jestem wilczym szczeniakiem, który warcząc, okazuje pogardę i sprzeciw wobec pitbula przyciskającego go do ziemi. Warcząc, oznajmiam, że wiem o zbliżającym się bólu, ponieważ jest on naturalnym elementem życia. Mam świadomość, że jestem tylko szczeniakiem i że w każdej chwili pitbul życia może zmiażdżyć mi kark jak gałązkę. Ale wyrażam także postanowienie, że nie ustąpię, niezależnie od sytuacji.
Mark Rowlands
- Czystość to alibi, że tyle się robi dla domu, związku. Masz czysty dom, to o nich dbasz. Jesteś dobrą matką, żoną. To jest prostactwo, ale kobiety mu ulegają. Pucują chałupy, gdy mają przyjść goście, stroją dzieci i myją, ubierają męża, by czasami nie miał plamki na koszuli, bo toby znaczyło, że żona słaba.
- Moja mama taka nie jest.
- Bo coś osiągnęła. Coś wymiernego. A ja się nic nie znaczy, to się ma czysty dom. To najłatwiejsze
Andrzej Andrysiak
Tajemnica egzystencji leży w pewności siebie.
Trzeba umieć cierpliwie czekać, trzeba umieć czekać...- powtórzył jak mantrę. Wie pani, ja też się śpieszyłem, zawsze wszystko chciałem zrobić jak najszybciej. Jak najprędzej zjeść, zacząć biegać, prowadzić samochód, dorastać, obchodzić kolejne urodziny! To ostatnie wydaje mi się najbardziej absurdalne. Teraz, z wcale nieprzyjemnej starości, mogę pani przysiąc, Tereso, że pośpiech jest nic niewarty. Trzeba umieć cierpliwie czekać...
Maxim Huerta Hernández
Popioły już ostygły i otwieramy starą księgę.
Na jej zatłuszczonych stronicach chłodne słowa
mówią nam o poległych, o imperium w rozkładzie.
Ogień przygasł, jego blask i iskierki życia są już tylko
wspomnieniem. Wzrok mi słabnie. Jaki jest kolor mych
myśli, gdy otwieram „Księgę poległych” i wciągam
głęboko w płuca woń historii?
Posłuchajcie przeto słów, które przyszły z tym
oddechem.
Te wciąż powracające opowieści mówią o nas
wszystkich.
Jesteśmy powtórką historii, niczym więcej, a ona
trwa bez końca, który jest wszystkim.
Steven Erikson
Mark Rowlands
- Czystość to alibi, że tyle się robi dla domu, związku. Masz czysty dom, to o nich dbasz. Jesteś dobrą matką, żoną. To jest prostactwo, ale kobiety mu ulegają. Pucują chałupy, gdy mają przyjść goście, stroją dzieci i myją, ubierają męża, by czasami nie miał plamki na koszuli, bo toby znaczyło, że żona słaba.
- Moja mama taka nie jest.
- Bo coś osiągnęła. Coś wymiernego. A ja się nic nie znaczy, to się ma czysty dom. To najłatwiejsze
Andrzej Andrysiak
Tajemnica egzystencji leży w pewności siebie.
Trzeba umieć cierpliwie czekać, trzeba umieć czekać...- powtórzył jak mantrę. Wie pani, ja też się śpieszyłem, zawsze wszystko chciałem zrobić jak najszybciej. Jak najprędzej zjeść, zacząć biegać, prowadzić samochód, dorastać, obchodzić kolejne urodziny! To ostatnie wydaje mi się najbardziej absurdalne. Teraz, z wcale nieprzyjemnej starości, mogę pani przysiąc, Tereso, że pośpiech jest nic niewarty. Trzeba umieć cierpliwie czekać...
Maxim Huerta Hernández
Popioły już ostygły i otwieramy starą księgę.
Na jej zatłuszczonych stronicach chłodne słowa
mówią nam o poległych, o imperium w rozkładzie.
Ogień przygasł, jego blask i iskierki życia są już tylko
wspomnieniem. Wzrok mi słabnie. Jaki jest kolor mych
myśli, gdy otwieram „Księgę poległych” i wciągam
głęboko w płuca woń historii?
Posłuchajcie przeto słów, które przyszły z tym
oddechem.
Te wciąż powracające opowieści mówią o nas
wszystkich.
Jesteśmy powtórką historii, niczym więcej, a ona
trwa bez końca, który jest wszystkim.
Steven Erikson