multicoloured and astonishing world which we explore – where space is granular, time does not exist, and things are nowhere – is not something that estranges us from our true selves, for this is only what our natural curiosity reveals to us about the place of our dwelling. About the stuff of which we ourselves are made. We are made of the same stardust of which all things are made, and when we are immersed in suffering or when we are experiencing intense joy we are being nothing other than what we can’t help but be: a part of our world.
Carlo Rovelli
...– Od kiedy rozwód jest dobrą nowiną? – mruknęła moja starsza siostra.
– Od kiedy daje nadzieję na nowe życie. Daje wolność.
– A gdzie happy end? – zapytałam.
– Wiesz, czasem szczęśliwym zakończeniem jest ślub, a czasem rozwód. Wszystko może być początkiem nowej, nieznanej przygody. – Uśmiechnęła się. – Zapalicie?
Magdalena Witkiewicz
(Jest mi bardzo wstyd.)
(Nie musi ci być wstyd w moim pobliżu. Rodzina to ludzie, przy których nigdy nie powinno ci być wstyd.)
(Mylisz się. Rodzina to ludzie, przy których właśnie powinno być ci wstyd, kiedy masz o co się wstydzić.)
(A ty masz o co?)
(Mam o co. Właśnie próbuję ci powiedzieć.).
Jonathan Safran Foer
Myślę, że góry były dla Wandy antidotum na wszystkie problemy. Tak mi kiedyś nawet powiedziała. Zwierzyła się, że kiedy ma zły czas, to wie, że jej przejdzie, gdy pójdzie w góry. Zdarzało się dość często, że miała gorsze okresy i narzekała, że nie jest zadowolona z tego, jak wygląda jej życie. Miała wtedy takie napady, że musi swoje nie najlepsze życie zmienić, i podejmowała tak zwany plan odnowy.
Anna Kamińska
Carlo Rovelli
...– Od kiedy rozwód jest dobrą nowiną? – mruknęła moja starsza siostra.
– Od kiedy daje nadzieję na nowe życie. Daje wolność.
– A gdzie happy end? – zapytałam.
– Wiesz, czasem szczęśliwym zakończeniem jest ślub, a czasem rozwód. Wszystko może być początkiem nowej, nieznanej przygody. – Uśmiechnęła się. – Zapalicie?
Magdalena Witkiewicz
(Jest mi bardzo wstyd.)
(Nie musi ci być wstyd w moim pobliżu. Rodzina to ludzie, przy których nigdy nie powinno ci być wstyd.)
(Mylisz się. Rodzina to ludzie, przy których właśnie powinno być ci wstyd, kiedy masz o co się wstydzić.)
(A ty masz o co?)
(Mam o co. Właśnie próbuję ci powiedzieć.).
Jonathan Safran Foer
Myślę, że góry były dla Wandy antidotum na wszystkie problemy. Tak mi kiedyś nawet powiedziała. Zwierzyła się, że kiedy ma zły czas, to wie, że jej przejdzie, gdy pójdzie w góry. Zdarzało się dość często, że miała gorsze okresy i narzekała, że nie jest zadowolona z tego, jak wygląda jej życie. Miała wtedy takie napady, że musi swoje nie najlepsze życie zmienić, i podejmowała tak zwany plan odnowy.
Anna Kamińska