strzygi, może nas zaatakują.- Christian nie potrafił powstrzymać uśmiechu. Rozbawił go mój żart.
Richelle Mead
Kiedy ktoś nadszarpnie nasze zaufanie, gdy prawda wyjdzie na jaw, wszystko, co kiedykolwiek zostało powiedziane - prawdziwe czy też nie - zdaje się przynajmniej częściowo okryte kłamstwem."...
Brittainy C. Cherry
Wcale nie liczę na to, że oddasz mi się po jednej porcji klusek. Wiem, że do czegoś takiego potrzeba co najmniej trzech posiłków. No, chyba że wino policzymy jako drugi posiłek, a po trzeci, na przykład po lody, skoczę na dół do spożywczaka.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Andrzej Iwan o polskiej lidze: Czy znam w Polsce nieprzekupnego piłkarza? Nie spotkałem. A nieprzekupną drużynę? Nigdy. To tylko kwestia ceny. Jak w życiu. Każdy, w którymś momencie, się złamie. Jak nie za milion, to za sto.
Krzysztof Stanowski
A wystrzegać się należy zarówno gniewu, jak i pochlebstwa. I jedno i drugie bowiem jest (...) szkodliwe.
Marek Aureliusz
Jasny bał się miłości, kiedyś wyznał to Pati po ostrej imprezie; bał się drżenia w sercu i niepokoju, że w każdej chwili łaskawy szlag może rozbić na drobne części to, w co całym sobą wierzył, tak jak stało się to w przypadku Julii, z którą przeżył dwa burzliwe lata, aby potem powąchać zapach jej perfum podczas finalnej rozmowy, gdy usłyszał średnio ciepłe: Do widzenia.
Od tamtej pory wstąpił do plemienia mężczyzn, dla których każdego rodzaju człowiek w spódnicy jest człowiekiem innym, ba, odwiecznym i śmiertelnym wrogiem. Pati twierdziła, że w końcu mu przejdzie, ale tego nigdy nie można być pewnym.
Prawda?
Sławomir Łuczak
Richelle Mead
Kiedy ktoś nadszarpnie nasze zaufanie, gdy prawda wyjdzie na jaw, wszystko, co kiedykolwiek zostało powiedziane - prawdziwe czy też nie - zdaje się przynajmniej częściowo okryte kłamstwem."...
Brittainy C. Cherry
Wcale nie liczę na to, że oddasz mi się po jednej porcji klusek. Wiem, że do czegoś takiego potrzeba co najmniej trzech posiłków. No, chyba że wino policzymy jako drugi posiłek, a po trzeci, na przykład po lody, skoczę na dół do spożywczaka.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Andrzej Iwan o polskiej lidze: Czy znam w Polsce nieprzekupnego piłkarza? Nie spotkałem. A nieprzekupną drużynę? Nigdy. To tylko kwestia ceny. Jak w życiu. Każdy, w którymś momencie, się złamie. Jak nie za milion, to za sto.
Krzysztof Stanowski
A wystrzegać się należy zarówno gniewu, jak i pochlebstwa. I jedno i drugie bowiem jest (...) szkodliwe.
Marek Aureliusz
Jasny bał się miłości, kiedyś wyznał to Pati po ostrej imprezie; bał się drżenia w sercu i niepokoju, że w każdej chwili łaskawy szlag może rozbić na drobne części to, w co całym sobą wierzył, tak jak stało się to w przypadku Julii, z którą przeżył dwa burzliwe lata, aby potem powąchać zapach jej perfum podczas finalnej rozmowy, gdy usłyszał średnio ciepłe: Do widzenia.
Od tamtej pory wstąpił do plemienia mężczyzn, dla których każdego rodzaju człowiek w spódnicy jest człowiekiem innym, ba, odwiecznym i śmiertelnym wrogiem. Pati twierdziła, że w końcu mu przejdzie, ale tego nigdy nie można być pewnym.
Prawda?
Sławomir Łuczak