że posłuszna jestem nieodpartemu prawu, jakie dyktują mi ma siła i słabość. Jeśli twe serduszko jest zranione, moje złe serce krwawi wraz z nim. W upojeniu i w niezmiernym poniżeniu żyję w tobie, twym gorącym życiem, a ty umrzesz, słodko umrzesz we mnie. Nie mogę temu zapobiec. Ja przyciągnę cię ku sobie, ty przyciągać będziesz innych; wtedy poznasz upojenie okrucieństwem, które jest niczym innym, jak miłością. Nie próbuj więc na razie wiedzieć więcej o mnie i mych sprawach, lecz zaufaj mi całym swym kochającym sercem.
Joseph Sheridan Le Fanu
Wiedeń wyglądał mniej więcej, tak jak to sobie wyobrażałem. Większość wielkich europejskich miast, które widziałem wcześniej, ma w sobie masywne dostojeństwo i czuje się w nich upływ wieków. Budynki są wystarczająco długie, by pomieścić w sobie spory kawałek historii. Wiedziałem, że w rzeczywistości wszystko wokół jest tak samo nietrwałe i toczy się w ciągłej pogoni za modą jak wszędzie indziej na świecie. Jednak przebywając w takich miejscach, miało się wrażenie, że te miasta przetrwają takie, jakie są teraz, a teraz są takie, jakie były przed wiekami.
Jonathan Carroll
Założę się, że znów ktoś ma zamiar zniszczyć świat, bez względu
na to, jak banalnie by to brzmiało. To po prostu nudne: z jakiegoś powodu ciągle ktoś ma coś przeciwko
istnieniu naszego cichego i nikomu niewadzącego świata. Jakby nie było nic lepszego do roboty!
Zrozumiałbym jeszcze, gdyby ktoś chciał go podbić, ale niszczyć?! Kompletny brak logiki. Cóż,
umiejętność logicznego myślenia to rzadki dar... A skoro jakiś obrzydliwiec chce zniszczyć świat, to
znaczy, że ktoś inny musi go uratować. Takie jest prawo, a ja tak właściwie jestem w głębi duszy bardzo
praworządny.
Karina Pjankowa
Że Partia nie pragnie władzy dla własnych celów, lecz dla dobra ogółu. Że sięgnęła po władzę tylko dlatego, iż większość ludzi to słabe, tchórzliwe jednostki, które nie potrafią radzić sobie z wolnością i z prawdą, a zatem muszą być rządzone i systematycznie oszukiwane przez innych, znacznie od nich silniejszych.
Że należy wybierać między wolnością i szczęściem, a dla szerokich mas szczęście jest sprawą ważniejszą. Że Partia to odwieczny opiekun słabych, sekta z samozaparciem czyniąca zło dla dobra ogółu, poświęcająca własne szczęście dla korzyści innych.
George Orwell
Joseph Sheridan Le Fanu
Wiedeń wyglądał mniej więcej, tak jak to sobie wyobrażałem. Większość wielkich europejskich miast, które widziałem wcześniej, ma w sobie masywne dostojeństwo i czuje się w nich upływ wieków. Budynki są wystarczająco długie, by pomieścić w sobie spory kawałek historii. Wiedziałem, że w rzeczywistości wszystko wokół jest tak samo nietrwałe i toczy się w ciągłej pogoni za modą jak wszędzie indziej na świecie. Jednak przebywając w takich miejscach, miało się wrażenie, że te miasta przetrwają takie, jakie są teraz, a teraz są takie, jakie były przed wiekami.
Jonathan Carroll
Założę się, że znów ktoś ma zamiar zniszczyć świat, bez względu
na to, jak banalnie by to brzmiało. To po prostu nudne: z jakiegoś powodu ciągle ktoś ma coś przeciwko
istnieniu naszego cichego i nikomu niewadzącego świata. Jakby nie było nic lepszego do roboty!
Zrozumiałbym jeszcze, gdyby ktoś chciał go podbić, ale niszczyć?! Kompletny brak logiki. Cóż,
umiejętność logicznego myślenia to rzadki dar... A skoro jakiś obrzydliwiec chce zniszczyć świat, to
znaczy, że ktoś inny musi go uratować. Takie jest prawo, a ja tak właściwie jestem w głębi duszy bardzo
praworządny.
Karina Pjankowa
Że Partia nie pragnie władzy dla własnych celów, lecz dla dobra ogółu. Że sięgnęła po władzę tylko dlatego, iż większość ludzi to słabe, tchórzliwe jednostki, które nie potrafią radzić sobie z wolnością i z prawdą, a zatem muszą być rządzone i systematycznie oszukiwane przez innych, znacznie od nich silniejszych.
Że należy wybierać między wolnością i szczęściem, a dla szerokich mas szczęście jest sprawą ważniejszą. Że Partia to odwieczny opiekun słabych, sekta z samozaparciem czyniąca zło dla dobra ogółu, poświęcająca własne szczęście dla korzyści innych.
George Orwell