Przejdź do głównej zawartości

Ból jest najbardziej dotkliwym uczuciem, które targa człowiekiem, kiedy zostaje nagle sam –

pisał. Ludzie odchodzą zawsze w ten sam sposób. Znikają z życia i nigdy do niego nie powracają. Różnice stanowi jedynie sposób zejścia. Kiedy umierają, odchodzą wraz z ciałem, żyjąc już tylko w naszych wspomnieniach albo w innym świecie, w co staramy się wierzyć, by ukoić ból. Jest to śmierć prawdziwa. Ludzie jednak odchodzą czasem za życia. Jest to śmierć pozorna, bowiem w sensie fizycznym człowiek żyje. Ale odchodzi z naszego serca, bo wydarzyło się coś, czego ten człowiek się dopuścił. Jeśli człowiek umiera za życia, ból ma gorzki smak.
Aleksander Sowa

- Jesteś tutaj najtwardszy?
- Hę? - Mężczyzna zdawał się zaskoczony.
- Proste pytanie - powiedział Taniel. - Czy jesteś najtwardszym kozojebcą, ojcobójcą i kurwim synem w tej budzie?
Fesnik odwrócił się od Taniela, uśmiechając półgębkiem. I odwinął się błyskawicznie z nożem w dłoni. Taniel miał już w rękach oba pistolety. Jedną lufę wraził Fesnikowi w usta, łamiąc mu zęby, zmusił go do opuszczenia noża.
Brian McClellan

(...) wyraz timszel - możesz - daje prawo wyboru. Kto wie, czy to nie najważniejsze słowo na świecie. Mówi ono, że droga jest otwarta. Przenosi odpowiedzialność na człowieka (...) Przecież to daje człowiekowi wielkość, czyni go równym bogom. Bo w swej słabości i brudzie, w morderstwie własnego brata ma zawsze to wielkie prawo wyboru. Może wybrać swoją własną drogę, stanąć do walki i zwyciężyć.
John Steinbeck

Holly wypowiedziała swoje ostatnie słowa:
- Artemisie. Artemisie, pomóż mi.
Artemis spojrzał na nią. Raz. Krótko. Nie powinien był. Widok umierającej przyjaciółki niemal wybił go z rytmu. Teraz liczenie było rzeczą najważniejszą. Holly wyzionęła ducha, a przyjaciel nie trzymał jej za rękę. Artemis czuł, jak odchodzi - to kolejny dar magii. Wciąż liczył, ścierając łzy z policzków.
Eoin Colfer

Gemeoss

Biblia rozwija swoją naukę religijną na tle historycznych wydarzeń, co stanowi całkowite przeciwieństwo

nowej teologii i myśli egzystencjalistycznej, całkowite przeciwieństwo dwudziestowiecznego zredukowania religii do subiektywnego odczucia. Pismo Święte wiąże prawdziwą religię z historią, mającą miejsce w czasie i przestrzeni, co można wyrazić w normalnej literackiej formie. To jest bardzo ważne, ponieważ nasze pokolenie robi ze słowa "religia" coś, co nie jest niczym więcej jak tylko jakimś psychologicznym, czy socjologicznym zjawiskiem". Francis A. Schaeffer (...)O, przeklęta niech będzie chwila , kiedyś przeze mnie ujrzana: oczy Twoje:tyle czułości w twoich oczach, której mi zawsze brakowało , dlatego zabiłem tamto wszystko , co tak kochałem, i porzuciłem tamto wszystko, bo nie było czułości u nich dla mnie. I powędrowałem do krainy Nad, na wschód od Edenu, i tysiąc dni wędrowałem i tysiąc nocy, i Ciebie ujrzałem w tamtej chwili przeklętej i błogosławionej. I musiałem Cię ujrzeć, bo wiedziałem , że znajdę to czego szukałem, czego pragnąłem duszą i ciałem, każdym o...

Nie wierzyłam, oczywiście, ani w życie pozagrobowe, ani w niepokalane poczęcie, ani w

inkwizycję, ani w nieomylność tego ich malutkiego papieża o twarzyczce małpy i w ogóle w nic z tych rzeczy, ale ostatecznie nie musiałabym się z tego zwierzać księdzu. Skoncentrowałabym się całkowicie na moim grzechu głównym, a ksiądz dałby mi pokutę i byłoby po wszystkim. Sylvia Plath Clary zaparło dech. Przez lata tworzyła ilustrowaną powieść o królewskim synu, na którym ciążyła klątwa, że każdy kogo pokocha, umrze. Wymyśliła swojego ciemnowłosego, romantycznego, mrocznego księcia, a teraz on stał przed nią żywy. Cassandra Clare (...) kiedyś będę musiała znaleźć odpowiedź. Kiedyś. Kiedy będę miała czas. Kiedy będę chciała się tym zająć. Kiedy zechcę pogrzebać w przeszłości, żeby wyciągnąć z niej nauczkę na przyszłość. M. J. Rose Przy tobie jestem piękniejsza niż bez ciebie, ale kiedy jestem przy tobie, to ty tego nie widzisz, że ja przy tobie jestem piękniejsza niż bez ciebie, bo kiedy ja jestem przy tobie, to ciebie wtedy przy mnie nie ma... Jarosław Borszewicz Sz...

Bo też ciekawa rzecz, ów terroryzm, o którym mówimy. Nie uważasz? Usuwa z

rynku konkurencję, tworzy nowe miejsca pracy, napędza koniunkturę w przemyśle, rzemiośle, handlu, pobudza indywidualną przedsiębiorczość. Uzasadnia rację bytu licznych organizacji, stanowisk, funkcji i całych rzesz ludzi funkcje te pełniących. Rzesze całe czerpią zeń dochody, tantiemy, gaże, dywidendy, prebendy, pensje i premie. Zaiste, gdyby terroryzmu nie było, należałoby go wymyślić. Andrzej Sapkowski A więc na czyn polega ta heca? Oto odpowiedź: nie ma tam wysoko w niebie nikogo, kto by nam gwarantował, że na ziemi wszystko zostało obliczone jak należy. Chyba dobrze rozwiązałem tą zagadkę. Rozszyfrowałem kod. Wychodzi na to, że wszystko, co nas otacza, to jedna wielka lipa. Bóg, który zamącił mojemu bratu w głowie, jest tylko rezultatem choroby. Moja maja co noc klęczała i modliła się jedynie do swoich własnych, strzeliście złożonych dłoni". Wally Lamb Jestem przeciwna pogrzebom w starym stylu. Przyjeżdża rodzina, której ten zmarły nie widział dwadzieścia pięć lat. Do ka...

Wiersz jest jak twarz ludzka – jest jednocześnie przedmiotem, dającym się zmierzyć, opisać,

skatalogować, i apelem. Apelu można wysłuchać, albo można go zignorować, lecz trudno ograniczyć się do mierzenia go metrem. Trudno mierzyć wysokość płomienia przy pomocy szkolnej linijki. Adam Zagajewski Mój ojciec był człowiekiem zamkniętym w sobie, nie potrafił nam, dzieciom, komunikować swoich uczuć ani nie wiedział, co począć z tymi, które my mu okazywaliśmy. Długi czas przypuszczałem, że za owym niekomunikatywnym zachowaniem kryje się bogactwo niewydobytych skarbów. Ale później zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle jest tam cokolwiek. Może jako chłopiec i młody człowiek był bogaty w uczucia, ale nie ujawniając ich latami, pozwolił im uschnąć i obumrzeć. Bernhard Schlink -(...)Mogłabyś być wyjątkiem. Ale musisz dać mu do zrozumienia, że jesteś zainteresowana. On sądzi, że nie. - Tak ci powiedział? - Jest zawiedziony. Ale nie brak mu cierpliwości. - Cóż, lubię go. - Więc na czym polega problem? - Może lubię go aż za bardzo. To mnie przeraża. Wiem, jak szybko miłość potraf...

Kurczę, niedługo dziewięćdziesiąt dziewięć procent mieszkańców globu zostanie marginalizowanych, padnie ofiarą szeroko rozpisanej

tajnej historii, procesu skurczowo-rozkurczowego zachodzącego w zamieszkiwanej przez nich gigantycznej komórce, jakby przechodzili z wieków średnich do odrodzenia, z jin do jang i z powrotem, z rozlewającą się coraz szerzej cywilizacją nieodwołalnie zacierającą wszelkie ślady indywidualności, tajemnicy, możliwość istnienia magii i cudów, aż w końcu wraz z postępującą centralizacją władzy cywilizacja popadnie w paranoję i schowa pazury, przestanie węszyć, usunie się w cień, pozostawiając po sobie tylko dorozumianą groźbę, a wtedy wrócą mroczne siły jin i zmarginalizowane miliardy, pozostawione samym sobie na cywilizacyjnych obrzeżach, nauczą się funkcjonować bez kulturalnego rdzenia, stworzą nową magię, rozpalą miriady anarchistycznych ogni, które zagrożą cytadelom władzy i doprowadzą do przebudzenia światłodajnego jang. Lucius Shepard Drżącymi dłońmi pakował jadeit do pudeł. Cenny jadeit, stary jak świat, Kamień Niebios - odwieczne marzenia wyryte w minerale z nadludzką cierpliwości...

Kiedy słyszę, jak ktoś - obojętne z której strony - zaczyna bić się

w piersi i dowodzić, że "to nasza ziemia", od razu wyobrażam sobie jednodniowego motyla na gałęzi tysiącletniej kalifornijskiej sekwoi. Przysiadł na niej, pełen planów na przyszłość i mówi: "Moja sekwoja". Ołeksandr Bojczenko Nie porównuj mnie do siebie. Tobie chodzi wyłącznie o pieniądze. Krzysztof Kotowski Życie jest nie fair, myślę sobie. Wie o tym każdy, kto skończył dziesięć lat. Emily Giffin Nie istnieje taka opowieść, która zaczynałaby się sama z siebie, tak jak dziecko nie przychodzi na świat bez rodziców. Jeanette Winterson Te słowa to wymiociny. To drżące pióro to mój przełyk. Ta kartka to muszla klozetowa. ~Julia Ferrars. Tahereh Mafi Każdy nauczyciel, choćby najlepszy, ma w sobie coś z mojej matki. Marta Fox W życiu jednak zawsze dostaniemy to, co sami dajemy. Magdalena Okoniewska Niektórzy ludzie całe życie czekają, aż wreszcie zaczną żyć. Eckhart Tolle Przeszłość to tylko sposób mówienia. Jeanette Winterson

Virginia oddychała wtedy spokojniej, a kogut był tak zadowolony, że gdyby był kurą,

znosiłby po trzy jaja dziennie. A może jednak był kurą? Kto wie? Najciekawsze jest to, że sam prawdopodobnie uważał się za kota. Mark Helprin Nieważne, jak co wygląda. Pozory są po to, by mylić. Remigiusz Mróz - Wtedy nauczyłam się, jak okrutna jest nadzieja. Jak bardzo bezlitosna. Szczerość może wydawać się brutalna, ale w ostatecznym rozrachunku okazuje się zbawienna. Emma Chase To prawda, że nic nie ma takiej mocy ranienia jak miłość, ale też nic nie potrafi tak uzdrowić. Emily Henry Nie jesteśmy z natury dobrzy. Nie jesteśmy też źli. Definiują nas nasze wybory. Iza Korsaj Nie jestem nieszczęśliwa. Ale życie wydaje mi się chybionym przedsięwzięciem. Lucy Maud Montgomery Nic nie wiedzieć, nic nie słyszeć, o wszystkim zapomnieć. Jojo Moyes Odczuwała do niego wstręt. Bo wtedy musiała uznać, że pewne rzeczy są w nim ładne. Zofia Nałkowska Nie będę siedzieć pod kloszem i tobie też tego nie radzę. Nie jesteś gerberą, żeby kwitnąć pod szkłem albo ozdabiać wazon na c...

Muszę jeszcze pogadać ze Starym Vincentem. - Machnął ręką z lekceważeniem. - Nie

to, żeby było z nim coś nie tak - zapewnił wyzywającym tonem. - Tyle że pamięć mu szwankuje. Mieliśmy z nim trochę kłopotów po drodze. Cały czas mu tłumaczę, że gwałci się kobiety, a pali domy. Terry Pratchett Wolę cieszyć się teraźniejszością niż użalać się nad przeszłością. Jun Mochizuki W Boga zaś wierzyć możecie na dwa sposoby: albo na podobieństwo wiary pragnienia w pomarańczę, albo na podobieństwo wiary osła w bat. Victor Hugo Kiedy spędasz tak wiele czasu uwięziony w ciemności, Lucienie, odkrywasz, że ciemność zaczyna patrzeć na ciebie. Sarah J. Maas Wzajemne zrozumienie jest bardzo ważne. Niektórzy twierdzą, że zrozumienie to jedynie suma wszystkich nieporozumień. Haruki Murakami De­mok­racja to us­trój, w którym rządzi dur­no­ta – prze­cież wiado­mo, że głupich jest więcej niż mądrych. Janusz Korwin-Mikke nie liczy się, w jakim luksusie człowiek żyje, kiedy nadchodzi koniec. Niczego nie można zabrać ze sobą. Erica Spindler A jednym z objawów u tych, któr...

Pisarz dysponuje ułomnymi środkami. Słowa bywają wyświechtane i bez kształtu. Na przykład „miłość”.

Mogłabym napisać „miłość” tysiąc razy i dla różnych czytelników miałaby tysiąc znaczeń. Jodi Picoult Rozum mówi, że nie tędy droga, ale emocje wciąż jeszcze dochodzą do głosu. Magdalena Okoniewska Zasady i Obowiązki. Oto więzy ktore nas krępują. Robimy to, co robimy, bo tacy jesteśmy. Gdybyśmy postępowali inaczej, nie bylibyśmy sobą. Neil Gaiman Nie miałam nikogo, do kogo mogłabym się zwrócić, ani miejsca, które mogłabym nazwać domem. Ewa Pirce Wiecie, biorąc pod uwagę jej wzrost, można by sądzić, że jest przyzwyczajona do wysokości. Brandon Sanderson Powiedziałam, że trzeba zaufać instynktowi. Nie sercu, bo bywa, że oszukuje, i nie głowie, bo za bardzo opiera się na logice. Colleen Hoover - Czy jest jakie życie po śmierci? - Życie po śmierci jest dla tych, którzy umierają przed śmiercią, którzy umierają za życia. Edward Stachura Mózg to twoje jedyne wartościowe narzędzie Daniel Suarez Te cholerne filmy. Potrafią zrobić człowiekowi wodę z mózgu. Jerome David S...

Pewnego razu, przebywając na froncie, Żukow zobaczył, że czołgi stoją przed mostem i

czekają, zamiast przez niego przejechać. Przywołał do siebie dowódcę i spytał, dlaczego czołgi stoją. Dowódca odparł, że przez most przenoszeni są właśnie ranni. Żukow wyjął pistolet i zastrzelił go na miejscu. Następnie wezwał jego zastępcę. Ten nie miał już podobnych skrupułów i rozkaz wykonał. Czołgi przejechały przez most, rozgniatając rannych na miazgę. Wiktor Suworow - W oczach Boga jesteś piękny, wiesz? - dodała. Opadły jej powieki i patrzyłem, jak wyczerpana zapada w sen. Po chwili ja też zasnąłem. Wkrótce obudziły mnie pielęgniarki. Therese leżała na moim łóżku, wciąż trzymając mnie za rękę. Nie oddychała. Wystarczy chwila. Andrew Davidson Kłamstwo rozprzestrzenia się jak pożar [...]. Najpierw trzeba było na nie dmuchać i chuchać, dodawać gałązek - ale lekko i ostrożnie. Delikatny oddech wzmoże nowo urodzony płomień, ale zbyt energiczne dmuchnięcie może go zgasić. Niektóre kłamstwa zakorzeniły się i rozprzestrzeniały, trzaskając wesoło jak ogień, i nie trzeba ich było d...