Nie można wyjść ze swojej skóry i zmienić jej na jakąś inną, trzeba się z tym pogodzić. Jeśli sądzisz, że tylko mężczyzna może dać ci szczęście w miłości, nie jesteś z tego powodu żadnym potworem. Ale unikaj podejrzanego towarzystwa, uważaj, by nie wpaść w ręce szantażystów. Spróbuj znaleźć sobie kogoś na stałe, to cię uchroni od wielu niebezpieczeństw. Poza tym od pewnego czasu przeczuwałam, jak to z tobą jest. Nie pogrążaj się w rozpaczy, że jesteś «taki». Posłuchaj moich rad i pamiętaj, że cokolwiek się stanie, jesteś moim synem i zawsze możesz do mnie przyjść ze swoimi zmartwieniami.
Josef Kohout
-Wyglądasz, jakbyś prosił się o lanie.
– Wyglądam, jakby lanie mi zwisało. I na tym polega różnica – odpowiada i patrzy na mnie. – Teraz ty.
Usiłuję powtórzyć jego minę. Sądząc po drgających kącikach jego ust, nie bardzo mi to wychodzi.
– No dobra, może na początku wystarczy, kiedy nie będziesz patrzyła na wszystkich wokół tak, jakbyś chciała spalić ich wzrokiem.
Mona Kasten
Owszem, było miło - rzekł ze smutkiem. - Jakże miłe było dawne miejsce. Lecz wrócić tam nie możemy. Ani do dawnych siebie. Możemy tylko uczynić swą p o w i n n o ś ć.
roger bevins iii...
George Saunders
Ale Bob czuł, że łączy go ze strzykwą jakieś pokrewieństwo. Watpił, czy gdyby urodził się w morzu, Bóg przystroiłby go niebieskimi i żółtymi płetwami jak tę wspaniałą rybę, która leżała martwa na podłodze, albo dał mu ciało rekina, barakudy lub innego wspaniałego drapieżnika.
Nie, Bob Munroe byłby pewnie krewniakiem tej oto strzykwą, tak jak ona zbudowanym na podobienstwo rynsztoka i dotkniętym klątwą chemicznej czkwaki unicestwiającej każde urocze stworzenie, które za blisko podpłynęło.
Wells Tower
...wrażliwi artyści zawsze korzystali z wiedzy okultystycznej oraz interesowali się mistycznymi przeżyciami,
wiedzieli bowiem, że stanowią one niewyczerpane źródło […] inspiracji. Stuprocentowy racjonalista
nie jest w stanie stworzyć prawdziwego dzieła sztuki.
Ksenia Olkusz
Josef Kohout
-Wyglądasz, jakbyś prosił się o lanie.
– Wyglądam, jakby lanie mi zwisało. I na tym polega różnica – odpowiada i patrzy na mnie. – Teraz ty.
Usiłuję powtórzyć jego minę. Sądząc po drgających kącikach jego ust, nie bardzo mi to wychodzi.
– No dobra, może na początku wystarczy, kiedy nie będziesz patrzyła na wszystkich wokół tak, jakbyś chciała spalić ich wzrokiem.
Mona Kasten
Owszem, było miło - rzekł ze smutkiem. - Jakże miłe było dawne miejsce. Lecz wrócić tam nie możemy. Ani do dawnych siebie. Możemy tylko uczynić swą p o w i n n o ś ć.
roger bevins iii...
George Saunders
Ale Bob czuł, że łączy go ze strzykwą jakieś pokrewieństwo. Watpił, czy gdyby urodził się w morzu, Bóg przystroiłby go niebieskimi i żółtymi płetwami jak tę wspaniałą rybę, która leżała martwa na podłodze, albo dał mu ciało rekina, barakudy lub innego wspaniałego drapieżnika.
Nie, Bob Munroe byłby pewnie krewniakiem tej oto strzykwą, tak jak ona zbudowanym na podobienstwo rynsztoka i dotkniętym klątwą chemicznej czkwaki unicestwiającej każde urocze stworzenie, które za blisko podpłynęło.
Wells Tower
...wrażliwi artyści zawsze korzystali z wiedzy okultystycznej oraz interesowali się mistycznymi przeżyciami,
wiedzieli bowiem, że stanowią one niewyczerpane źródło […] inspiracji. Stuprocentowy racjonalista
nie jest w stanie stworzyć prawdziwego dzieła sztuki.
Ksenia Olkusz