z tego, że mimo porąbanych problemów, jakie może mieć to miejsce, bycie tu jest jak odtrutka.
Aleksandra Lipczak
Stary człowiek miał moc unieważniania wszystkiego i choć nic nie robił, to był bardzo groźny.
Wit Szostak
Śmierć jest czymś, co funkcjonuje tylko w naszych myślach, jako że ludzie identyfikują się ze swoim ciałem. Materialne ciało prędzej czy później musi umrzeć.
Piotr Kelar
Gwiazdy wyglądają zupełnie inaczej, kiedy jest się wolnym.
Sabaa Tahir
Kto trzyma gębę na kłódkę, przeciwko temu nikt nie będzie świadczył.
Elaine Coffman
Ostatecznym przeznaczeniem wszystkich istot inteligentnych zawsze było dorównać wielkością swoim pomysłom.
Cixin Liu
Opportunity is not a lengthy visitor. Fortune favors the brave. Big risks lead to big rewards.
Leisa Rayven
Stosunek współczesnej kultury do snów jest (...) odbiciem jej stosunku do śmierci. (s.247).
Tomasz Stawiszyński
Jak to możliwe, że w pracy, przy obiedzie, w telewizji wciąż powszechnie akceptowalne są stwierdzenia typu: "No tak, po prostu nie potrafi utrzymać emocji na wodzy. Jest w końcu kobietą. Czego się spodziewasz?" lub pytania: "Jesteś przed okresem? Po prostu się uspokój". Czy jeszcze ktoś się zastanawia, dlaczego nauczyłyśmy się ukrywać i unikać swoich emocji, umniejszać ich znaczenie i kryć je za negatywnymi osądami wobec samych siebie?
Amy Ahlers
Aleksandra Lipczak
Stary człowiek miał moc unieważniania wszystkiego i choć nic nie robił, to był bardzo groźny.
Wit Szostak
Śmierć jest czymś, co funkcjonuje tylko w naszych myślach, jako że ludzie identyfikują się ze swoim ciałem. Materialne ciało prędzej czy później musi umrzeć.
Piotr Kelar
Gwiazdy wyglądają zupełnie inaczej, kiedy jest się wolnym.
Sabaa Tahir
Kto trzyma gębę na kłódkę, przeciwko temu nikt nie będzie świadczył.
Elaine Coffman
Ostatecznym przeznaczeniem wszystkich istot inteligentnych zawsze było dorównać wielkością swoim pomysłom.
Cixin Liu
Opportunity is not a lengthy visitor. Fortune favors the brave. Big risks lead to big rewards.
Leisa Rayven
Stosunek współczesnej kultury do snów jest (...) odbiciem jej stosunku do śmierci. (s.247).
Tomasz Stawiszyński
Jak to możliwe, że w pracy, przy obiedzie, w telewizji wciąż powszechnie akceptowalne są stwierdzenia typu: "No tak, po prostu nie potrafi utrzymać emocji na wodzy. Jest w końcu kobietą. Czego się spodziewasz?" lub pytania: "Jesteś przed okresem? Po prostu się uspokój". Czy jeszcze ktoś się zastanawia, dlaczego nauczyłyśmy się ukrywać i unikać swoich emocji, umniejszać ich znaczenie i kryć je za negatywnymi osądami wobec samych siebie?
Amy Ahlers