życie po to, aby zmienić świat i nadać mu kształt pasujący do ich wyobrażeń. Dorośli już się przekonali, że świat ma wiele twardych reguł, a walcząc z nimi zbyt gorliwie, można sobie co najwyżej obić tyłek
Nina Reichter
Eliza parsknęła śmiechem, a mąż obrócił na nią zdziwiony wzrok. Jak widać, ona pojęła dwuznaczność mojej wypowiedzi, natomiast do jego umysłu dopiero wtaczał się ociężały wóz zrozumienia.
- Co cię tak rozbawiło? - spytał z dobroduszną naiwnością.
No proszę, a jednak wóz się nie wtoczył. Bywa i tak.
Jacek Piekara
W świątyniach najmniej fascynujące są obrazy i przedmioty. Zanadto przypominają resztę rzeczywistości. Próbują się z niej wyrwać i na powrót w nią zapadają, dowodząc daremności wszystkich wysiłków. Natomiast zamknięte w bryle powietrze, uformowana sklepieniem, ścianami i architektonicznym szczegółem przestrzeń stanowią najdoskonalsze odwzorowanie tęsknoty. Można wejść, czuć na skórze dotyk, lecz wszystko przepływa między palcami, można zatrzymać w płucach, lecz tylko na chwilę.
Andrzej Stasiuk
- Och, daj spokój, Jace - powiedziała Clary. - Nie możesz oczekiwać od wszystkich idealnego zachowania. Dorośli też potrafią wiele rzeczy schrzanić. Wróć do Instytutu i porozmawiaj z nią rozsądnie. Bądź mężczyzną.
- Nie chcę byc mężczyzną - oświadczył Jace. - Chcę być gniewnym nastolatkiem, który nie umie poradzić sobie z wewnętrznymi demonami i dlatego wyżywa się werbalnie na innych.
- Cóż, świetnie ci idzie - zauważył Luke.
Cassandra Clare
Nina Reichter
Eliza parsknęła śmiechem, a mąż obrócił na nią zdziwiony wzrok. Jak widać, ona pojęła dwuznaczność mojej wypowiedzi, natomiast do jego umysłu dopiero wtaczał się ociężały wóz zrozumienia.
- Co cię tak rozbawiło? - spytał z dobroduszną naiwnością.
No proszę, a jednak wóz się nie wtoczył. Bywa i tak.
Jacek Piekara
W świątyniach najmniej fascynujące są obrazy i przedmioty. Zanadto przypominają resztę rzeczywistości. Próbują się z niej wyrwać i na powrót w nią zapadają, dowodząc daremności wszystkich wysiłków. Natomiast zamknięte w bryle powietrze, uformowana sklepieniem, ścianami i architektonicznym szczegółem przestrzeń stanowią najdoskonalsze odwzorowanie tęsknoty. Można wejść, czuć na skórze dotyk, lecz wszystko przepływa między palcami, można zatrzymać w płucach, lecz tylko na chwilę.
Andrzej Stasiuk
- Och, daj spokój, Jace - powiedziała Clary. - Nie możesz oczekiwać od wszystkich idealnego zachowania. Dorośli też potrafią wiele rzeczy schrzanić. Wróć do Instytutu i porozmawiaj z nią rozsądnie. Bądź mężczyzną.
- Nie chcę byc mężczyzną - oświadczył Jace. - Chcę być gniewnym nastolatkiem, który nie umie poradzić sobie z wewnętrznymi demonami i dlatego wyżywa się werbalnie na innych.
- Cóż, świetnie ci idzie - zauważył Luke.
Cassandra Clare