kątem prostym i naciskając paznokciem kciuka, zakrzywił sam czubek, tworząc haczyk. Za jego pomocą rozpiął kajdanki. Zabrało mu to w sumie osiemnaście sekund. Rzucił kajdanki i łańcuch na ziemię, podszedł do Holly, pochylił się i uwolnił jej przegub. Dwanaście sekund. Pomógł dziewczynie wstać.
Lee Child
Tylko moje ciało poleciałoby w dół jak worek, do diabła z nim — worek pełen ubrania i kości, i reszty — ale ja sam bym się wzniósł — ta część mnie, która mówiła i myślała i miała udział w ukształtowaniu mojej jaźni, wzniosłaby się, poszybowała, przeskoczyła mile mroku dzielące ją od księżyca. Niby lew dołączyłbym do legionów przeszłości i byłbym cząstką ich potęgi.
Norman Mailer
- Nie dam się w to wciagnąć. Nie chcę o tym rozmawiać - sprzeciwiła się stanowczo, kręcąc głową.
- Dlaczego?
- Bo to moje, [...] - odrzekła. Moje wspomnienia i mój żal. Nie są twoje i nie zamierzam się z tobą nimi dzielić. Nie chciałeś ich wtedy, więc teraz ich nie dostaniesz.
Sarah Addison Allen
Yoshiya obudził się z potwornym kacem. Ze wszystkich sił starał się otworzyć oczy,lecz otworzyło się tylko jedno. Lewa powieka go nie słuchała. Miał wrażenie, że w nocy głowa wypełniła mu się dziurawymi zębami, a z gnijących dziąseł sączy się ropa i od środka rozpuszcza szare komórki. Jeżeli jakoś tego nie powstrzyma, wkrótce przestaną istnieć. Ale zdawało mu się, że nie będzie mógł nic na to poradzić. W miarę możliwości chciałby się jeszcze odrobinę przespać. Jednak wiedział, że już nie uśnie. Zbyt źle się czuł.
Haruki Murakami
Lee Child
Tylko moje ciało poleciałoby w dół jak worek, do diabła z nim — worek pełen ubrania i kości, i reszty — ale ja sam bym się wzniósł — ta część mnie, która mówiła i myślała i miała udział w ukształtowaniu mojej jaźni, wzniosłaby się, poszybowała, przeskoczyła mile mroku dzielące ją od księżyca. Niby lew dołączyłbym do legionów przeszłości i byłbym cząstką ich potęgi.
Norman Mailer
- Nie dam się w to wciagnąć. Nie chcę o tym rozmawiać - sprzeciwiła się stanowczo, kręcąc głową.
- Dlaczego?
- Bo to moje, [...] - odrzekła. Moje wspomnienia i mój żal. Nie są twoje i nie zamierzam się z tobą nimi dzielić. Nie chciałeś ich wtedy, więc teraz ich nie dostaniesz.
Sarah Addison Allen
Yoshiya obudził się z potwornym kacem. Ze wszystkich sił starał się otworzyć oczy,lecz otworzyło się tylko jedno. Lewa powieka go nie słuchała. Miał wrażenie, że w nocy głowa wypełniła mu się dziurawymi zębami, a z gnijących dziąseł sączy się ropa i od środka rozpuszcza szare komórki. Jeżeli jakoś tego nie powstrzyma, wkrótce przestaną istnieć. Ale zdawało mu się, że nie będzie mógł nic na to poradzić. W miarę możliwości chciałby się jeszcze odrobinę przespać. Jednak wiedział, że już nie uśnie. Zbyt źle się czuł.
Haruki Murakami