Przejdź do głównej zawartości

Pomyślał o jej tajemniczej osobowości. Włosy, głowa, całe ciało tej młodej kobiety należały

do niego dzięki małżeństwu i jej nagłej, spontanicznej decyzji. Ciemne kręcone włosy i głowa Demelzy znaczyły dla niego więcej niż cokolwiek innego, bo w jakiś tajemniczy sposób były kluczem, który otwierał w nim ciekawość, pożądanie i miłość. Nieustannie przebywali w swoim towarzystwie, bliscy, związani myślami i uczuciami, a jednak byli odrębnymi istotami, odległymi mimo wszelkich prób przerzucenia mostu nad przepaścią. Przekroczywszy pewien punkt, zawsze napotykali pustkę.
Winston Graham

Frachtowóz toczy się od jednego przystanku do drugiego i za każdym razem otwierają się tylne drzwi, a człowiek-wieprz wpycha do wewnątrz kolejnego ubezwłasnogłowionego. Zdaje się obojętny na fakt, że jego ładunki były kiedyś ludźmi. Że były pełnowymiarowymi osobami z własnymi uczuciami i marzeniami. Ponieważ to nie ma już znaczenia. Ich mózgi zostały usmażone. Są jedynie bryłami ledwie przytomnego mięsa, wykorzystywanymi jako niewolnicy. Są chodzącymi, okaleczonymi, wystrojonymi w pomarańczowe kombinezony znakami ostrzegawczymi, że przestępczość nie popłaca.
Stuart MacBride

Odkryłam, że istnieją dwa typy kobiet. Te, które są uzależnione od czekolady, i wredne larwy. Larwy to kobiety, które mówią : „Och, w życiu nie dałabym rady zjeść całego marsa, robi mi się niedobrze od tego cukru ! ” albo: „ Mnie kawałeczek ciemnej czekolady wystarcza, wiesz ? “. Albo jeszcze gorzej : „ Nie przepadam za czekoladą. Wolę raczej pikantne przegryzki”. A mówią to, podjadając twiglety, jakby coś takiego rzeczywiście mogło zastąpić czystą rozkosz. O co w tym wszystkim chodzi ?
Carole Matthews

Tyberiusz często mówił Stasiowi wiele mądrych rzeczy, jak na przykład to, że powinnością każdego mężczyzny jest w pewnym momencie swego życia powiesić się lub umrzeć z powodu alkoholu. Powiedział, że w starości, czymkolwiek ona jest, nie ma niczego męskiego. Że mężczyzna powinien uniknąć ślinienia się w poduszkę, że jego psim obowiązkiem jest ucieczka przed puszczającymi zwieraczami i sflaczeniem ciała.
Jakub Małecki

Gemeoss

Virginia oddychała wtedy spokojniej, a kogut był tak zadowolony, że gdyby był kurą,

znosiłby po trzy jaja dziennie. A może jednak był kurą? Kto wie? Najciekawsze jest to, że sam prawdopodobnie uważał się za kota. Mark Helprin Nieważne, jak co wygląda. Pozory są po to, by mylić. Remigiusz Mróz - Wtedy nauczyłam się, jak okrutna jest nadzieja. Jak bardzo bezlitosna. Szczerość może wydawać się brutalna, ale w ostatecznym rozrachunku okazuje się zbawienna. Emma Chase To prawda, że nic nie ma takiej mocy ranienia jak miłość, ale też nic nie potrafi tak uzdrowić. Emily Henry Nie jesteśmy z natury dobrzy. Nie jesteśmy też źli. Definiują nas nasze wybory. Iza Korsaj Nie jestem nieszczęśliwa. Ale życie wydaje mi się chybionym przedsięwzięciem. Lucy Maud Montgomery Nic nie wiedzieć, nic nie słyszeć, o wszystkim zapomnieć. Jojo Moyes Odczuwała do niego wstręt. Bo wtedy musiała uznać, że pewne rzeczy są w nim ładne. Zofia Nałkowska Nie będę siedzieć pod kloszem i tobie też tego nie radzę. Nie jesteś gerberą, żeby kwitnąć pod szkłem albo ozdabiać wazon na c...

Wiersz jest jak twarz ludzka – jest jednocześnie przedmiotem, dającym się zmierzyć, opisać,

skatalogować, i apelem. Apelu można wysłuchać, albo można go zignorować, lecz trudno ograniczyć się do mierzenia go metrem. Trudno mierzyć wysokość płomienia przy pomocy szkolnej linijki. Adam Zagajewski Mój ojciec był człowiekiem zamkniętym w sobie, nie potrafił nam, dzieciom, komunikować swoich uczuć ani nie wiedział, co począć z tymi, które my mu okazywaliśmy. Długi czas przypuszczałem, że za owym niekomunikatywnym zachowaniem kryje się bogactwo niewydobytych skarbów. Ale później zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle jest tam cokolwiek. Może jako chłopiec i młody człowiek był bogaty w uczucia, ale nie ujawniając ich latami, pozwolił im uschnąć i obumrzeć. Bernhard Schlink -(...)Mogłabyś być wyjątkiem. Ale musisz dać mu do zrozumienia, że jesteś zainteresowana. On sądzi, że nie. - Tak ci powiedział? - Jest zawiedziony. Ale nie brak mu cierpliwości. - Cóż, lubię go. - Więc na czym polega problem? - Może lubię go aż za bardzo. To mnie przeraża. Wiem, jak szybko miłość potraf...

Kurczę, niedługo dziewięćdziesiąt dziewięć procent mieszkańców globu zostanie marginalizowanych, padnie ofiarą szeroko rozpisanej

tajnej historii, procesu skurczowo-rozkurczowego zachodzącego w zamieszkiwanej przez nich gigantycznej komórce, jakby przechodzili z wieków średnich do odrodzenia, z jin do jang i z powrotem, z rozlewającą się coraz szerzej cywilizacją nieodwołalnie zacierającą wszelkie ślady indywidualności, tajemnicy, możliwość istnienia magii i cudów, aż w końcu wraz z postępującą centralizacją władzy cywilizacja popadnie w paranoję i schowa pazury, przestanie węszyć, usunie się w cień, pozostawiając po sobie tylko dorozumianą groźbę, a wtedy wrócą mroczne siły jin i zmarginalizowane miliardy, pozostawione samym sobie na cywilizacyjnych obrzeżach, nauczą się funkcjonować bez kulturalnego rdzenia, stworzą nową magię, rozpalą miriady anarchistycznych ogni, które zagrożą cytadelom władzy i doprowadzą do przebudzenia światłodajnego jang. Lucius Shepard Drżącymi dłońmi pakował jadeit do pudeł. Cenny jadeit, stary jak świat, Kamień Niebios - odwieczne marzenia wyryte w minerale z nadludzką cierpliwości...

Nie wierzyłam, oczywiście, ani w życie pozagrobowe, ani w niepokalane poczęcie, ani w

inkwizycję, ani w nieomylność tego ich malutkiego papieża o twarzyczce małpy i w ogóle w nic z tych rzeczy, ale ostatecznie nie musiałabym się z tego zwierzać księdzu. Skoncentrowałabym się całkowicie na moim grzechu głównym, a ksiądz dałby mi pokutę i byłoby po wszystkim. Sylvia Plath Clary zaparło dech. Przez lata tworzyła ilustrowaną powieść o królewskim synu, na którym ciążyła klątwa, że każdy kogo pokocha, umrze. Wymyśliła swojego ciemnowłosego, romantycznego, mrocznego księcia, a teraz on stał przed nią żywy. Cassandra Clare (...) kiedyś będę musiała znaleźć odpowiedź. Kiedyś. Kiedy będę miała czas. Kiedy będę chciała się tym zająć. Kiedy zechcę pogrzebać w przeszłości, żeby wyciągnąć z niej nauczkę na przyszłość. M. J. Rose Przy tobie jestem piękniejsza niż bez ciebie, ale kiedy jestem przy tobie, to ty tego nie widzisz, że ja przy tobie jestem piękniejsza niż bez ciebie, bo kiedy ja jestem przy tobie, to ciebie wtedy przy mnie nie ma... Jarosław Borszewicz Sz...

Biblia rozwija swoją naukę religijną na tle historycznych wydarzeń, co stanowi całkowite przeciwieństwo

nowej teologii i myśli egzystencjalistycznej, całkowite przeciwieństwo dwudziestowiecznego zredukowania religii do subiektywnego odczucia. Pismo Święte wiąże prawdziwą religię z historią, mającą miejsce w czasie i przestrzeni, co można wyrazić w normalnej literackiej formie. To jest bardzo ważne, ponieważ nasze pokolenie robi ze słowa "religia" coś, co nie jest niczym więcej jak tylko jakimś psychologicznym, czy socjologicznym zjawiskiem". Francis A. Schaeffer (...)O, przeklęta niech będzie chwila , kiedyś przeze mnie ujrzana: oczy Twoje:tyle czułości w twoich oczach, której mi zawsze brakowało , dlatego zabiłem tamto wszystko , co tak kochałem, i porzuciłem tamto wszystko, bo nie było czułości u nich dla mnie. I powędrowałem do krainy Nad, na wschód od Edenu, i tysiąc dni wędrowałem i tysiąc nocy, i Ciebie ujrzałem w tamtej chwili przeklętej i błogosławionej. I musiałem Cię ujrzeć, bo wiedziałem , że znajdę to czego szukałem, czego pragnąłem duszą i ciałem, każdym o...

Kiedy słyszę, jak ktoś - obojętne z której strony - zaczyna bić się

w piersi i dowodzić, że "to nasza ziemia", od razu wyobrażam sobie jednodniowego motyla na gałęzi tysiącletniej kalifornijskiej sekwoi. Przysiadł na niej, pełen planów na przyszłość i mówi: "Moja sekwoja". Ołeksandr Bojczenko Nie porównuj mnie do siebie. Tobie chodzi wyłącznie o pieniądze. Krzysztof Kotowski Życie jest nie fair, myślę sobie. Wie o tym każdy, kto skończył dziesięć lat. Emily Giffin Nie istnieje taka opowieść, która zaczynałaby się sama z siebie, tak jak dziecko nie przychodzi na świat bez rodziców. Jeanette Winterson Te słowa to wymiociny. To drżące pióro to mój przełyk. Ta kartka to muszla klozetowa. ~Julia Ferrars. Tahereh Mafi Każdy nauczyciel, choćby najlepszy, ma w sobie coś z mojej matki. Marta Fox W życiu jednak zawsze dostaniemy to, co sami dajemy. Magdalena Okoniewska Niektórzy ludzie całe życie czekają, aż wreszcie zaczną żyć. Eckhart Tolle Przeszłość to tylko sposób mówienia. Jeanette Winterson

Bo też ciekawa rzecz, ów terroryzm, o którym mówimy. Nie uważasz? Usuwa z

rynku konkurencję, tworzy nowe miejsca pracy, napędza koniunkturę w przemyśle, rzemiośle, handlu, pobudza indywidualną przedsiębiorczość. Uzasadnia rację bytu licznych organizacji, stanowisk, funkcji i całych rzesz ludzi funkcje te pełniących. Rzesze całe czerpią zeń dochody, tantiemy, gaże, dywidendy, prebendy, pensje i premie. Zaiste, gdyby terroryzmu nie było, należałoby go wymyślić. Andrzej Sapkowski A więc na czyn polega ta heca? Oto odpowiedź: nie ma tam wysoko w niebie nikogo, kto by nam gwarantował, że na ziemi wszystko zostało obliczone jak należy. Chyba dobrze rozwiązałem tą zagadkę. Rozszyfrowałem kod. Wychodzi na to, że wszystko, co nas otacza, to jedna wielka lipa. Bóg, który zamącił mojemu bratu w głowie, jest tylko rezultatem choroby. Moja maja co noc klęczała i modliła się jedynie do swoich własnych, strzeliście złożonych dłoni". Wally Lamb Jestem przeciwna pogrzebom w starym stylu. Przyjeżdża rodzina, której ten zmarły nie widział dwadzieścia pięć lat. Do ka...

Milczenie jest najbardziej tępym ze wszystkich narzędzi. Zdaje się walić w ciebie obuchem.

Wbija cię coraz głębiej i głębiej w poczucie winy. Sprawia, że głos wewnętrzny oskarża się bardziej gwałtownie, niż mógłby to zrobić głos z zewnątrz. Erica Jong Nie pozwól dniowi wczorajszemu zająć zbyt dużo dnia dzisiejszego. Sherrilyn Kenyon jesteśmy w świecie nierealnym, nieistniejącym [...] To niebezpieczna iluzja. Zdarza się, że ludzie tracą swoje normy moralne, ulegają złudzeniu, że wszystko jest dozwolone. Siergiej Łukjanienko Ja niczego nie przebaczam. Jeżeli w piątej klasie ukradłeś moją pomarańczową kredkę, to do dzisiaj jesteś na mojej czarnej liście, łobuzie. Jonathan Carroll Najważniejszy dzień w życiu człowieka to dzisiaj. Wczoraj już było, jutra jeszcze nie ma, a każde dzisiaj może być ostatnim. Jarosław Wilk Firenzo! Co ty wyprawiasz? Masz człowieka na grzbiecie! Co za wstyd! Zachowujesz się jak zwykły muł! Joanne Kathleen Rowling To naturalna kolej rzeczy: zwykli ludzie są stworzeni do tego, by się rozkoszować. Światem, jedzeniem, sobą nawzajem. Do c...

Dostarczono mnie w złe miejsce. Zostałem zapewne stworzony do bycia widzem. Tymczasem zamiast

zostawić mnie na krześle widza, kazano mi grać w sztuce. Żeby choć główną rolę. Żeby w ogóle jakąś rolę. Ale nie, jestem tylko cieniem, nieważnym statystą. Statysta nie ogarnia całości spektaklu, widzi ledwie kilka sznurków, trochę dekoracji od tyłu, tyranizującego go reżysera, swój kostium starego halabardnika, metr kwadratowy sceny. Jestem jednym z niezliczonych figurantów. Jestem halabardnikiem. Lub jednym z tłumu statystów odgrywających galerników. Mam tylko jedną kwestię do wypowiedzenia. Eugène Ionesco AIDAN: Koncepcja szczęścia wydaje mi się niedorzeczna, ale Kady się upiera, żebym wam obojgu to życzył. AIDAN: Powodzenia, Hanno Donnelly. AIDAN: Losy wszechswiata leżą w twoich rękach. AIDAN: Tylko się nie stresuj. Jay Kristoff Mogę pogodzić się z porażką. Każdemu się zdarza. Ale nie mógłbym pogodzić się z tym, że nie spróbowałem M. J. Federico Moccia - Spróbuję. - Panie Danielu, dobrze panu radzę, niech pan robi jednak coś lepszego od próbowania. Carlos Ruiz Zafón...

Wiesz, na czym polega twój problem, Quentin? Stale oczekujesz, że ludzie nie będą

sobą. Tylko pomyśl, mógłbym cię nienawidzić za to, że jesteś nieprzyzwoicie niepunktualny, że nigdy nie wykazujesz zainteresowania niczym innym oprócz Margo Roth Spiegelman, że praktycznie nigdy mnie nie pytasz, jak mi się układa z moją dziewczyną - ale mam to gdzieś, człowieku, bo ty to ty. Do licha, moi rodzice mają legiony czarnoskórych mikołajów, no i dobrze. Tacy już są. Ja mam taką obsesję na punkcie pewnej internetowej encyklopedii, że czasem nie odbieram telefonów od przyjaciół, a nawet od mojej dziewczyny. I to też jest w porządku. Taki już jestem. Ty i tak mnie lubisz. A ja lubię ciebie. Jesteś zabawny i bystry, i chociaż się spóźniasz, w końcu zawsze przychodzisz. John Green Za szkłem, które miałam nad głową, widziałam niebo, a na nim załzawione oko słońca. Zabębniłam pięściami w tę lodowatą szybę, ale nie mogłam się przebić. Opadło mnie takie odrętwienie, że przestałam nawet się trząść. Kiedy woda zalała mi nos i usta, a słońce na niebie zaczęło się kurczyć, coraz bardz...