Dostrzegam mądrość naszych muzułmańskich sióstr, które dokładają wszelkich starań, żeby dogodzić swoim mężom,
aby ci nie szukali zaspokojenia swych potrzeb poza domem. W społeczności chrześcijańskiej, w której tak trudno jest uzyskać rozwód, kobiety starają się dużo mniej. Nie dbają o siebie i zaniedbują seksualne aspekty małżeństwa.
Nayra Atiya
Metodą,którą przyjmuje wykształcony człowiek XXI wieku, jest akceptacja faktu, że przyroda jest znacznie bardziej dziwna i niesamowita niż to, co podpowiada nam nasza wyobraźnia, przez co jedyną stosowną reakcją na nowe odkrycia naukowe jest radowanie się własnym
nieuniknionym dyskomfortem i odnalezienie przyjemności we własnym błędzie i w dowiedzeniu się czegoś nowego o świecie.
Brian Cox
Nie zmrużyłem oka.
Pomiędzy zmysłem strasznego
Czynu a jego spełnieniem istnieje
Faza przejściowa, jakby senny koszmar:
W tej przerwie dusza i śmiertelne ciało
Wchodzą w spór; człowiek, ofiara ich waśni,
Jest jak państewko w dniach wojny domowej.
[przekład S. Barańczak]
William Shakespeare
- Liz, bardzo cię lubię - mówi.
- O! - odpowiada Liz. - Ja też cię bardzo lubię!
Owen nie jest pewien, co oznacza owo "O": pierwszą literę jego imienia czy zwykły wykrzyknik? Nie wie też, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie. Czuje, że powinien postawić sprawę jasno.
- Mówiąc, że cię bardzo lubię, mam na myśli to, że cię kocham.
- O - odpowiada Liz. - Właściwie to ja też - dodaje, zamykając za sobą drzwi.
- No,no - mówi do siebie Owen w drodze powrotnej. - To ci dopiero!
Gabrielle Zevin
Nayra Atiya
Metodą,którą przyjmuje wykształcony człowiek XXI wieku, jest akceptacja faktu, że przyroda jest znacznie bardziej dziwna i niesamowita niż to, co podpowiada nam nasza wyobraźnia, przez co jedyną stosowną reakcją na nowe odkrycia naukowe jest radowanie się własnym
nieuniknionym dyskomfortem i odnalezienie przyjemności we własnym błędzie i w dowiedzeniu się czegoś nowego o świecie.
Brian Cox
Nie zmrużyłem oka.
Pomiędzy zmysłem strasznego
Czynu a jego spełnieniem istnieje
Faza przejściowa, jakby senny koszmar:
W tej przerwie dusza i śmiertelne ciało
Wchodzą w spór; człowiek, ofiara ich waśni,
Jest jak państewko w dniach wojny domowej.
[przekład S. Barańczak]
William Shakespeare
- Liz, bardzo cię lubię - mówi.
- O! - odpowiada Liz. - Ja też cię bardzo lubię!
Owen nie jest pewien, co oznacza owo "O": pierwszą literę jego imienia czy zwykły wykrzyknik? Nie wie też, czy to w ogóle ma jakieś znaczenie. Czuje, że powinien postawić sprawę jasno.
- Mówiąc, że cię bardzo lubię, mam na myśli to, że cię kocham.
- O - odpowiada Liz. - Właściwie to ja też - dodaje, zamykając za sobą drzwi.
- No,no - mówi do siebie Owen w drodze powrotnej. - To ci dopiero!
Gabrielle Zevin