zwłaszcza gdy znajdujesz się blisko mnie, jak teraz; mam wrażenie, że gdzieś w okolicy lewych żeber mam umocowany sznur silnym węzłem spojony z takimże sznurem przytwierdzonym w takimże miejscu u ciebie. A jeżeli burzliwe morze i przestrzeń tylu mil staną pomiędzy nami, ten łączący sznur może przerwać się, pęknąć; a wtedy, odczuwam to nerwowo, ja zacząłbym krwawić wewnętrznie(...)
Charlotte Brontë
Badający promienie rentgenowskie doktor Leopald Freund zaobserwował, że wywołuje ono wypadanie włosów u ludzi, dlatego wywnioskował, że może być zastosowane do depilacji niechcianego owłosienia na ciele. Pomysł kilka lat później podchwycił jego kolega po fachu Albert Geyser, który z takim entuzjazmem i zapałem pracował nad maszyną do usuwania niechcianych włosów, że przypłacił to utratą dwóch palców lewej ręki, co oczywiście było wywołane nadmierną ekspozycją kończyny na promieniowanie.
Iwona Kienzler
Został jednakże po tym krzyknięciu nieprzyjemny posmak jakby zdemaskowania się utajonej niecnoty. Natalia miała teraz uczucie, że wszystko, co w niej było dobrocią i życzliwością dla ludzi, było fałszem, skoro mogła tak krzyczeć. Usprawiedliwiała się przed sobą, że nie można być przecież dla wszystkich niby z mydła. Każdy człowiek bywa dla jednych miły, a dla drugich niemiły. Idzie o to, w jakich sprawach bywa taki lub inny.
Mimo to czuła, że jej coś ciągle doskwiera...
Maria Dąbrowska
Szkoła nie uczy ani najważniejszych, ani najaktualniejszych, ani w ogóle żadnych „naj” treści. Naucza tego i tamtego, zgodnie z akurat panującą dydaktyczną modą, zgodnie z widzimisię twórcy programu. Nie znam osoby, która sądzi, że jej szkoła nauczyła ją zwłaszcza potrzebnych w życiu treści. Nie wiedzieć jednak czemu, gdy dzieci wkręci szkolny wir, zaczynamy martwić się, że nasze dziecko nie nauczyło się tego, śmego i owego. No, nie nauczyło się. I co się takiego stało?
Jan Wróbel
Charlotte Brontë
Badający promienie rentgenowskie doktor Leopald Freund zaobserwował, że wywołuje ono wypadanie włosów u ludzi, dlatego wywnioskował, że może być zastosowane do depilacji niechcianego owłosienia na ciele. Pomysł kilka lat później podchwycił jego kolega po fachu Albert Geyser, który z takim entuzjazmem i zapałem pracował nad maszyną do usuwania niechcianych włosów, że przypłacił to utratą dwóch palców lewej ręki, co oczywiście było wywołane nadmierną ekspozycją kończyny na promieniowanie.
Iwona Kienzler
Został jednakże po tym krzyknięciu nieprzyjemny posmak jakby zdemaskowania się utajonej niecnoty. Natalia miała teraz uczucie, że wszystko, co w niej było dobrocią i życzliwością dla ludzi, było fałszem, skoro mogła tak krzyczeć. Usprawiedliwiała się przed sobą, że nie można być przecież dla wszystkich niby z mydła. Każdy człowiek bywa dla jednych miły, a dla drugich niemiły. Idzie o to, w jakich sprawach bywa taki lub inny.
Mimo to czuła, że jej coś ciągle doskwiera...
Maria Dąbrowska
Szkoła nie uczy ani najważniejszych, ani najaktualniejszych, ani w ogóle żadnych „naj” treści. Naucza tego i tamtego, zgodnie z akurat panującą dydaktyczną modą, zgodnie z widzimisię twórcy programu. Nie znam osoby, która sądzi, że jej szkoła nauczyła ją zwłaszcza potrzebnych w życiu treści. Nie wiedzieć jednak czemu, gdy dzieci wkręci szkolny wir, zaczynamy martwić się, że nasze dziecko nie nauczyło się tego, śmego i owego. No, nie nauczyło się. I co się takiego stało?
Jan Wróbel