w nocy, ponieważ słabość to moja siła, przegrana to moje zwycięstwo, myśli ze schodów to właśnie te myśli, które miałem na końcu języka, przerażenie to moja specjalność, moim towarzystwem jest samotność, moją retoryką - gadanina, wielkomiejski folklor to moja estetyka,permanentna samotność to moja codzienność, niedotrzymanie słowa to moja wierność. (s.104).
Bohumil Hrabal
Tymczasem ja zaraz zabrałam się do dzieła, prosząc kolegów z klasy o znalezienie innego słowa oznaczającego śmierć. Nie lubiłam tego pojęcia. Kto je wymyślił, z kąt pochodziło ?
-Smutek bez ciemności?-Christoph przerwał refleksją ciszę w klasie.
Byłam pod wrażeniem.
-Ciemność bez smutku!-Odwróciłam pomysł.
Constanze Köpp
Nie myśleć... Nie chcę myśleć... Myślę, że nie chcę myśleć. Nie powinienem myśleć, że nie chcę myśleć. Bo to także jest myślą." Czy nigdy nie będzie temu końca? Moja myśl to ja: oto dlaczego nie mogę się zatrzymać. Istnieję, ponieważ myślę... i nie mogę powstrzymać się od myślenia. W tej samej chwili - to obrzydliwe - jeśli istnieję, to tylko dlatego że brzydzę się istnieniem. To ja, to ja sam wyciągam się z nicości, do której pragnę podążyć: nienawiść, niesmak istnienia, to są także sposoby, abym istniał, abym zagłębił się w istnieniu.
Jean-Paul Sartre
,,No jasne, że muszę uważać. Nie robię nic innego, tylko uważam. Uważnie patrzę i uważnie się budzę, uważnie wychodzę i z lekiem wracam, uważnie się kładę i uważnie udaję, że czytam. Uważnie gotuję, uważnie się myję, uważnie nakładam make-up na podbite oko i ślady na szyi.
Uważnie. Żeby nie zauważył”.
Katarzyna Grochola
Bohumil Hrabal
Tymczasem ja zaraz zabrałam się do dzieła, prosząc kolegów z klasy o znalezienie innego słowa oznaczającego śmierć. Nie lubiłam tego pojęcia. Kto je wymyślił, z kąt pochodziło ?
-Smutek bez ciemności?-Christoph przerwał refleksją ciszę w klasie.
Byłam pod wrażeniem.
-Ciemność bez smutku!-Odwróciłam pomysł.
Constanze Köpp
Nie myśleć... Nie chcę myśleć... Myślę, że nie chcę myśleć. Nie powinienem myśleć, że nie chcę myśleć. Bo to także jest myślą." Czy nigdy nie będzie temu końca? Moja myśl to ja: oto dlaczego nie mogę się zatrzymać. Istnieję, ponieważ myślę... i nie mogę powstrzymać się od myślenia. W tej samej chwili - to obrzydliwe - jeśli istnieję, to tylko dlatego że brzydzę się istnieniem. To ja, to ja sam wyciągam się z nicości, do której pragnę podążyć: nienawiść, niesmak istnienia, to są także sposoby, abym istniał, abym zagłębił się w istnieniu.
Jean-Paul Sartre
,,No jasne, że muszę uważać. Nie robię nic innego, tylko uważam. Uważnie patrzę i uważnie się budzę, uważnie wychodzę i z lekiem wracam, uważnie się kładę i uważnie udaję, że czytam. Uważnie gotuję, uważnie się myję, uważnie nakładam make-up na podbite oko i ślady na szyi.
Uważnie. Żeby nie zauważył”.
Katarzyna Grochola