musiałoby zaraz ruszyć własną drogą, uznając, że nie ma z drugim nic wspólnego. Ona tak piękna, ja raczej pozbawiony wdzięku. Eteryczna blondynka i lekarz od stanów depresyjnych, co za para… Dziś widzę, że były to tylko pozory - byłem zwierzęciem scenicznym, posługiwałem się psychoanalizą, by zaspokoić potrzebę podobania się, ona zaś intelektualistką, która próbuje chronić się przed bólem myślenia za pomocą dziecinnego głosu i ostentacyjnej głupoty.
Michel Schneider
Jeżeli nauka bada wydzielanie gruczołów trawiennych u pchły, jakże można zabronić ludziom, aby się interesowali wszystkim, co oświetla życie psychiczne ich geniuszów? Czy to geniuszom coś ujmuje? Przenigdy. Nigdy nie było tak silnego pędu jak dziś do poznawania życia wielkich ludzi. Zrozumiano, że te żywoty to najciekawsza powieść, najwspanialszy dramat — dramat ducha — ale na to trzeba dotrzeć do istoty tego dramatu, nie zaś przyrządzać z niego dydaktyczne Wieczory pod lipą.
Tadeusz Boy-Żeleński
Nie mogę pojąć, że z dnia na dzień cię stracę, choć przecież od zawsze się tego spodziewałem. Przez cały ten czas udawałem, że to nigdy nie nastąpi, zarówno dla twojego jak i własnego dobra, lecz w głębi ducha wiedziałem, że nie jesteś stworzona dla mnie. Powiedziałem ci kiedyś w Revesby, że się tam marnujesz, nigdy nie miałem odwagi przyznać, że jeszcze bardziej marnujesz się ze mną.
Martin Davies
Helena zaczęła pałaszować chleb jak średniowieczny żarłok z niskim poziomem cukru. Noel znów się uśmiechnęła i poprosiła Hektora, żeby wyjął z lodówki żółty ser. Niechętnie zrobił, o co prosiła. Stawiając ser przed Heleną, zażartował, że boi się o swoje palce.
- I kto to mówi? - mruknęła Pandora. - Jeszcze dwa tygodnie temu musiałam przeliczać sztućce po każdym posiłku, żeby sprawdzić, czy któregoś nie połknąłeś.
Josephine Angelini
Michel Schneider
Jeżeli nauka bada wydzielanie gruczołów trawiennych u pchły, jakże można zabronić ludziom, aby się interesowali wszystkim, co oświetla życie psychiczne ich geniuszów? Czy to geniuszom coś ujmuje? Przenigdy. Nigdy nie było tak silnego pędu jak dziś do poznawania życia wielkich ludzi. Zrozumiano, że te żywoty to najciekawsza powieść, najwspanialszy dramat — dramat ducha — ale na to trzeba dotrzeć do istoty tego dramatu, nie zaś przyrządzać z niego dydaktyczne Wieczory pod lipą.
Tadeusz Boy-Żeleński
Nie mogę pojąć, że z dnia na dzień cię stracę, choć przecież od zawsze się tego spodziewałem. Przez cały ten czas udawałem, że to nigdy nie nastąpi, zarówno dla twojego jak i własnego dobra, lecz w głębi ducha wiedziałem, że nie jesteś stworzona dla mnie. Powiedziałem ci kiedyś w Revesby, że się tam marnujesz, nigdy nie miałem odwagi przyznać, że jeszcze bardziej marnujesz się ze mną.
Martin Davies
Helena zaczęła pałaszować chleb jak średniowieczny żarłok z niskim poziomem cukru. Noel znów się uśmiechnęła i poprosiła Hektora, żeby wyjął z lodówki żółty ser. Niechętnie zrobił, o co prosiła. Stawiając ser przed Heleną, zażartował, że boi się o swoje palce.
- I kto to mówi? - mruknęła Pandora. - Jeszcze dwa tygodnie temu musiałam przeliczać sztućce po każdym posiłku, żeby sprawdzić, czy któregoś nie połknąłeś.
Josephine Angelini