odkręcał butelkę i nalewał sobie pierwszego drinka, to wbrew temu, co sądził, wcale nie wtedy podejmował decyzję. Ta decyzja zapadała dużo wcześniej. Dalej była już tylko okazja, która się nadarzała. W jakimś momencie butelka stawała przed nim. Wtedy już na niego czekała. A on na nią. Reszta była kwestią wzajemnie przyciągających się ładunków, magnetyzmem, nieuchronnoścą praw fizyki.
Jo Nesbø
- Nie chcę tak żyć, żeby przysparzać sobie nieprzyjaciół.
– To smutne. – Młodzieniec krążył po pustym pokoju i sprawdzał każdy kąt. – Żadnego wroga nie mają tylko ci, którzy nie mają własnych opinii. Tacy, co to chowają głowę w piasek i milczą, żeby na pewno nikogo nie obrazić. Czyli prawdziwi tchórze.
Shana Galen
Jedno jest wszakże pewne i w gruncie rzeczy dla nas najważniejsze: jeśli nasz świat jest rzeczywiście czymś, co się organizuje, to życia we wszechświecie nie możemy uznać za zjawisko przypadkowe i nieistotne: musimy sobie uświadomić jego wszechobecną ekspansywność sprawiającą, że w każdej chwili może ono wtargnąć, nawet przez najmniejszą szczelinę, w dowolne miejsce kosmosu, a gdy się już pojawi, skorzysta z każdej szansy, z każdego sposobu, aby osiągnąć kres możliwości, zmierzając w swych aspektach zewnętrznych do maksymalnej złożoności, a w aspektach wewnętrznych do maksymalnego spotęgowania świadomości.
Pierre Teilhard de Chardin
-[...] Jeżeli nie wrócisz do Szkoły cała i zdrowa..
- Tę piosenkę już słyszałam - przerwałam bez najmniejszego szacunku, przykucnęłam i z autentyczną ciekawością pociągnęłam brzeżek samoruszającego się wora. Ku mojemu zachwytowi pod nim odnalazły się wczorajsze wytarte spodnie. Len szybko obciągną szatę, ukradkiem pokazując mi zaciśniętą pięść. [...]
Olga Gromyko
Jo Nesbø
- Nie chcę tak żyć, żeby przysparzać sobie nieprzyjaciół.
– To smutne. – Młodzieniec krążył po pustym pokoju i sprawdzał każdy kąt. – Żadnego wroga nie mają tylko ci, którzy nie mają własnych opinii. Tacy, co to chowają głowę w piasek i milczą, żeby na pewno nikogo nie obrazić. Czyli prawdziwi tchórze.
Shana Galen
Jedno jest wszakże pewne i w gruncie rzeczy dla nas najważniejsze: jeśli nasz świat jest rzeczywiście czymś, co się organizuje, to życia we wszechświecie nie możemy uznać za zjawisko przypadkowe i nieistotne: musimy sobie uświadomić jego wszechobecną ekspansywność sprawiającą, że w każdej chwili może ono wtargnąć, nawet przez najmniejszą szczelinę, w dowolne miejsce kosmosu, a gdy się już pojawi, skorzysta z każdej szansy, z każdego sposobu, aby osiągnąć kres możliwości, zmierzając w swych aspektach zewnętrznych do maksymalnej złożoności, a w aspektach wewnętrznych do maksymalnego spotęgowania świadomości.
Pierre Teilhard de Chardin
-[...] Jeżeli nie wrócisz do Szkoły cała i zdrowa..
- Tę piosenkę już słyszałam - przerwałam bez najmniejszego szacunku, przykucnęłam i z autentyczną ciekawością pociągnęłam brzeżek samoruszającego się wora. Ku mojemu zachwytowi pod nim odnalazły się wczorajsze wytarte spodnie. Len szybko obciągną szatę, ukradkiem pokazując mi zaciśniętą pięść. [...]
Olga Gromyko