nie dzielił. I chociaż widziałam tylko ich stopy, czułam łączącą ich więź. Gdybym mogła zobaczyć ich twarze, na pewno zobaczyłabym to samo, zrozumiałabym myśli, które dzielą, i słowa, których nie muszą wypowiadać.
Aryn Kyle
Najbardziej doskwiera mi słaby wzrok. Kiedy leżałem na stole operacyjnym (16 godzin), nerw wzrokowy w moim prawym oku obumarł. Straciłem też całkowicie słuch w lewym uchu, a przy prawym noszę aparat.
Jednak gdy istnieje miłość, wszystkie te rzeczy - dolegliwość czy inne problemy - nie mają znaczenia. - H. Miller
Henry Miller
Wstrząsnęła nią natomiast męska sylwetka, z całego serca brzydziła się gołych facetów, jeszcze młody chłopak na plaży, coś takiego da się wytrzymać,normalka, ale wielki, goły wapniak w środku miasta?Żeby chociaż gładki, ale nie owłosiony! No dobrze, nie bardzo, trochę, ogólnie nawet kształtny, bez sadła, Fidiaszowi za model mógłby służyć. To nie się nim Fidiasz zachwyca, dla Ewy to było po prostu wstrętne cielsko. Baba zresztą też niezła, widać figurę mimo foliowej osłony, pasuje do niego.
Joanna Chmielewska
Bo na starość różnie bywa. Śmierć zaglądnie w oczy, to wtedy i magister człowiek, i inżynier człowiek. Wtedy z życia niby z drzewa jesienią wszystkie liście opadną i jak goły pień człowiek zostaje. Wtedy już nie w świat go ciągnie, ale z powrotem do tej ziemi, gdzie urodził się, z której wyrósł, bo to jedyna jego ziemia na tym świecie. I nawet grób w tej ziemi jakby domem mu był.
Wiesław Myśliwski
Aryn Kyle
Najbardziej doskwiera mi słaby wzrok. Kiedy leżałem na stole operacyjnym (16 godzin), nerw wzrokowy w moim prawym oku obumarł. Straciłem też całkowicie słuch w lewym uchu, a przy prawym noszę aparat.
Jednak gdy istnieje miłość, wszystkie te rzeczy - dolegliwość czy inne problemy - nie mają znaczenia. - H. Miller
Henry Miller
Wstrząsnęła nią natomiast męska sylwetka, z całego serca brzydziła się gołych facetów, jeszcze młody chłopak na plaży, coś takiego da się wytrzymać,normalka, ale wielki, goły wapniak w środku miasta?Żeby chociaż gładki, ale nie owłosiony! No dobrze, nie bardzo, trochę, ogólnie nawet kształtny, bez sadła, Fidiaszowi za model mógłby służyć. To nie się nim Fidiasz zachwyca, dla Ewy to było po prostu wstrętne cielsko. Baba zresztą też niezła, widać figurę mimo foliowej osłony, pasuje do niego.
Joanna Chmielewska
Bo na starość różnie bywa. Śmierć zaglądnie w oczy, to wtedy i magister człowiek, i inżynier człowiek. Wtedy z życia niby z drzewa jesienią wszystkie liście opadną i jak goły pień człowiek zostaje. Wtedy już nie w świat go ciągnie, ale z powrotem do tej ziemi, gdzie urodził się, z której wyrósł, bo to jedyna jego ziemia na tym świecie. I nawet grób w tej ziemi jakby domem mu był.
Wiesław Myśliwski