ale zawsze przedstawiamy jest jako części /tonal/. Mówimy, że dwiema częściami nas są dusza i ciało. Lub myśl i materia. Lub dobro i zło. Bóg i Diabeł. Ngidy nie dopuszczamy do siebie myśli, że jedynie podwajamy rzeczy na wyspie (...) powiadam ci, że jesteśmy dziwnymi stworzeniami. Błądzimy i w naszym szaleństwie wierzymy, że robimy coś nadzwyczaj sensownego.
Henryk Waniek
- Która z was jest Żydem?
- Ty jesteś Żydem - stwierdziła pani Maria.
- Ja nie.
- Myślałem, że się wygłupia, ale patrzyła normalnie.
- Tak samo jak Elza, twoja babcia, tak samo jak jej rodzeństwo, tak samo jak ja - powiedziała mama - i moja siostra, czyli twoja ciotka Estera.
- O kurwa Boże!
- Nie mów tak- odezwała się mama.
Ale miałem to w dupie. Otaczali mnie Żydzi. Bo to się przenosi przez krew kobiet, a nie geografię. Wszystko mi wyjaśniły, wciąż jestem Polakiem, ale równocześnie Żydem. Nigdy nie znałem żadnego Żyda, aż nagle się okazało, że od lat mam kilkoro pod nosem.
Robert Rient
-Nieźle się trzyma jak na swoje lata - usłyszała niski lecz z pewności damski głos.
-No.. Musi mieć już jakoś pod pięćdziesiątkę,ale zupełnie tego po niej nie widać - odpowiedział drugi, dla odmiany wysoki damski głos.
-Jak nic botoks (...) albo lifting. Pewnie jest tak naciągnięta że jak się uśmiecha, to piersi same jej się unoszą.
Alek Rogoziński
Za nim, w jasnym garniturze w wyszukanie przystrzyżoną brodą milicjant Arkadiusz Denkiewicz, który kazał bić bez pozostawianiu śladów. Patrzy przed siebie spod lekko nastroszonych brwi.
I na końcu, ledwo widoczny z głębi sali, na pozór sympatyczny niebieskooki blondyn z dziecięcą twarzą i lekko drwiącym uśmiechem. To Ireneusz Kościuk, zomowiec, który bił Grzegorza Przemyka.
Cezary Łazarewicz
Henryk Waniek
- Która z was jest Żydem?
- Ty jesteś Żydem - stwierdziła pani Maria.
- Ja nie.
- Myślałem, że się wygłupia, ale patrzyła normalnie.
- Tak samo jak Elza, twoja babcia, tak samo jak jej rodzeństwo, tak samo jak ja - powiedziała mama - i moja siostra, czyli twoja ciotka Estera.
- O kurwa Boże!
- Nie mów tak- odezwała się mama.
Ale miałem to w dupie. Otaczali mnie Żydzi. Bo to się przenosi przez krew kobiet, a nie geografię. Wszystko mi wyjaśniły, wciąż jestem Polakiem, ale równocześnie Żydem. Nigdy nie znałem żadnego Żyda, aż nagle się okazało, że od lat mam kilkoro pod nosem.
Robert Rient
-Nieźle się trzyma jak na swoje lata - usłyszała niski lecz z pewności damski głos.
-No.. Musi mieć już jakoś pod pięćdziesiątkę,ale zupełnie tego po niej nie widać - odpowiedział drugi, dla odmiany wysoki damski głos.
-Jak nic botoks (...) albo lifting. Pewnie jest tak naciągnięta że jak się uśmiecha, to piersi same jej się unoszą.
Alek Rogoziński
Za nim, w jasnym garniturze w wyszukanie przystrzyżoną brodą milicjant Arkadiusz Denkiewicz, który kazał bić bez pozostawianiu śladów. Patrzy przed siebie spod lekko nastroszonych brwi.
I na końcu, ledwo widoczny z głębi sali, na pozór sympatyczny niebieskooki blondyn z dziecięcą twarzą i lekko drwiącym uśmiechem. To Ireneusz Kościuk, zomowiec, który bił Grzegorza Przemyka.
Cezary Łazarewicz