tego w środowisku, że to jest zawsze czyjaś wina, że ktoś popełnił błąd, nie przewidział czegoś, albo że zawinił partner od liny. Mieliśmy taką postawę: mnie to nie dotyczy. Entuzjazm, z jakim wielu z nas podchodziło do wspinaczki, przykrywał zdarzenia w górach, kiedy ktoś ginął. Potrzeba wspinania była silniejsza od niebezpieczeństwa. W końcu dotarło do mnie, że to jest tylko kwestia czasu, kiedy ktoś ulega wypadkowi w górach. Kiedy zaczęły się wielkie wyprawy Wandy, zdałem sobie sprawę, że to może się skończyć źle, i szczerze mówiąc, nie chciałem z nią jeździć.
Anna Kamińska
- Gdybyś mogła być jakimkolwiek owocem, jakim chciałabyś być?
- Winogronami - Ale nie podała żadnego konkretnego powodu. Kiedy jednak inna dziewczyna powiedziała, że ananasem, Marin skupiła na niej uwagę, ciekawa tego wyboru.
- Bo jest chropowaty na zewnątrz i ciężko go przekroić. Ale jak już to zrobisz, to jego wnętrze wynagradza ci cały trud - wyjaśniła dziewczyna. - Więc nie wierzcie w to, co widzicie.
Sejal Badani
[…] Praca jest dziełem Autora, który dysponuje rzadko spotykaną u ludzi nauki możliwością analizy uwarunkowań twórczości artystycznej z dwóch pozycji: wybitnego naukowca, zajmującego się przez 30 lat badaniami z dziedziny psychologii twórczości, mającego w dorobku ogromną liczbę znaczących publikacji oraz płodnego artysty (malarza, poety, eseisty), a także zasłużonego działacza kultury.
Stanisław Leon Popek
Jakkolwiek potężny jest Moloch i on popełnia błędy. Nie ma emocji, nie ma uczuć, ma tylko swoje algorytmy. I kiedy coś się tam sypnie, dochodzi do niewiarygodnych zdarzeń. Chcesz usłyszeć żart? Jeden z czołgów podobno kiedyś, w krytycznym momencie zamiast dać ognia wypluł z siebie strumień gorącej kawy i paczkę Skittles. Śmieszne, nie?
Nigdy więcej Moloch nie stworzył machiny wojennej na bazie barowego automatu szybkiej obsługi.
Zero poczucia humoru.
Marcin Blacha
Anna Kamińska
- Gdybyś mogła być jakimkolwiek owocem, jakim chciałabyś być?
- Winogronami - Ale nie podała żadnego konkretnego powodu. Kiedy jednak inna dziewczyna powiedziała, że ananasem, Marin skupiła na niej uwagę, ciekawa tego wyboru.
- Bo jest chropowaty na zewnątrz i ciężko go przekroić. Ale jak już to zrobisz, to jego wnętrze wynagradza ci cały trud - wyjaśniła dziewczyna. - Więc nie wierzcie w to, co widzicie.
Sejal Badani
[…] Praca jest dziełem Autora, który dysponuje rzadko spotykaną u ludzi nauki możliwością analizy uwarunkowań twórczości artystycznej z dwóch pozycji: wybitnego naukowca, zajmującego się przez 30 lat badaniami z dziedziny psychologii twórczości, mającego w dorobku ogromną liczbę znaczących publikacji oraz płodnego artysty (malarza, poety, eseisty), a także zasłużonego działacza kultury.
Stanisław Leon Popek
Jakkolwiek potężny jest Moloch i on popełnia błędy. Nie ma emocji, nie ma uczuć, ma tylko swoje algorytmy. I kiedy coś się tam sypnie, dochodzi do niewiarygodnych zdarzeń. Chcesz usłyszeć żart? Jeden z czołgów podobno kiedyś, w krytycznym momencie zamiast dać ognia wypluł z siebie strumień gorącej kawy i paczkę Skittles. Śmieszne, nie?
Nigdy więcej Moloch nie stworzył machiny wojennej na bazie barowego automatu szybkiej obsługi.
Zero poczucia humoru.
Marcin Blacha