nazywa, nie definiuje, nie przyzwyczaja się, nie pozwała się poznać, żeby już nigdy nie doświadczyć straty. Od początku wiedziała, że jestem tu tylko na chwile, że to tylko ten jeden raz… Ja się nad tym nie zastanawiałem. Nie przypuszczałem, że próbując zbudować między nami zaufanie mogę ją zranić. Pomyślałem, jaka delikatna musiała być w środku, że potrzebowała tak grubego muru do ochrony. I jaka silna, żeby go zbudować.
Olga Zygarowska
A jednak kiedy dowiadujemy się, że nasza dzisiejsza kochanka należała choćby przez pięć minut do innego, czujemy, nawet po upływie wielu lat, nieznośny ból. Stosunek odbyty z innym mężczyzną, wydaje nam się plamą nie do wywabienia, jej krew splugawiona, jej ciało zbeszczeszczone, znieprawione, zepsute przez ten akt, ten sam akt, o którym ledwie pamiętamy, gdy chodzi o kobietę spotkaną przelotnie na ulicy.
Pitigrilli
- Wolność dawnoście mi zabrali a zwrócić mi jej nie możecie, bo wam samym jej brak. (...)
A w ogóle, to zrozumcie nareszcie - i powiedzcie tam wyżej k o m u n a l e ż y, że jesteście mocni tylko o tyle, o ile zabieracie ludziom n i e w s z y s t k o. Człowiek, któremu zabraliście w s z y s t k o, już wam nie podlega, już znowu jest wolny.
s.92.
Aleksander Sołżenicyn
Czy zielska rosną po to, byśmy musieli je pielić i nie popadli w lenistwo? Czy ból dotyka nas, abyśmy kochali i cenili szczęście? Czy nienawiść istnieje, byśmy mogli doświadczać duchowej radości przebaczenia? Prawda jest taka, że bez trudności nie bylibyśmy w stanie stawać się lepszymi ludźmi i odkrywać naszego prawdziwego ja. To właśnie w najbardziej krytycznych momentach wyciągamy na światło to, co w nas najlepsze.
Alejandro Guillermo Roemmers
Olga Zygarowska
A jednak kiedy dowiadujemy się, że nasza dzisiejsza kochanka należała choćby przez pięć minut do innego, czujemy, nawet po upływie wielu lat, nieznośny ból. Stosunek odbyty z innym mężczyzną, wydaje nam się plamą nie do wywabienia, jej krew splugawiona, jej ciało zbeszczeszczone, znieprawione, zepsute przez ten akt, ten sam akt, o którym ledwie pamiętamy, gdy chodzi o kobietę spotkaną przelotnie na ulicy.
Pitigrilli
- Wolność dawnoście mi zabrali a zwrócić mi jej nie możecie, bo wam samym jej brak. (...)
A w ogóle, to zrozumcie nareszcie - i powiedzcie tam wyżej k o m u n a l e ż y, że jesteście mocni tylko o tyle, o ile zabieracie ludziom n i e w s z y s t k o. Człowiek, któremu zabraliście w s z y s t k o, już wam nie podlega, już znowu jest wolny.
s.92.
Aleksander Sołżenicyn
Czy zielska rosną po to, byśmy musieli je pielić i nie popadli w lenistwo? Czy ból dotyka nas, abyśmy kochali i cenili szczęście? Czy nienawiść istnieje, byśmy mogli doświadczać duchowej radości przebaczenia? Prawda jest taka, że bez trudności nie bylibyśmy w stanie stawać się lepszymi ludźmi i odkrywać naszego prawdziwego ja. To właśnie w najbardziej krytycznych momentach wyciągamy na światło to, co w nas najlepsze.
Alejandro Guillermo Roemmers