w ruch cały wszechświat i powoduje, że zmienia się układ planet. To przerażające, dlatego większość woli o tym nie myśleć. Kiedy czytam wybitne dzieło, również na chwilę zapominam o ciężkości bytu i daję się ponieść wyobraźni. W świecie fikcji jesteśmy bezpieczni, nie narazimy się nikomu ani nie wywołamy trzęsienia ziemi.
Maja Wolny
-Serce to rzecz,której ty sam nie rozumiesz?
-Czasami. - odparłem. - Czasami rozumiem je dopiero po jakimś czasie. Często,gdy jest już za późno. A najczęściej wcale o nim nie pamiętam. Dlatego tak łatwo się gubię.
-To Twoje serce nie jest doskonałe - powiedziała,uśmiechając się.
[...]
-Masz rację. Nie jest doskonałe - powiedziałem. - Ale zostawia po sobie ślad. Idąc za tym śladem,mogę przejść jeszcze raz tą samą drogą. Jak po śladach zostawionych na śniegu.
-Dokąd prowadzą te ślady?
-Do samego siebie - odpowiedziałem. - Takie właśnie jest serce. Bez niego nie ma już żadnej drogi.
Haruki Murakami
A nie myśl, że zapomniałem, że to dzięki twoim
manipulacjom byłem sam przez ostatnie kilka lat. Tylko za to mam ochotę ze140
drzeć z ciebie skórę jak z pomarańczy, kiedy jeszcze byś żył i wrzeszczał. Ale zeszliśmy
z tematu.
- Ździebko – powiedziałam zirytowana.
Jeaniene Frost
- Czego się boisz najbardziej? – szepcze głos. – Zamknij oczy i wyobraź sobie najczarniejszy strach. Widzisz? Czujesz? Najgorszą udrękę dostępną wyobraźni?
– Tak – mówię po dłuższym milczeniu.
– Dobrze. A teraz wyobraź sobie coś gorszego, znacznie, znacznie gorszego....
Harlan Coben
Maja Wolny
-Serce to rzecz,której ty sam nie rozumiesz?
-Czasami. - odparłem. - Czasami rozumiem je dopiero po jakimś czasie. Często,gdy jest już za późno. A najczęściej wcale o nim nie pamiętam. Dlatego tak łatwo się gubię.
-To Twoje serce nie jest doskonałe - powiedziała,uśmiechając się.
[...]
-Masz rację. Nie jest doskonałe - powiedziałem. - Ale zostawia po sobie ślad. Idąc za tym śladem,mogę przejść jeszcze raz tą samą drogą. Jak po śladach zostawionych na śniegu.
-Dokąd prowadzą te ślady?
-Do samego siebie - odpowiedziałem. - Takie właśnie jest serce. Bez niego nie ma już żadnej drogi.
Haruki Murakami
A nie myśl, że zapomniałem, że to dzięki twoim
manipulacjom byłem sam przez ostatnie kilka lat. Tylko za to mam ochotę ze140
drzeć z ciebie skórę jak z pomarańczy, kiedy jeszcze byś żył i wrzeszczał. Ale zeszliśmy
z tematu.
- Ździebko – powiedziałam zirytowana.
Jeaniene Frost
- Czego się boisz najbardziej? – szepcze głos. – Zamknij oczy i wyobraź sobie najczarniejszy strach. Widzisz? Czujesz? Najgorszą udrękę dostępną wyobraźni?
– Tak – mówię po dłuższym milczeniu.
– Dobrze. A teraz wyobraź sobie coś gorszego, znacznie, znacznie gorszego....
Harlan Coben