od narodzin. I dlatego ludzie, teoretycznie, mogliby rodzić się na milisekundy przed zgonem. Mieliby już na początku życia tę swoją życiową mądrość, doświadczenia i cały ten przychodzący z wiekiem spokój i rozsądek. Popełniliby już te wszystkie swoje błędy, zdrady i życiowe pomyłki. Mieliby już te wszystkie blizny i zmarszczki i wszystkie wspomnienia i żyliby w druga stronę. Ich skóra stawałaby się coraz gładsza, każdego dnia budziłaby się w nich większą ciekawość, włosy byłyby coraz mniej siwe, oczy coraz bardziej błyszczące i serce coraz silniejsze i coraz bardziej otwarte na przyjmowanie nowych ciosów i nowych miłości. I potem, na samym końcu, który byłby początkiem, znikaliby z tego świata nie w smutku, nie w bólu, nie w rozpaczy, ale w ekstazie poczęcia. Czyli w miłości.
Agnieszka Niezgoda
Utrzymywaliśmy się w tej wiosce, mimo szturmów czterech tysięcy żołnierzy sowieckich i czternastu czołgów, tylko dlatego, że chodziło o honor naszego narodu. Każdy z nas wolał raczej zginać niż splamić pamięć walecznych przodków. Nasi żołnierze kierowali się żarliwym patriotyzmem - bronili honoru naszego kraju. Dla niego poległa połowa naszych ludzi: zamarzli na śmierć lub utopili się we własnej krwi. To ich duma narodowa pozwoliła na cud czterech kontrataków i odbicie wioski.
Léon Degrelle
Miłosne machinacje
Choć tak się strzegą dotyku rąk,
Zwodzą i kluczą,
Choć lawirują, żeby zająć wzrok
Rzeczą w miarę obojętną
(Jeszcze pomni na to, o czym honor poucza),
Dźwigają zguby piętno.
Silniejszej trzeba tu kuracji.
Sami już widzą,
Że mimo wszelkich machinacji
Nadciąga zguba,
Choćby światło odebrano ich źrenicom,
A ręce ucięto w przegubach.
John Irving
"Człowiek przez całe swoje życie paple. I wygaduje tyle różnych bzdur... Muszę wziąć przykład z Indian - mniej słów, a więcej znaczących dźwięków, których nie słychać. Więcej ciszy... która mówi.
MORAŁ:
Słuchajcie ciszy...
Usłyszycie Mądrość.
...Odnajdziecie Spokój.
Właściwy dystans do spraw,
ludzi i przedmiotów.
Znajdziecie czas,
którego Wam brakowało.
Słuchajcie ciszy.
I mówcie ciszej.
Ciii...
Sza!
Wojciech Cejrowski
Agnieszka Niezgoda
Utrzymywaliśmy się w tej wiosce, mimo szturmów czterech tysięcy żołnierzy sowieckich i czternastu czołgów, tylko dlatego, że chodziło o honor naszego narodu. Każdy z nas wolał raczej zginać niż splamić pamięć walecznych przodków. Nasi żołnierze kierowali się żarliwym patriotyzmem - bronili honoru naszego kraju. Dla niego poległa połowa naszych ludzi: zamarzli na śmierć lub utopili się we własnej krwi. To ich duma narodowa pozwoliła na cud czterech kontrataków i odbicie wioski.
Léon Degrelle
Miłosne machinacje
Choć tak się strzegą dotyku rąk,
Zwodzą i kluczą,
Choć lawirują, żeby zająć wzrok
Rzeczą w miarę obojętną
(Jeszcze pomni na to, o czym honor poucza),
Dźwigają zguby piętno.
Silniejszej trzeba tu kuracji.
Sami już widzą,
Że mimo wszelkich machinacji
Nadciąga zguba,
Choćby światło odebrano ich źrenicom,
A ręce ucięto w przegubach.
John Irving
"Człowiek przez całe swoje życie paple. I wygaduje tyle różnych bzdur... Muszę wziąć przykład z Indian - mniej słów, a więcej znaczących dźwięków, których nie słychać. Więcej ciszy... która mówi.
MORAŁ:
Słuchajcie ciszy...
Usłyszycie Mądrość.
...Odnajdziecie Spokój.
Właściwy dystans do spraw,
ludzi i przedmiotów.
Znajdziecie czas,
którego Wam brakowało.
Słuchajcie ciszy.
I mówcie ciszej.
Ciii...
Sza!
Wojciech Cejrowski