doktryną najgruntowniej ustalonym, zrodzonym z rozległego doświadczenia i logicznego rozumowania, oburzają się, że ktoś trzyma się swojego systemu za każdym razem, gdy się wykracza poza ich rutynę - ci najbardziej właśnie są do tych systemów przywiązani i trzymają się nich z uporem równym głupocie; ludzie ci bardziej obawiają się, żeby nie zostać przekonanymi, aniżeli pragną poznać prawdę.
Jean-Baptiste Say
O sumieniu
Tylko sumienie może być twoim sędzią, katem albo protektorem, nikt inny! Gdy piszesz, zdajesz sprawę tylko własnemu sumieniu, nikomu innemu. Obojętnie, czego oczekują od ciebie, obojętne, jak ci się układa, jeżeli nie dasz im tego, czego się po tobie spodziewali, lub tego, co chcieli usłyszeć! Więzienie i wstyd, pręgierz i sponiewieranie, fałszywe oskarżenie i słowne upokorzenie, bieda i nędza, wszystko to prawdziwie nie dotyka. Tylko twoje sumienie potrafi cię ukarać, tylko ten tajemnicy głos może powiedzieć: „Zawiniłeś”. Albo: „Jest dobrze”. Reszta to mgła, dym, nicość.
Sándor Márai
Czas nie jest wtedy żadną miarą, rok nic tu nie znaczy, dziesięć lat jest niczym – być artystą znaczy nie rachować, nie liczyć, wzrastać jak drzewo, które nie ponagla swoich soków i stoi ufnie wśród wiosennych burz, bez obawy, że mogłoby nie nadjeść lato. Przyjdzie przecież. Ale przychodzi tylko do cierpliwych, którzy istnieją tak, jakby mieli przed sobą wieczność, tak spokojnie i otwarcie. Uczę się tego co dzień, uczę się wśród bólów, którym jestem wdzięczny: "cierpliwość" jest wszystkim!
Rainer Maria Rilke
Łatwo jest sobie kpić z takich związków. Ja też kiedyś tak robiłam. Ale pomyśl. Kiedy do siebie piszecie, wymieniacie esemesy i maile, słowa i nic więcej, wasza relacja jest prawdziwsza. Nie ma znaczenia jak wyglądasz ani przy którym siedzisz stoliku podczas przerwy śniadaniowej. Nie liczy się, czy jesteś rozgrywającym w drużynie futbolowej, czy przewodniczącym kółka szachowego. To wszystko staje się nieistotne. Liczycie się tylko wy dwoje, wasza inteligencja oraz uczucia. Rozumiesz?
Harlan Coben
Jean-Baptiste Say
O sumieniu
Tylko sumienie może być twoim sędzią, katem albo protektorem, nikt inny! Gdy piszesz, zdajesz sprawę tylko własnemu sumieniu, nikomu innemu. Obojętnie, czego oczekują od ciebie, obojętne, jak ci się układa, jeżeli nie dasz im tego, czego się po tobie spodziewali, lub tego, co chcieli usłyszeć! Więzienie i wstyd, pręgierz i sponiewieranie, fałszywe oskarżenie i słowne upokorzenie, bieda i nędza, wszystko to prawdziwie nie dotyka. Tylko twoje sumienie potrafi cię ukarać, tylko ten tajemnicy głos może powiedzieć: „Zawiniłeś”. Albo: „Jest dobrze”. Reszta to mgła, dym, nicość.
Sándor Márai
Czas nie jest wtedy żadną miarą, rok nic tu nie znaczy, dziesięć lat jest niczym – być artystą znaczy nie rachować, nie liczyć, wzrastać jak drzewo, które nie ponagla swoich soków i stoi ufnie wśród wiosennych burz, bez obawy, że mogłoby nie nadjeść lato. Przyjdzie przecież. Ale przychodzi tylko do cierpliwych, którzy istnieją tak, jakby mieli przed sobą wieczność, tak spokojnie i otwarcie. Uczę się tego co dzień, uczę się wśród bólów, którym jestem wdzięczny: "cierpliwość" jest wszystkim!
Rainer Maria Rilke
Łatwo jest sobie kpić z takich związków. Ja też kiedyś tak robiłam. Ale pomyśl. Kiedy do siebie piszecie, wymieniacie esemesy i maile, słowa i nic więcej, wasza relacja jest prawdziwsza. Nie ma znaczenia jak wyglądasz ani przy którym siedzisz stoliku podczas przerwy śniadaniowej. Nie liczy się, czy jesteś rozgrywającym w drużynie futbolowej, czy przewodniczącym kółka szachowego. To wszystko staje się nieistotne. Liczycie się tylko wy dwoje, wasza inteligencja oraz uczucia. Rozumiesz?
Harlan Coben