nie wiedzieć. Póki co, jest młoda i zakochana w swoim mężu.
Wojciech Eichelberger
Zatrzymanie chwili na zdjęciu sprawiało, że pozostawała ona wiecznie żywa. Fotografia niczym nie różniła się od magii.
Tillie Cole
W idealnym świecie nie musiałbym się martwić o pieniądze. W idealnym świecie książki zostałyby z nami na zawsze i wszyscy ludzie kochaliby używane książki równie mocno jak tata, George i ja. Amy też by je kochała. Lecz ten świat nie jest idealny.
Cath Crowley
A gdy duch literackich miłości wzywa do pójścia drogą przeznaczenia, czyż można mu się oprzeć?
Maria Paszyńska
Love may change forms, but it never goes away. Love allows you to pick up where you left off. Absence borrows time, but love owns it.
David Levithan
- Morderstwo to grzech ciężki.
- Pamiętam z lekcji religii- mruknąłem.
- Chce się pan wyspowiadać?
(...)
-To nie ja go zabiłem- wyjaśniłem.
Proboszcz wyglądał na rozczarowanego.
- To Burmistrz.(...)
- Jestem pewien, że ma pan rację.Tak, tak, Burmistrz mógł zabić tego młodego Strygę.(...)
- Wie pan co on jeszcze robił?(...)
- Co?
Proboszcz przełknął ślinę. Najwyraźniej niełatwo było mu to powiedzieć.
- Kupował tabletki antykoncepcyjne. W aptece.
- Dowiedział się ksiądz od aptekarki na spowiedzi?
-Stałem za nim w kolejce- syknął.- Sam widziałem.
- No dobrze. Kupował tabletki antykoncepcyjne. I?
- I co? To jeszcze mało? Przecież on przychodzi na msze! Z żoną!
- Matko Boska!- zawołałem.
Marta Guzowska
Wojciech Eichelberger
Zatrzymanie chwili na zdjęciu sprawiało, że pozostawała ona wiecznie żywa. Fotografia niczym nie różniła się od magii.
Tillie Cole
W idealnym świecie nie musiałbym się martwić o pieniądze. W idealnym świecie książki zostałyby z nami na zawsze i wszyscy ludzie kochaliby używane książki równie mocno jak tata, George i ja. Amy też by je kochała. Lecz ten świat nie jest idealny.
Cath Crowley
A gdy duch literackich miłości wzywa do pójścia drogą przeznaczenia, czyż można mu się oprzeć?
Maria Paszyńska
Love may change forms, but it never goes away. Love allows you to pick up where you left off. Absence borrows time, but love owns it.
David Levithan
- Morderstwo to grzech ciężki.
- Pamiętam z lekcji religii- mruknąłem.
- Chce się pan wyspowiadać?
(...)
-To nie ja go zabiłem- wyjaśniłem.
Proboszcz wyglądał na rozczarowanego.
- To Burmistrz.(...)
- Jestem pewien, że ma pan rację.Tak, tak, Burmistrz mógł zabić tego młodego Strygę.(...)
- Wie pan co on jeszcze robił?(...)
- Co?
Proboszcz przełknął ślinę. Najwyraźniej niełatwo było mu to powiedzieć.
- Kupował tabletki antykoncepcyjne. W aptece.
- Dowiedział się ksiądz od aptekarki na spowiedzi?
-Stałem za nim w kolejce- syknął.- Sam widziałem.
- No dobrze. Kupował tabletki antykoncepcyjne. I?
- I co? To jeszcze mało? Przecież on przychodzi na msze! Z żoną!
- Matko Boska!- zawołałem.
Marta Guzowska