chodziło mi o jedną sprawę: dziewczyna, która widzi brud i ohydę wszystkiego, pragnie dla siebie i dla kochanego chłopaka jednej tylko rzeczy: pięknego początku ich miłości. Ford zrobił film na temat, że ludzie się nie mają gdzie rżnąć, co oczywiście nie jest prawdą; rżnąć się można wszędzie.
Marek Hłasko
-Kurwa, Beleth, ja zawsze wiedziałem, że w którymś momencie pieprznie ci na głowę, ale teraz to już, cholera jasna, przegiąłeś pałę. - Azazel chodził w kółko.
-Mój drogi przyjacielu, a po co tak przeklinasz? Chyba nie takim językiem zauroczyłeś Kleopatrę?
Podstępny diabeł zatrząsł się ze złości. Jego czarne oczy zapłonęły dziko.
-Z niej też niezłe ziółko - warknął. - Poza tym jestem diabłem i mogę się wyrażać, jak mam ochotę.
-Przez najbliższe siedemdziesiąt siedem lat jesteś też aniołem. Nie zapominaj o tym.
-Dupa! Dupa! Dupa!
-Jak wolisz.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Miałeś wielki potencjał.
Ale spędziłaś każdy dzień swojego życia, spodziewając się, że świat wynagrodzi ci kilka naprawdę gównianych lat, których doświadczyłeś jako dziecko.
To w tym się myliłeś.
Świat nie jest nam nic winny.
Bierzemy to, co dostajemy i czerpiemy z tego garściami.
Ale ty wziąłeś to, co dostałeś, rozwaliłeś to i jeszcze spodziewałeś się czegoś więcej.
Colleen Hoover
Dziś dostrzegłam w pozłacanym śniegu mały i niewyraźny ślad dziecinnych sanek. Poczułam krótki przypływ spokoju, nagły odpoczynek, przyjemność... Jak gdyby ktoś podał mi na chwilę ciepłe zwierzę.
To było wspomnienie. Przypomnienie czasów, z których niewiele pamiętam - czasów sprzed ciebie, czasów, kiedy nie znałam bólu ani uniesienia, ani prawdziwego lęku. Wiem, że to wspomnienie gdzieś żyje, gdzieś tkwi jak stare saneczki, i że gdyby je odnaleźć, można by odpocząć, a nawet usnąć, jak w małej, dobrze ogrzanej norze. Nie wiem jednak, gdzie to jest.
Agnieszka Osiecka
Marek Hłasko
-Kurwa, Beleth, ja zawsze wiedziałem, że w którymś momencie pieprznie ci na głowę, ale teraz to już, cholera jasna, przegiąłeś pałę. - Azazel chodził w kółko.
-Mój drogi przyjacielu, a po co tak przeklinasz? Chyba nie takim językiem zauroczyłeś Kleopatrę?
Podstępny diabeł zatrząsł się ze złości. Jego czarne oczy zapłonęły dziko.
-Z niej też niezłe ziółko - warknął. - Poza tym jestem diabłem i mogę się wyrażać, jak mam ochotę.
-Przez najbliższe siedemdziesiąt siedem lat jesteś też aniołem. Nie zapominaj o tym.
-Dupa! Dupa! Dupa!
-Jak wolisz.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Miałeś wielki potencjał.
Ale spędziłaś każdy dzień swojego życia, spodziewając się, że świat wynagrodzi ci kilka naprawdę gównianych lat, których doświadczyłeś jako dziecko.
To w tym się myliłeś.
Świat nie jest nam nic winny.
Bierzemy to, co dostajemy i czerpiemy z tego garściami.
Ale ty wziąłeś to, co dostałeś, rozwaliłeś to i jeszcze spodziewałeś się czegoś więcej.
Colleen Hoover
Dziś dostrzegłam w pozłacanym śniegu mały i niewyraźny ślad dziecinnych sanek. Poczułam krótki przypływ spokoju, nagły odpoczynek, przyjemność... Jak gdyby ktoś podał mi na chwilę ciepłe zwierzę.
To było wspomnienie. Przypomnienie czasów, z których niewiele pamiętam - czasów sprzed ciebie, czasów, kiedy nie znałam bólu ani uniesienia, ani prawdziwego lęku. Wiem, że to wspomnienie gdzieś żyje, gdzieś tkwi jak stare saneczki, i że gdyby je odnaleźć, można by odpocząć, a nawet usnąć, jak w małej, dobrze ogrzanej norze. Nie wiem jednak, gdzie to jest.
Agnieszka Osiecka