
Tata klepie się po kolanie. Mojej uwadze nie umyka drżenie jego rąk. Też je czuję.
- Łatwiej będzie uporać się ze zwycięzcą.
- Koniec z królami - szepcze Farley. - Koniec z królestwami.
Victoria Aveyard
Niestety, nie mogłam zlokalizować młotka, ale doskonale wiedziałam, gdzie spakowałam tłuczek do mięsa. Na tej samej energii wróciłam do miejsca, gdzie zaczepiony o wystający gwóźdź z poręczy wisiał kawałek mojego dresu. Zerwałam materiał i z całej siły, jaką wyzwolił we mnie sprzeciw wobec fatum, trzymając oburącz tłuczek, waliłam w złośliwego gwoździa.
– Nie! Życzę! Sobie! Już! Żadnego! Pecha! – wykrzyczałam porządnie tak, aby wyższa instancja ingerująca w mój los też mnie wyraźnie usłyszała i nie miała wątpliwości, że nie dam sobie planowanego, nowego, lepszego życia odebrać!
Monika B. Janowska
- Będzie można potem z nim porozmawiać?
- Nawet trzeba będzie. Gdyby ludziki ze sobą zawsze rozmawiały, nie byłoby wojenek ani rozwodzików - lekarz aż cmoknął z zachwytu albo nad swoją złotą myślą, albo nad udanym szyciem. - No, gotowe.
Zbigniew Wojtyś
Rafał Cichowski
My, mieszkańcy Ziem Wietrznych, jesteśmy ludźmi wolnymi. To dlatego, że lud z nas mały. Wszystkie wielkie królestwa mają niewolników, tak zawsze było na świecie i tak będzie.
W jaki sposób działałby ten świat, gdybyśmy wszyscy byli królami, gdybyśmy wszyscy byli magami, gdybyśmy wszyscy byli wolni?
Andrés Ibáñez
- Nie oddamy tronu Srebrnemu królowi. A przynajmniej nie na długo. Bracia Calore toczą wojnę i tracą swoje wojska. Kiedy kurz opadnie...
Tata klepie się po kolanie. Mojej uwadze nie umyka drżenie jego rąk. Też je czuję.
- Łatwiej będzie uporać się ze zwycięzcą.
- Koniec z królami - szepcze Farley. - Koniec z królestwami.
Victoria Aveyard
Niestety, nie mogłam zlokalizować młotka, ale doskonale wiedziałam, gdzie spakowałam tłuczek do mięsa. Na tej samej energii wróciłam do miejsca, gdzie zaczepiony o wystający gwóźdź z poręczy wisiał kawałek mojego dresu. Zerwałam materiał i z całej siły, jaką wyzwolił we mnie sprzeciw wobec fatum, trzymając oburącz tłuczek, waliłam w złośliwego gwoździa.
– Nie! Życzę! Sobie! Już! Żadnego! Pecha! – wykrzyczałam porządnie tak, aby wyższa instancja ingerująca w mój los też mnie wyraźnie usłyszała i nie miała wątpliwości, że nie dam sobie planowanego, nowego, lepszego życia odebrać!
Monika B. Janowska
- Będzie można potem z nim porozmawiać?
- Nawet trzeba będzie. Gdyby ludziki ze sobą zawsze rozmawiały, nie byłoby wojenek ani rozwodzików - lekarz aż cmoknął z zachwytu albo nad swoją złotą myślą, albo nad udanym szyciem. - No, gotowe.
Zbigniew Wojtyś