Ale jeśli założymy, że nasza analogia się potwierdzi, możemy wyodrębnić kolejne podobieństwa. Królowa
tych krwiożerczych osobników, tak jak królowa termitów czy mrówek, jest o wiele większa od swoich podwładnych, których już spotkaliśmy. Jej odwłok jest rozdęty taką ilością jaj, że samica nie może się praktycznie ruszyć z miejsca.(...)Ona jest źródłem ich życia, matką całej społeczności. Mamy szczęście, że jedno się w naszej analogii nie zgadza. Mrówki i pszczoły rozwijają się w następującym cyklu: jajo - larwa - poczwarka - dorosły osobnik. Natomiast każdy embrion obcych potrzebuje nosiciela, w którym dojrzewa. Gdyby było inaczej, do tego czasu rozpełzliby się po całej planecie.
Alan Dean Foster
Jesteśmy opuszczeni jak zabłąkane dzieci w lesie.
Kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, co
wiesz o moich bólach i co ja wiem o twoich? A gdybym padł przed tobą na kolana i płakał, i opowiadał, co wiedziałbyś o mnie więcej niż o piekle, które ktoś określił ci jako gorące i straszne? Już dlatego my ludzie powinniśmy stać naprzeciw siebie tak zamyśleni i współczujący, jak przed wejściem do piekła".
Franz Kafka: List do Oskara Pollaka (tłum. G. Herling-Grudziński)
Franz Kafka
I Grr nie mógł już dłużej udawać, że go tutaj nie ma, i powiedział: — Aaaach! To pan! To pan! — i czekał, co z tego wyniknie.
Zaniepokojony Udar rozejrzał się na wszystkie strony, następnie zaczął dokładnie oglądać siebie, bo pomyślał, że może to nie on, co byłoby dla Udara straszne. Takie rzeczy od czasu do czasu — zdarzają się jeszcze. Podejrzliwość Udara nie była nieuzasadniona.
Bogdan Chorążuk
...matka, jaką chciała mieć; która słysząc, że jej córka jest poważnie chora, rzuci wszystko i przeleci ponad dziesięć tysięcy kilometrów, by w poniedziałkowy poranek zabrać ją do szpitala na początek chemoterapii. Początek nowego życia. Matka, która przyjdzie, posprząta, ugotuje rosół z kury, wypierze ręczniki; matka, która będzie umiała porozmawiać z lekarzami, przeczyta wyniki wszystkich badań, przygotuje dla Lily kąpiel, choć Lily nienawidzi kąpieli, i będzie czekać cierpliwie do dnia, aż jej córka będzie już na tyle silna, by wziąć prysznic.
Paullina Simons
Alan Dean Foster
Jesteśmy opuszczeni jak zabłąkane dzieci w lesie.
Kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, co
wiesz o moich bólach i co ja wiem o twoich? A gdybym padł przed tobą na kolana i płakał, i opowiadał, co wiedziałbyś o mnie więcej niż o piekle, które ktoś określił ci jako gorące i straszne? Już dlatego my ludzie powinniśmy stać naprzeciw siebie tak zamyśleni i współczujący, jak przed wejściem do piekła".
Franz Kafka: List do Oskara Pollaka (tłum. G. Herling-Grudziński)
Franz Kafka
I Grr nie mógł już dłużej udawać, że go tutaj nie ma, i powiedział: — Aaaach! To pan! To pan! — i czekał, co z tego wyniknie.
Zaniepokojony Udar rozejrzał się na wszystkie strony, następnie zaczął dokładnie oglądać siebie, bo pomyślał, że może to nie on, co byłoby dla Udara straszne. Takie rzeczy od czasu do czasu — zdarzają się jeszcze. Podejrzliwość Udara nie była nieuzasadniona.
Bogdan Chorążuk
...matka, jaką chciała mieć; która słysząc, że jej córka jest poważnie chora, rzuci wszystko i przeleci ponad dziesięć tysięcy kilometrów, by w poniedziałkowy poranek zabrać ją do szpitala na początek chemoterapii. Początek nowego życia. Matka, która przyjdzie, posprząta, ugotuje rosół z kury, wypierze ręczniki; matka, która będzie umiała porozmawiać z lekarzami, przeczyta wyniki wszystkich badań, przygotuje dla Lily kąpiel, choć Lily nienawidzi kąpieli, i będzie czekać cierpliwie do dnia, aż jej córka będzie już na tyle silna, by wziąć prysznic.
Paullina Simons