dziecięcych traum, upokorzeń i kompleksów. (s.36).
Andrij Lubka
Plecy, szalenie pociągają mnie plecy, a zwłaszcza takie delikatne wgłębienie między łopatkami, przykładam tam wargi i czuję, jak oddech przenika przez skórę i łączy się z jej oddechem, chwilę figlują, po czym jeden oddech drugiemu się wymyka i gonią się dookoła nas, ona się odwraca i próbujemy je złapać, tak łączą się nasze usta.
Piotr Adamczyk
-Moja mama mówi, że wszyscy jesteśmy połączeni, ludzie, rośliny, zwierzęta. Znamy się od środka. Rozłącza to, co na zewnątrz. Nasze rzeczy, słowa, działania. Ataki rekinów. Strzelaniny. Spędzamy nasze życie na znajdowaniu innych ludzi. Czasem mamy mętlik w głowie i odwracamy się od siebie.- Uśmiecha się do mnie.- Ale nie my.
Jenn Bennett
To właśnie intelekt jest największym atutem człowieka w porównaniu z dzikimi zwierzętami. Rozwijając go i ćwicząc, jesteś w stanie zapanować nad praktycznie wszystkim na tym świecie.
Artur Urbanowicz
- Na prawdę sądzisz, że aż tak boją się dwóch żołnierzy, z których jeden ma wyrzutnię pilum, a drugi dobre chęci?
Michał Cholewa
Oblany rumieńcem i potem Turu ze wzburzonym włosem klęczał na polarowym kocyku w pieski i pochylał się nad Niebożątkiem, które wiło się i rzucało na wszystkie strony, charcząc i tocząc ślinę w paroksyzmach niewysłowionych cierpień. Tuż obok leżało bezwładnie Licho, zapatrzone szklistym wzrokiem gdzieś w przestrzeń, i ledwo zipało.
Carmilla chciała zemdleć. Albo wrzasnąć. Albo zemdleć, wrzeszcząc, lecz zanim zdążyła się zdecydować na reakcję, która lepiej wyraziłaby ogrom targających nią uczuć, naraz wiking nabrał powietrza i jak nie ryknął straszliwym głosem:
– GILI-GILI-GILI!!!
Marta Kisiel
Andrij Lubka
Plecy, szalenie pociągają mnie plecy, a zwłaszcza takie delikatne wgłębienie między łopatkami, przykładam tam wargi i czuję, jak oddech przenika przez skórę i łączy się z jej oddechem, chwilę figlują, po czym jeden oddech drugiemu się wymyka i gonią się dookoła nas, ona się odwraca i próbujemy je złapać, tak łączą się nasze usta.
Piotr Adamczyk
-Moja mama mówi, że wszyscy jesteśmy połączeni, ludzie, rośliny, zwierzęta. Znamy się od środka. Rozłącza to, co na zewnątrz. Nasze rzeczy, słowa, działania. Ataki rekinów. Strzelaniny. Spędzamy nasze życie na znajdowaniu innych ludzi. Czasem mamy mętlik w głowie i odwracamy się od siebie.- Uśmiecha się do mnie.- Ale nie my.
Jenn Bennett
To właśnie intelekt jest największym atutem człowieka w porównaniu z dzikimi zwierzętami. Rozwijając go i ćwicząc, jesteś w stanie zapanować nad praktycznie wszystkim na tym świecie.
Artur Urbanowicz
- Na prawdę sądzisz, że aż tak boją się dwóch żołnierzy, z których jeden ma wyrzutnię pilum, a drugi dobre chęci?
Michał Cholewa
Oblany rumieńcem i potem Turu ze wzburzonym włosem klęczał na polarowym kocyku w pieski i pochylał się nad Niebożątkiem, które wiło się i rzucało na wszystkie strony, charcząc i tocząc ślinę w paroksyzmach niewysłowionych cierpień. Tuż obok leżało bezwładnie Licho, zapatrzone szklistym wzrokiem gdzieś w przestrzeń, i ledwo zipało.
Carmilla chciała zemdleć. Albo wrzasnąć. Albo zemdleć, wrzeszcząc, lecz zanim zdążyła się zdecydować na reakcję, która lepiej wyraziłaby ogrom targających nią uczuć, naraz wiking nabrał powietrza i jak nie ryknął straszliwym głosem:
– GILI-GILI-GILI!!!
Marta Kisiel