Empatia występuje u zwierząt powszechnie. Obejmuje zakres od cielesnego naśladowania – ziewania, gdy ziewają
inni – po zarażenie emocjonalne, w którym własne „ja” odczuwa strach lub radość, rejestrując strach lub radość u innych. Na najwyższym poziomie znajdują się współodczuwanie i pomoc ukierunkowana. Być może empatia osiągnęła swój szczyt u naszego gatunku, ale kilka innych zwierząt – w szczególności małpy człekokształtne, delfiny i słonie – jest nam w tym zakresie bliskich. Zwierzęta te rozumieją wzajemnie swoją sytuację i jeśli znajdą się w trudnym położeniu, to potrafią udzielić optymalnej pomocy. Spuszczają łańcuch tym, którzy potrzebują się po nim wspiąć, podpierają tych, którzy muszą zaczerpnąć łyk powietrza, a zdezorientowanego towarzysza prowadzą za rękę.
Frans de Waal
- Jak długo jesteś wiccaninem?
- Czym?
- Poganinem. Czarownikiem.
- Nie jestem czarownikiem.(...) Jestem magiem.
(...)
- A jaka to różnica?
- Mag jest krótszy.
Jim Butcher
Admirał Raeder przekonywał Hitlera:
,,Suez i Basra są zachodnimi filarami brytyjskiej potęgi na wschodzie. Jeśli w wyniku silnego nacisku uzgodnionego przez państwa Osi te twierdze upadną, to następstwa tego dla Imperium Brytyjskiego będą straszne".
Winston Churchill
- Jesteś lunatykiem? - zapytał głos za mną (...)
- Testowałam zabezpieczenia dormitoriów - powiedziałam - Są do bani. (...) A ty co tutaj robisz? Też sprawdzasz ochronę?
- Ja JESTEM ochroną. To jest moja zmiana. (...)
- Cóż, dobra robota - powiedziałam - Cieszę się, że mogłam pomóc w przetestowaniu twoich niesamowitych umiejętności. Powinnam już iść.
- Rose... (...) Co naprawdę tutaj robisz? (...)
- Miałam zły sen. Chciałam odetchnąć.
- I tak po prostu wyszłaś. To, że złamałaś zasady nawet nie przeszło ci przez myśl i nawet nie założyłaś płaszcza.
- Tak... to całkiem niezłe podsumowanie.
Richelle Mead
Oczyszczony ze złudzeń był jak zdrowa ryba, która nie brudzi rzeki. Tylko krew w nim była dalej tak samo gorąca. Nikt nie mógł już zobaczyć jego wiary, jego żalu.
Któregoś dnia śmiał się ze swojej samotności jak z niezłego dowcipu.
Piotr Madej
Frans de Waal
- Jak długo jesteś wiccaninem?
- Czym?
- Poganinem. Czarownikiem.
- Nie jestem czarownikiem.(...) Jestem magiem.
(...)
- A jaka to różnica?
- Mag jest krótszy.
Jim Butcher
Admirał Raeder przekonywał Hitlera:
,,Suez i Basra są zachodnimi filarami brytyjskiej potęgi na wschodzie. Jeśli w wyniku silnego nacisku uzgodnionego przez państwa Osi te twierdze upadną, to następstwa tego dla Imperium Brytyjskiego będą straszne".
Winston Churchill
- Jesteś lunatykiem? - zapytał głos za mną (...)
- Testowałam zabezpieczenia dormitoriów - powiedziałam - Są do bani. (...) A ty co tutaj robisz? Też sprawdzasz ochronę?
- Ja JESTEM ochroną. To jest moja zmiana. (...)
- Cóż, dobra robota - powiedziałam - Cieszę się, że mogłam pomóc w przetestowaniu twoich niesamowitych umiejętności. Powinnam już iść.
- Rose... (...) Co naprawdę tutaj robisz? (...)
- Miałam zły sen. Chciałam odetchnąć.
- I tak po prostu wyszłaś. To, że złamałaś zasady nawet nie przeszło ci przez myśl i nawet nie założyłaś płaszcza.
- Tak... to całkiem niezłe podsumowanie.
Richelle Mead
Oczyszczony ze złudzeń był jak zdrowa ryba, która nie brudzi rzeki. Tylko krew w nim była dalej tak samo gorąca. Nikt nie mógł już zobaczyć jego wiary, jego żalu.
Któregoś dnia śmiał się ze swojej samotności jak z niezłego dowcipu.
Piotr Madej