zbliżam się do ludzi i od razu zaczynam odczuwać złą energię. W górach się oczyszczam, a teraz znowu zaczynam wchłaniać całe zło tego świata, wiem, że wejdę w świat, w którym obowiązuje prawo dżungli. Jest mi przykro, że znowu będę musiał zderzyć się z tym, co mnie pochłonie, z wieloma zależnościami, jakie obowiązują w życiu, ale przede wszystkim szkoda mi tych przeżyć, jakie zostawiam w górach.
Anna Kamińska
- Skąd jesteś, pytam, smarkulo?
- Jak mówisz do mnie! – dziewczynka hardo zadarła głowę i tupnęła nóżką. Miękki mech zupełnie zepsuł efekt tego tupnięcia.
- Ha – powiedział wiedźmin i uśmiechnął się. – W samej rzeczy, księżniczka. Przynajmniej w mowie, bo wygląd nikczemny.
Andrzej Sapkowski
Cała natura czuje: lasy, pola strumienie
Są życiem wiecznym; i w ciszy
Zwiastują szczęście, którego w księgach nie ma;
Nic w nich nie ginie; ich zbutwienie
Jest zielonego cyklu fazą, gdzie wciąż na przemian
Wszystko umiera i wskrzeszane kwitnie.
Zrodziły je niebiosa i pod ich przestworem
Trwać będą wiecznie,
W dzień rozświetlone słońcem,
A księżycem w nocy."
John Clare.
Michael Acton Smith
- Ona cię kocha, Mark. Walczy z tym, ale tak jest. By do niej dotrzeć, będziesz potrzebował mnóstwa wiary - będzie jej musiało starczyć dla was dwojga. Największe krzywdy spotykały Macy ze strony tych, którzy byli jej najbliżsi. Ona bardzo chce się do ciebie zbliżyć. Ale nie może zapomnieć też o zagrożeniach, jakie to ze sobą niesie. wszystko wewnątrz niej krzyczy, że powinna od ciebie uciec. To odruch samozachowawczy. Dyktowany najsilniejszym z instynktów.
- Jak można się przez coś takiego przebić?
(...)
- Dzięki miłości. Bezwarunkowej, niezachwianej miłości.
Richard Paul Evans
Anna Kamińska
- Skąd jesteś, pytam, smarkulo?
- Jak mówisz do mnie! – dziewczynka hardo zadarła głowę i tupnęła nóżką. Miękki mech zupełnie zepsuł efekt tego tupnięcia.
- Ha – powiedział wiedźmin i uśmiechnął się. – W samej rzeczy, księżniczka. Przynajmniej w mowie, bo wygląd nikczemny.
Andrzej Sapkowski
Cała natura czuje: lasy, pola strumienie
Są życiem wiecznym; i w ciszy
Zwiastują szczęście, którego w księgach nie ma;
Nic w nich nie ginie; ich zbutwienie
Jest zielonego cyklu fazą, gdzie wciąż na przemian
Wszystko umiera i wskrzeszane kwitnie.
Zrodziły je niebiosa i pod ich przestworem
Trwać będą wiecznie,
W dzień rozświetlone słońcem,
A księżycem w nocy."
John Clare.
Michael Acton Smith
- Ona cię kocha, Mark. Walczy z tym, ale tak jest. By do niej dotrzeć, będziesz potrzebował mnóstwa wiary - będzie jej musiało starczyć dla was dwojga. Największe krzywdy spotykały Macy ze strony tych, którzy byli jej najbliżsi. Ona bardzo chce się do ciebie zbliżyć. Ale nie może zapomnieć też o zagrożeniach, jakie to ze sobą niesie. wszystko wewnątrz niej krzyczy, że powinna od ciebie uciec. To odruch samozachowawczy. Dyktowany najsilniejszym z instynktów.
- Jak można się przez coś takiego przebić?
(...)
- Dzięki miłości. Bezwarunkowej, niezachwianej miłości.
Richard Paul Evans