Zawdzięczam te wersy stuleciu, które wszystkich okłamało i zdradziło. Zawdzięczam te wersy trwającej
wiele lat zdradzie, która ciąży mojej rodzinie jak przekleństwo. Zawdzięczam te wersy mojej siostrze, której nigdy nie mogłam wybaczyć, że tamtej nocy wyskoczyła, choć nie miała skrzydeł, mojemu dziadkowi, któremu wyrwała serce, mojej prababce, która tańczyła ze mną pas de deux, kiedy miała osiemdziesiąt trzy lata, mojej matce, która szukała Boga… Zawdzięczam te wersy Mirowi, który zainfekował mnie miłością jak trucizną. Zawdzięczam te wersy mojemu ojcu, którego nigdy naprawdę nie poznałam. Zawdzięczam te wersy pewnemu fabrykantowi czekolady i biało-czerwonemu porucznikowi, pewnej więziennej celi, lecz również stołowi operacyjnemu ustawionemu na środku klasy. Zawdzięczam te wersy nieskończenie wielu wylanym łzom, sobie samej, bo opuściłam ojczyznę, żeby się odnaleźć, a coraz bardziej się gubiłam.
Nino Haratischwili
Melanch...ujnia. To słowo idealnie opisuje mój aktualny stan. Każdy dzień wygląda tak samo. Kiepskie śniadanie, jeszcze gorszy obiad i ohydna kolacja. Czy ktoś byłby łaskaw wyjaśnić mi, dlaczego w szpitalach żarcie jest tak okropne? To jakaś paranoja, że więźniów karmi się lepszym jedzeniem, niż ludzi... ekhm, chorych.
Wera Kubicka
Jasne, zawsze chciałem robić wiele rzeczy. Kiedyś wydawało mi się, że świat jest wielki, że jest tyle zajęć, których, do cholery, człowiek może się imać. Szans... już tego nie czuję. Wszystko się skończyło. Świat jest przygnębiającym miejscem. Zamiast szansy są jałowe wzgórza i zardzewiałe puszki po piwie.
Philip K. Dick
Muszę dać się pochłonąć pracy albo uschnę z desperacji.
Dale Carnegie
Kiedy przyjaciel mówi, że szuka schronienia, moje drzwi stoją otworem.
Nicholas Sparks
Z zasady człowiek potrzebuje przeciwieństwa swego aktualnego uwarunkowania, które zmusiłoby go do odnalezienia swego miejsca w środku.
Carl Gustav Jung
Jest to całkiem coś innego robić człowieka szczęśliwym niż robić go dobrym, robić go mądrym i przebiegłym w szukaniu korzyści niż robić go cnotliwym.
Immanuel Kant
Jeżeli pojawiały się wiadomości, że Gestapo zastrzeliło kogoś na ulicy w domu, wiadomo było, że to nie Gestapo, ponieważ w zwyczaju tajnej policji było zabieranie ludzi na aleję Szucha i wykończenie dopiero po przesłuchaniu.
Juliusz Wilczur-Garztecki
Toteż w miłości, nie tak jak w zwyczajnem życiu, trzeba się bać nietylko przyszłości, ale nawet przeszłości, która często realizuje się dla nas aż po przyszłości; a nie mówię tu jedynie o przeszłości której się dowiadujemy po czasie, ale o tej, którą przechowujemy w sobie oddawna i w której nagle nauczymy się czytać.
Marcel Proust
Nino Haratischwili
Melanch...ujnia. To słowo idealnie opisuje mój aktualny stan. Każdy dzień wygląda tak samo. Kiepskie śniadanie, jeszcze gorszy obiad i ohydna kolacja. Czy ktoś byłby łaskaw wyjaśnić mi, dlaczego w szpitalach żarcie jest tak okropne? To jakaś paranoja, że więźniów karmi się lepszym jedzeniem, niż ludzi... ekhm, chorych.
Wera Kubicka
Jasne, zawsze chciałem robić wiele rzeczy. Kiedyś wydawało mi się, że świat jest wielki, że jest tyle zajęć, których, do cholery, człowiek może się imać. Szans... już tego nie czuję. Wszystko się skończyło. Świat jest przygnębiającym miejscem. Zamiast szansy są jałowe wzgórza i zardzewiałe puszki po piwie.
Philip K. Dick
Muszę dać się pochłonąć pracy albo uschnę z desperacji.
Dale Carnegie
Kiedy przyjaciel mówi, że szuka schronienia, moje drzwi stoją otworem.
Nicholas Sparks
Z zasady człowiek potrzebuje przeciwieństwa swego aktualnego uwarunkowania, które zmusiłoby go do odnalezienia swego miejsca w środku.
Carl Gustav Jung
Jest to całkiem coś innego robić człowieka szczęśliwym niż robić go dobrym, robić go mądrym i przebiegłym w szukaniu korzyści niż robić go cnotliwym.
Immanuel Kant
Jeżeli pojawiały się wiadomości, że Gestapo zastrzeliło kogoś na ulicy w domu, wiadomo było, że to nie Gestapo, ponieważ w zwyczaju tajnej policji było zabieranie ludzi na aleję Szucha i wykończenie dopiero po przesłuchaniu.
Juliusz Wilczur-Garztecki
Toteż w miłości, nie tak jak w zwyczajnem życiu, trzeba się bać nietylko przyszłości, ale nawet przeszłości, która często realizuje się dla nas aż po przyszłości; a nie mówię tu jedynie o przeszłości której się dowiadujemy po czasie, ale o tej, którą przechowujemy w sobie oddawna i w której nagle nauczymy się czytać.
Marcel Proust