na filmach;obawiamy się,że wśród młodzieży dominuje kultura gwałtu.A nikt nie przejmuje się dzieciakami słuchającymi tysięcy-dosłownie tysięcy-piosenek o złamanych sercach,odrzuceniu,bólu,rozpaczy i stracie.Najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi ,jakich znam, są-wedle pewnych romantycznych kryteriów-ci,którzy najbardziej lubią muzykę pop.Nie wiem,czy muzyka pop sprowadziła na nich nieszczęścia,wiem natomiast na pewno,że słuchają smutnych piosenek dłużej niżby powinni w jednym,nieszczęśliwym życiu.
Nick Hornby
(…) dobrzy pisarze niestrudzenie powtarzają nam, że przypadek jest potężniejszy od dobrej woli i że świat jest pełen dołów. Więc niezwykle pocieszające jest czytanie dobrych książek. Są lepsze od rzeczywistości, o wiele lepsze, ponieważ są skoncentrowane i ukierunkowane. Potrzebujemy stałości i kierunku. Człowiek jest z pewnością istotą myślącą, ale trudno nadać sens życiu, które ma równie wiele kongruencji i kontynuacji co afisze reklamowe, które prześlizgują się obok na ruchomych schodach na stacji metra.
Kerstin Ekman
Niemal każdy aspekt XIV-wiecznego życia jest niezdrowy w porównaniu z naszym. Owszem, na ulicach nie ma spali ani nawet dymu nikotynowego; jest za to wiele otwartych palenisk w domach, a wdychanie dymu przez tak dużą cześć roku powoduje podobne choroby płuc. Być może nie ma chemikaliów wypuszczonych (...) przez firmy farmaceutyczne do rzek i zabijających ryby, ale za to do wody dostaje się mnóstwo innych rzeczy - od wylewanych szamb po martwe zwierzęta. Dzieci nie mają alergii wywołanych nadmiarem kurzu pod wykładziną czy nadmiernym użyciem płynów do czyszczenia, ale trudno mówić, że to dobrze, skoro niemal połowa z nich nie dożywa dorosłości.
Ian Mortimer
Grupy, które uważały, że winyl jest zbyt drogi lub karierowiczowski, wydawały swoją muzykę na kasetach. Czasami sprzedawały ją za symboliczną cenę albo rozdawały za darmo pod warunkiem, że przysłano im czystą taśmę. W Wielkiej Brytanii istniały setki takich kasetowych zespołów, z reguły o absurdalnych lub infantylnych nazwach w rodzaju God and The Turds, The Night The Goldfish Died, Anthrax for the People albo The Scrotum Poles. Istniała też garstka wyłącznie kasetowych wytwórni, takich jak Smellytapes czy Delated Records. Absolutną władczynią tej sceny, jej Rough Trade, była jednak Fuck Off Records.
s.263.
Simon Reynolds
Nick Hornby
(…) dobrzy pisarze niestrudzenie powtarzają nam, że przypadek jest potężniejszy od dobrej woli i że świat jest pełen dołów. Więc niezwykle pocieszające jest czytanie dobrych książek. Są lepsze od rzeczywistości, o wiele lepsze, ponieważ są skoncentrowane i ukierunkowane. Potrzebujemy stałości i kierunku. Człowiek jest z pewnością istotą myślącą, ale trudno nadać sens życiu, które ma równie wiele kongruencji i kontynuacji co afisze reklamowe, które prześlizgują się obok na ruchomych schodach na stacji metra.
Kerstin Ekman
Niemal każdy aspekt XIV-wiecznego życia jest niezdrowy w porównaniu z naszym. Owszem, na ulicach nie ma spali ani nawet dymu nikotynowego; jest za to wiele otwartych palenisk w domach, a wdychanie dymu przez tak dużą cześć roku powoduje podobne choroby płuc. Być może nie ma chemikaliów wypuszczonych (...) przez firmy farmaceutyczne do rzek i zabijających ryby, ale za to do wody dostaje się mnóstwo innych rzeczy - od wylewanych szamb po martwe zwierzęta. Dzieci nie mają alergii wywołanych nadmiarem kurzu pod wykładziną czy nadmiernym użyciem płynów do czyszczenia, ale trudno mówić, że to dobrze, skoro niemal połowa z nich nie dożywa dorosłości.
Ian Mortimer
Grupy, które uważały, że winyl jest zbyt drogi lub karierowiczowski, wydawały swoją muzykę na kasetach. Czasami sprzedawały ją za symboliczną cenę albo rozdawały za darmo pod warunkiem, że przysłano im czystą taśmę. W Wielkiej Brytanii istniały setki takich kasetowych zespołów, z reguły o absurdalnych lub infantylnych nazwach w rodzaju God and The Turds, The Night The Goldfish Died, Anthrax for the People albo The Scrotum Poles. Istniała też garstka wyłącznie kasetowych wytwórni, takich jak Smellytapes czy Delated Records. Absolutną władczynią tej sceny, jej Rough Trade, była jednak Fuck Off Records.
s.263.
Simon Reynolds